moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Główny cel wroga – utrudnić dowodzenie

Przez trzy doby musieli zapewnić łączność dowódcy z walczącymi żołnierzami. Nie było to proste, bo stanowisko dowodzenia, za wszelką cenę, chciały odnaleźć i zniszczyć wojska przeciwnika. – To najważniejsze miejsce na polu walki – mówi kpt. Karolina Krzewina-Hyc z 7 Brygady Obrony Wybrzeża.


Pozornie to tylko zamaskowane wozy i namioty, ale to właśnie stąd dowódca wydaje rozkazy i polecenia swoim żołnierzom. – Stanowisko dowodzenia jest zawsze pierwszym celem przeciwnika, który chce odciąć łączność między dowódcą a walczącymi pododdziałami – wyjaśnia mjr Robert Karczewski, zastępca dowódcy batalionu dowodzenia 7 Brygady Obrony Wybrzeża, która przeszła właśnie poligonowy sprawdzian.

Dlatego trzeba je chronić za wszelką cenę. – Na ukrycie się i przygotowanie nowego stanowiska mamy zaledwie kilka godzin – dodaje ppłk Roman Kociński, dowódca batalionu.

Na poligonie w Drawsku Pomorskim jego batalion czekało najważniejsze wyzwanie. Żołnierze przez trzy dni i trzy noce musieli zapewnić dowódcy brygady łączność radiową i informatyczną z pododdziałami ćwiczącymi w polu.

Najpierw trenowali, jak właściwie zorganizować stanowisko dowodzenia. Musieli rozwinąć systemy łączności, właściwie zamaskować teren, a później go chronić. Kolejnym etapem było przeniesienie stanowiska w inny, tymczasowy rejon działania.

– Dowódca nie może kierować operacją ciągle z tego samego miejsca. Stanowisko demaskuje się samo, chociażby ze względu na używany sprzęt. Mamy tu węzeł łączności i aparatownię, a anteny wystają wysoko ponad drzewa. Biorąc pod uwagę współczesne środki rozpoznania, na przykład bezzałogowce, stanowisko dowodzenia musi być mobilne – wyjaśnia mjr Karczewski.

Najważniejsze jednak, by taka „przeprowadzka” była dobrze zorganizowana. Rozpoznanie nowego terenu i zaplanowanie, gdzie będzie pracować dowódca i sztab – to zadanie grupy przygotowawczej.

Największym wyzwaniem dla żołnierzy było jednak przeniesienie stanowiska dowodzenia w środku nocy. Kilkadziesiąt kilometrów trzeba pokonać bez żadnego oświetlenia, wykorzystując jedynie gogle noktowizyjne. Całą operację musieli przeprowadzić w ciągu kilku godzin.

Żeby urealnić szkolenie, w rolę przeciwnika wcielili się zwiadowcy z plutonu rozpoznania 1 Batalionu Zmechanizowanego. Próbowali namierzyć polowe dowództwo i utrudnić kierowanie walką.



Na poligonie w Drawsku Pomorskim niedawno ćwiczyła również 2 Brygada Zmechanizowanej. Jej zadaniem było odparcie wroga i przeprowadzenie kontrataku. Więcej czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.

 

Jak pobić siły Funlandu

Blisko tysiąc żołnierzy bierze udział w symulowanej bitwie, która rozgrywa się na poligonie w Drawsku. Naprzeciw siebie stanęły siły Wislandii i Funlandu. A poszło o złoża ropy i gazu. Zadaniem 2 Brygady Zmechanizowanej będzie odparcie ataku wroga i wyprowadzenie kontruderzenia.

MKS

autor zdjęć: mjr Tomasz Mielczarek

dodaj komentarz

komentarze


Wyścig snajperów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Rosja testuje, Polska przechwytuje
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Marzenia częściowo spełnione
PKW Irak zostaje w Jordanii
Test w stratosferze
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Pancerne starcie
Ostatnia niedziela…
Gen wojownika
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Kajakiem na światowe podium
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Rakietowcy na Hawajach
Innowacje z PERUNA
Wojsko stawia na „armię talentów”
Polski Gnom
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Triumf wojskowych lekkoatletów
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Baobaby docierają do wojska
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Jelcze z Raciborza
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Poskromić kolosa
Święto wojska pod hasłem SAFE
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Pieta Michniowska
Odniesione w walce rany łączą
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
MON i MSZ o szczycie NATO
Wsparcie ma znaczenie
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Azjatycka szansa
Inwestycje w bezpieczeństwo
Atak i przejęcie dokumentów
Pierwszy krok do Invictusa
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Śmierć w sercu Azji
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Spadochronowy triumf
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Paliwowy krwiobieg NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO