moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bliżej żołnierskich spraw

Ruszamy w Polskę, bo chcemy poznać opinie żołnierzy na sprawy najbardziej nurtujące żołnierskie środowisko. To m.in. problem odpraw mieszkaniowych, reforma siatki płac i system naboru na kursy podoficerskie – mówi płk Krzysztof Jewgiejuk, przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych i przewodniczący Prezydium Organów Przedstawicielskich Żołnierzy Zawodowych.

Gdy na początku roku obejmował Pan stanowisko przewodniczącego Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych, przyznał Pan, że pańska kadencja upłynie pod znakiem spotkań z żołnierzami. Pandemia COVID-19 pokrzyżowała jednak plany…

Płk Krzysztof Jewgiejuk: Z powodu wprowadzonych obostrzeń nie mogliśmy jako organy przedstawicielskie organizować takich masowych spotkań. Jednak już na początku września planujemy ruszyć w Polskę. Dzięki temu, że żołnierze posiadają swoje reprezentacje w osobach mężów zaufania w jednostkach, otrzymujemy na bieżąco informacje o żołnierskich problemach. Uważam jednak, że nic nie zastąpi bezpośrednich spotkań i informacji z pierwszej ręki. Od początku swojej kadencji podkreślałem zresztą, że nie chcę być reprezentantem żołnierzy zza biurka. Bardzo zależy nam na spotkaniach z żołnierzami.

Gdzie będzie można was spotkać?

Chcemy się spotkać z żołnierzami wszystkich rodzajów sił zbrojnych i wszystkich korpusów zawodowych. Odwiedzimy różne jednostki. Planujemy być m.in. w Giżycku, Wrocławiu, miastach Polski Wschodniej i na Pomorzu. Ostateczna lista miejsc powstanie po konsultacjach, które prowadzimy z dziekanami i mężami zaufania poszczególnych jednostek. Będziemy chcieli dowiedzieć się, co nurtuje żołnierzy, z czym mają największe problemy, ale też zapytać o ich oczekiwania w sprawach, które oni sami też sygnalizowali, a które my jako organ opiniodawczo-doradczy ministra obrony narodowej chcemy przedstawiać na spotkaniach z kierownictwem resortu.

Czy będzie to np. zmiana systemu i struktury uposażeń? Jako jeden z punktów znalazło się to w programie działalności Konwentu na najbliższe miesiące.

O reformie wojskowych uposażeń mówi się od dłuższego już czasu i bez wątpienia to obszar, który wymaga zmiany. Chociażby po to, by zwiększyć atrakcyjność służby, zwłaszcza w korpusach: szeregowych zawodowych i podoficerów. Dziś ich uposażenia w obrębie tego samego stopnia nie jest zróżnicowane i w praktyce sprowadza się to do braku możliwości awansu w poziomie. W efekcie tego, szeregowy nie jest zainteresowany rozwijaniem swoich kwalifikacji, bo jego uposażenie, niezależnie czy jest kierowcą czy wysokiej klasy specjalistą, jest praktycznie takie samo.

Pomysłów na zmiany jest kilka. Można by wzorem armii Stanów Zjednoczonych nałożyć siatkę płac podoficerską trochę na oficerską, zmienić system wypłaty na dwuskładnikowy – za stopień i zajmowane stanowisko, albo spróbować „literować” stanowiska szeregowych i podoficerów tak, jak jest to obecnie w korpusie oficerskim, gdzie wysokość uposażenia w obrębie tego samego stopnia jest różna, w zależności od zajmowanego stanowiska i wymaganych kompetencji. Podczas spotkań w jednostkach chcemy się dowiedzieć, jakich zmian w tym zakresie oczekują żołnierze, jakie rozwiązanie byłoby ich zdaniem najlepsze. Bo bez względu na to jednak w jakim kierunku pójdą zmiany, najważniejsze jest, by nowe rozwiązania zachęcały do służby i do pozostania w niej jak najdłużej.

Kolejny punkt waszego programu to zmiany w systemie naboru szeregowych na kursy podoficerskie. Co chce Pan zaproponować?

Zależy nam na uproszczeniu procesu pozyskiwania kaprali. Zmiany w tym zakresie postulują ci najbardziej zainteresowani, czyli szeregowi, ale też podoficerowie i oficerowie dowodzący żołnierzami najniższego korpusu. Dziś szeregowi są wysyłani na egzaminy wstępne, a ich dowódcy nie wiedzą, czy ich podwładni dostaną się na kurs. Utrudnia to dowódcom prowadzenie polityki kadrowej. Chcemy iść w kierunku przyznawania dowódcom konkretnych limitów miejsc na takich kursach. Dowódca, znając swoich żołnierzy, potrzeby swojej jednostki i wiedząc, jakie ma braki kadrowe, będzie decydował, kogo wysłać na kurs i na jakie stanowisko zostanie wyznaczony szeregowy, gdy już ukończy szkolenie. W tym rozwiązaniu widzimy także ogromną rolę starszych podoficerów dowództw, którzy przejęliby ciężar selekcji kandydatów w swoich jednostkach. Takie rozwiązanie przyniosłoby też inną korzyść, a mianowicie żołnierz idący na kurs „uwolniłby” zajmowane dotąd stanowisko, na które można wyznaczyć kolejnego szeregowego. Chcemy też większą uwagą zwrócić na sam proces mianowania do stopnia kaprala.

To znaczy?

Dziś żołnierz kończy kurs podoficerski, wraca do jednostki, potem jednostka wysyła do szkoły podoficerskiej wniosek o mianowanie do stopnia kaprala, ten wniosek wraca do jednostki i żołnierz, dopiero z chwilą wyznaczenia na stanowisko i objęcia obowiązków, otrzymuje pierwszy stopień podoficerski. To proces długi i nieco skomplikowany, a nade wszystko nie dający tym młodym ludziom i ich bliskim satysfakcji z przeżywania tak uroczystej chwili, jaką jest wstąpienie do korpusu podoficerów. Uroczystości związane z nadaniem pierwszego stopnia podoficerskiego byłyby też okazją do promowania służby wojskowej w środowisku cywilnym. Chcemy doprowadzić do tego, by kurs kończył się uroczystą promocją do stopnia kaprala. Do jednostki żołnierz trafiałby już jako podoficer, gotowy do wykonywania obowiązków na nowym stanowisku.

Jako nowa sprawa do rozwiązania pojawiła się w programie Konwentu kwestia nadawania medali resortowych i odznaczeń państwowych. Jaki jest z tym problem?

To problem, który od pewnego czasu sygnalizuje nam bardzo wielu żołnierzy. Zasady przyznawania zarówno medali resortowych, jak i odznaczeń są jasno określone w przepisach prawnych i oczywistym jest, że trzeba spełnić określone wymagania. Problem pojawia się, gdy poparty przez dowódcę jednostki wniosek o wyróżnienie w taki sposób żołnierza, zostaje odrzucony na wyższych szczeblach. I nikt nie wie dlaczego tak się stało, bo w dokumentach nie ma żadnego uzasadnienia, żadnej adnotacji. Bywa, że wnioski są odrzucane kilkakrotnie. Proszę postawić się w sytuacji żołnierza, który wie, że dowódca chce go wyróżnić, doceniając w ten sposób jego codzienną służbę, a ktoś na wyższym szczeblu, zza biurka, nie znając tego żołnierza, taki wniosek odrzuca z niewiadomych nikomu przyczyn. Dlatego będziemy postulować o zmiany w tym zakresie.

Ostatnim punktem waszego programu jest kwestia odprawy mieszkaniowej. Czy coś się w tym względzie wyjaśniło?

Po pewnych perturbacjach związanych z naliczaniem norm przy wypłacie odpraw mieszkaniowych, teraz, po opinii prezesa Agencji Mienia Wojskowego opracowanej na podstawie stanowiska Prokuratorii Generalnej, wszystko powinno wrócić na właściwe tory. Przypomnę że chodziło o sytuację, gdy sądy zaczęły kwestionować prawo do odprawy w sytuacjach skrajnych, jak np. dzieci przysposobione żołnierza czy sytuację, w której dziecko żołnierza samo jest żołnierzem, a z tego orzecznictwa zaczęli korzystać dyrektorzy oddziałów regionalnych AMW. Problem poruszaliśmy na szczeblu ministerstwa i wygląda na to, że ta niekorzystna dla żołnierzy interpretacja nie będzie brana pod uwagę. Niemniej jednak niepokój wśród żołnierzy pozostaje nadal z uwagi na toczące się przed sądami procesy odwoławcze od niekorzystnych decyzji wydanych przez dyrektorów regionalnych AMW. By problem odpraw mieszkaniowych nie był czynnikiem decydującym o odchodzeniu ze służby doświadczonych żołnierzy, chcemy zaproponować zmianę przepisów w tej kwestii. Chodzi o wprowadzenie rozwiązania, które umożliwi żołnierzom otrzymanie odprawy w trakcie służby, a nie po jej zakończeniu. Taka zmiana na pewno wpłynęłaby na spokój żołnierzy i ich komfort służby.

Od wielu lat jest Pan reprezentantem interesów żołnierzy. Czy nie odnosi Pan wrażenia, że spraw nurtujących środowisko, budzących kontrowersje, jest dziś znacznie mniej niż kiedyś.

Być może, ale wynika to też z rosnącej świadomości żołnierzy, którzy nie boją się mówić o problemach. Nam ułatwia to szybszą reakcję i efektywniejsze działania. Nasz głos dociera także do kierownictwa MON, a dzięki temu mamy realny wpływ na warunki codziennej służby. Wiele spraw udaje się rozwiązywać na bieżąco, inne, bardziej skomplikowane, jak np. kwestia odprawy mieszkaniowej, muszą nieco dłużej czekać na rozstrzygnięcia. Jedne sprawy znikają, inne się pojawiają. Tak jak np. ostatnio podjęty przez nas problem odpłatności za internaty przez żołnierzy, którzy służą w innych garnizonach, niż na co dzień mieszkają z rodziną. Dziś są oni jakby w dwóch koszykach. Ci, którzy mają już zrealizowane prawo do zakwaterowania, nie muszą płacić za internat w nowym miejscu pełnienia służby, a ci, którzy np. otrzymali mieszkanie na czas służby, a nie chcą z różnych względów przeprowadzać się do nowego garnizonu z całą rodziną, muszą taką opłatę ponieść. Według nas to niczym nieuzasadniona praktyka, która nie zachęca żołnierzy do zmiany dotychczasowego miejsca pełnienia służby chociażby z uwagi na ponoszone koszty utrzymania. Bezpłatne internaty dla wszystkich żołnierzy będą, naszym zdaniem, jednym z elementów zachęcających do przenoszenia się żołnierzy do innych garnizonów. Myślę, że nigdy nie będziemy mieli sytuacji, w której wszystko jest załatwione raz na zawsze. Zmieniają się przepisy, zmienia się wojsko, pojawiają się nowe okoliczności i cały czas musimy podążać za tą zmieniającą się rzeczywistością.

Rozmawiała: Paulina Glińska

autor zdjęć: Źródło: Konwent Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych

dodaj komentarz

komentarze

~DK
1598344740
Pozwolę się nie zgodzić ze zdaniem, jakoby niekorzystne naliczenie norm mieszkaniowych dotyczyło "sytuacji skrajnych". Dla mnie sytuacją całkowicie normalną jest, że dzieci kończą 25 lat, wyprowadzają się z domów, wchodzą w związki małżeńskie, czy podejmują pracę . A według interpretacji Prokuratorii Generalnej wówczas norma nie należy się.
AC-6C-1F-FB

Nowi obrońcy polskiego nieba
Flanka pod strażą
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Latające oko dla polskich żołnierzy
Offset za Apache'e
Konstelacja MikroGlob już w kosmosie
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
„Horyzont” przedłużony
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kłopotliwa pamiątka na dnie Bałtyku
Obrona powietrzna będzie strzelać szybciej
Oni podjęli wyzwanie
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Abordaż z polskim wsparciem
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Urzędnicy na poligonie
Gry w wojnę w AWL-u
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Z prądem i pod prąd
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Dwie dekady Jastrzębi
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Leopardy bez tajemnic
Cios w plecy
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Za kulisami zlotu tygrysich eskadr NATO
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Batalion Model 44 pokazał moc
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
FA-50 na straży polskiego nieba
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Silny gryf na Litwie
Gorący lipiec PKW Łotwa
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
20 kilometrów z radiostacją
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Saperzy przesiadają się na nowe mosty PFM
Okoń z bezzałogowcami
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Polska w koalicji antybalistycznej
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Latający miecz przy granicy
Pierwszy „europejski” Husarz już w Polsce
„Rybitwa” wyszła na morze
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Inauguracja roku akademickiego na WAT
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Długa droga do domu
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO