moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Druga młodość Rosomaka

W pakiecie podstawowym – przywrócenie sprawności technicznej i drobne ulepszenia, jak nowe światła czy właz kierowcy. W pakiecie maksymalnym – kompleksowa modernizacja obejmująca wydłużenie pojazdu o 60 cm oraz wymianę podwozia na mocniejsze. Na MSPO w Kielcach można zobaczyć Rosomaka MLU – czyli propozycję Polskiej Grupy Zbrojeniowej na drugie życie polskich transporterów.

Wojsko Polskie użytkuje kołowe transportery opancerzone Rosomak od 2004 roku. Ma ich obecnie w służbie około 800, w kilku wersjach. Najwięcej jest pojazdów w tzw. wersji bojowej, czyli uzbrojonych w załogowe wieże Hitfist (z działkiem 30 mm). Druga pod względem ilości jest wersja oznaczona jako Rosomak M2 i Rosomak M3. Pojazdy te nie mają wieży, ale jedynie obrotnicę z karabinem 7,62 mm lub 12,7 mm albo granatnikiem automatycznym 40 mm.

Poza tym w jednostkach znajdują się jeszcze Rosomaki: S (do transportu sekcji przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike), WEM (wersja medyczna), WRT (wozy rozpoznania technicznego), WSRiD (wozy rozpoznania i nadzoru), WD (wozy dowodzenia) oraz NJ (nauka jazdy). Ponadto na podwoziach KTO stworzono na potrzeby pododdziałów automatycznych moździerzy Rak: wersję bojową (z moździerzem 120 mm) oraz wersję dowodzenia (pojazd AWD).

Rosomak MLU, czyli Mid-Life Upgrade

Wszystkie wymienione pojazdy wyprodukowała należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka Rosomak. Firma ta podczas tegorocznego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach zaprezentowała Rosomaka MLU (Mid-Life Upgrade).

– Rosomaki są w Wojsku Polskim od 2004 roku, czyli najstarsze z nich mają 18 lat. To oznacza, że minęliśmy już półmetek, jeżeli chodzi o czas ich eksploatacji planowany na 30 lat – wyjaśnia ideę MLU Piotr Stryjek, samodzielny specjalista ds. analiz projektowych Rosomak.

Przedstawiciele firmy Rosomak podkreślają, że mimo upływu 18 lat od wprowadzenia transporterów Rosomak do służby, nadal są one konstrukcją nowoczesną i spełniającą oczekiwania żołnierzy. Aby jednak za dziesięć lat nie okazało się, że najstarsze pojazdy trzeba wycofywać (gdyż skończą się im resursy techniczne), już teraz trzeba pomyśleć o kompleksowej weryfikacji ich stanu i przedłużeniu okresu ich użytkowania. Odpowiedzią na ten problem jest właśnie Rosomak MLU.

Film: Paweł Sobkowicz/ZbrojnaTV

– Pakiet MLU, czyli Mid-Life Upgrade, to nasza kompleksowa, wariantowa propozycja modernizacji Rosomaków w połowie ich cyklu życia – wyjaśnia Piotr Stryjek. Mając na uwadze zasadę „koszt – efekt”, firma Rosomak przygotowała dla wojska trzy warianty MLU.

– MLU1, pakiet podstawowy, obejmuje tylko kompleksową weryfikację stanu technicznego pojazdów, wymianę elementów podlegających naturalnemu zużyciu i niektórych podzespołów, jak światła, lusterka boczne, właz kierowcy czy montaż czujników cofania – opisuje Stryjek.

W dwóch pozostałych pakietach: MLU 2 i MLU 3 zakres zmian i modyfikacji w pojeździe jest praktycznie taki sam. Czym się więc one różnią? Przede wszystkim ceną – MLU2 jest opcją droższą, a MLU3 tańszą. Skąd ta różnica? Pakiet MLU2 jest przeznaczony dla pojazdów używanych, w przypadku których prace modernizacyjne wiążą się z dużo większym kosztem niż wprowadzenie zmian konstrukcyjnych do nowo produkowanych pojazdów (propozycja MLU3).

Fundamentalne zmiany

Najważniejszą modyfikacją proponowaną w ramach MLU2 i 3 jest wydłużenie Rosomaka o 60 cm. 20 cm dadzą nowe, tylne zbiorniki paliwa, a 40 cm – dodatkowa sekcja w środku kadłuba. Choć w przypadku pojazdu mającego 7,8 m długości (po wydłużeniu 8,4 m) wydłużenie ramy podwozia o 40 cm może wydawać się niewielkie, to w praktyce wnętrze Rosomaka zwiększy się aż o 1 m3.

Dzięki kolejnej modyfikacji – wzmocnionemu zawieszeniu – Rosomak MLU2 i 3 zyska prawie 2 t ładowności. – Pozwoli to zainstalować na nim nową, bezzałogową wieżę ZSSW-30, a pojazd z nią, mimo znaczącego przyrostu masy, nadal będzie miał zdolności przeprawowe – podkreśla Piotr Stryjek.

Ostatnie zasadnicze ulepszenia to nowy, mocniejszy silnik oraz możliwość zainstalowania hydraulicznej klapy desantowej, która może być szczególnie przydatna podczas ewakuacji rannych.

Przedstawiciele firmy Rosomak podkreślają, że przygotowany przez nich program MLU to opcja nie tylko utrzymania Rosomaków w służbie po przekroczeniu przez nie resursów technicznych, lecz także ich ulepszenia i unowocześnienia w zakresie takim, jakiego sobie zażyczy wojsko.

Rosomaki mają być ulepszane wariantowo. Część pojazdów może otrzymać tylko nowe silniki, a część zostać zmodernizowana w ramach pakietu podstawowego MLU (bo są w dobrym stanie technicznym). Część Rosomaków bojowych może być objęta pakietem MLU2, z nowymi wieżami bezzałogowymi, które znacząco zwiększą ich możliwości na polu walki, a część zamówiona jako nowe pojazdy – na potrzeby rozrastającego się Wojska Polskiego.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Paweł Sobkowicz

dodaj komentarz

komentarze


Kosmiczne bezpieczeństwo
Apache w polskich rękach
F-16 na straży
W hołdzie ofiarom NKWD
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Pasja i fart
Wojskowe roboty prosto z Polski
Pierwsze loty
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
WAM wraca do Łodzi
Zabójczy team nad Anglią
Większe możliwości Nitro-Chemu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Trening w tunelu aerodynamicznym
Przyszłość polskich Czarnych Panter
View from Outer Space
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Jelcz coraz silniejszy
Adaptacja i realizm
Wypadek w PKW UNIFIL
Początek wielkiej historii
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Fińska armia luzuje rygory
Syndrom Karbali
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Szkoła w mundurze
Polski sukces w Duńskim Marszu
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Zbrodnia i kłamstwo
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Morska ścieżka kariery
Psiakrew, harmata!
Śmiercionośna Jarzębina
Krew, która łączy
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Widok z kosmosu
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Grzmoty zamiast Goździków
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Rosomaki na lądzie i morzu
Debata o bezpieczeństwie
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Marynarz w koreańskim tyglu
Głos żołnierzy ma znaczenie
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
NATO i USA o Iranie
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Morski lis na polowaniu
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zanim pojadą na wojnę
Zbrodnia bez kary
Our Only One
Studia dla żandarmów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO