moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojskowy ratunek dla cywilnego szpitala

Więcej pacjentów, lekarzy i zabiegów – takie efekty ma przynieść integracja 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego i szpitala Narutowicza w ramach Małopolskiego Wojskowego Instytutu Medycznego. W Krakowie trwają prace nad utworzeniem kluczowego w południowej Polsce ośrodka klinicznego. Resort obrony jest gotowy przejąć zadłużoną na ponad 300 mln złotych miejską placówkę.

5 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką, wjazd, 1907 proj. Maksymilian Hoffman, ul. Wrocławska 1-3, Kraków.

Dług Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. Gabriela Narutowicza w Krakowie wynosi 323 mln złotych. Co prawda placówka otrzymała już kilka kroplówek finansowych wartych 70 mln złotych, ale zadłużenie ciągle się pogłębia. Remedium na to ma być fuzja z 5 Wojskowym Szpitalem Klinicznym z Polikliniką SPZOZ w Krakowie. Wojskowa placówka tworzy Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny i potrzebuje zarówno zaplecza, jak i personelu medycznego.

Zielone światło resortu obrony już jest. Stąd przyspieszone rozmowy z radnymi Krakowa, którzy mają zdecydować o przyszłości miejskiej placówki. – Doszliśmy do momentu, w którym trzeba zdecydować, czy przechodzimy do dalszych analiz, w tym analizy ekonomicznej skutków połączenia obu tych podmiotów. MON nie może czekać do wyborów prezydenckich, dlatego kładziemy karty na stół – mówił podczas środowej sesji Rady Miasta Krakowa Stanisław Kracik, pełniący obowiązki prezydenta Krakowa.

REKLAMA

Do powołania małopolskiego instytutu konieczna będzie specustawa, która określi zasady połączenia szpitala Narutowicza i 5 WSzK w jedną jednostkę. Projekt ustawy musiałby przejść pełną ścieżkę legislacyjną – przez Sejm i Senat, a następnie zostać podpisany przez prezydenta. Według wstępnych założeń instytut mógłby rozpocząć działalność w 2027 roku.

Nowa jednostka ma służyć zarówno mieszkańcom, jak i żołnierzom, zabezpieczając przede wszystkim potrzeby Garnizonu Kraków, w którym funkcjonują kluczowe struktury Wojska Polskiego: Dowództwo 2 Korpusu Polskiego – Dowództwo Komponentu Lądowego, Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych, 6 Brygada Powietrznodesantowa, 8 Baza Lotnictwa Transportowego, 11 Małopolska Brygada Obrony Terytorialnej, a od zeszłego roku także Dowództwo Wojsk Medycznych.

– W Krakowie następuje gwałtowny rozwój zdolności operacyjnych wojsk. Na co dzień zapewniamy żołnierzom opiekę medyczną, badania okresowe i wsparcie zdrowotne, ale musimy być również przygotowani do działania w czasie kryzysu i wojny, dlatego powstanie Wojskowego Instytutu Medycznego jest dla nas, dla żołnierzy, tak istotne – podkreślił gen. broni Adam Joks, dowódca Garnizonu Kraków oraz 2 Korpusu Polskiego – Dowództwa Komponentu Lądowego.

MON proponuje fuzję

Po połączeniu obu placówek instytut zatrudniałby blisko 3 tys. pracowników i stałby się jednym z największych ośrodków medycznych w południowej Polsce. Integracja mogłaby się przełożyć na około 17-proc. wzrost przychodów z Narodowego Funduszu Zdrowia. Wśród wymienianych korzyści znalazły się również niższe koszty funkcjonowania dzięki wspólnym zakupom i infrastrukturze, około 10 mln złotych rocznie oszczędności na obsłudze zadłużenia oraz nawet 30–50 mln złotych rocznie na modernizację sprzętu medycznego ze środków MON-u i Krajowego Planu Odbudowy.

Prof. Bartłomiej Guzik, dyrektor 5 WSzK, przekonywał, że projekt nie jest próbą likwidacji miejskiej placówki, lecz sposobem na jej rozwój i wzmocnienie. – Szpital Narutowicza stał się naszym naturalnym partnerem ze względu na bliskie położenie i potencjał kadrowy, dlatego zaproponowaliśmy zacieśnienie współpracy i wspólne tworzenie wojskowego instytutu. Rola szpitala Narutowicza z punktu widzenia Krakowa jest absolutnie kluczowa i nie można jej pomijać – zaznaczył.

Podczas sesji rady prof. Guzik podkreślił, że szpital wojskowy dysponuje nowoczesnym sprzętem i technologiami, podczas gdy miejska placówka posiada doświadczone zespoły specjalistów m.in. w zakresie onkologii, urologii czy chirurgii. – Łącząc te siły, jesteśmy w stanie zapewnić znacznie szerszy zakres świadczeń niż dotychczas i będziemy w stanie leczyć więcej pacjentów. Razem możemy stworzyć miejsce, w którym pacjent będzie mógł uzyskać kompleksową pomoc w jednym ośrodku – dodał dyrektor wojskowego szpitala.

Specjaliści wskazywali, że połączenie szpitali może realnie poprawić leczenie pacjentów w kilku kluczowych dziedzinach. W ginekologii onkologicznej oznaczałoby to więcej nowoczesnych operacji i częstsze wykorzystanie robota da Vinci. W kardiologii chodzi o sprawniejsze wykonywanie zabiegów ratujących życie i lepszy dostęp do leczenia chorób serca. W onkologii natomiast pacjent miałby być prowadzony przez cały proces leczenia w jednym miejscu.

– Połączenie potencjału personelu, sprzętu i infrastruktury pozwoli objąć prawie wszystkie dziedziny medycyny. Chodzi o to, żeby w systemie opieki zdrowotnej pacjent po prostu się nie zgubił, a duży ośrodek pozwala na kompleksowe leczenie – od diagnostyki aż po terapię – przekonywał płk lek. Marian Król, zastępca dyrektora ds. lecznictwa szpitala wojskowego w Krakowie. Dodał, że instytut mógłby także zapewnić większą stabilność zatrudnienia i stworzyć lepsze warunki do prowadzenia działalności naukowej.

Według dyrektora 5 WSzK połączenie placówek pozwoliłoby stworzyć jeden z największych ośrodków medycznych w Krakowie, po Szpitalu Uniwersyteckim i szpitalu Rydygiera. – Instytut tworzą ludzie, to ich kompetencje i współpraca są kluczowe. Nikt absolutnie nie straci pracy – przeciwnie, potrzebujemy dodatkowych pracowników do pracy naukowej i rozwojowej – zapewnił prof. Guzik.

Od sal operacyjnych po pole walki

W planach jest też ścisła współpraca m.in. z Uniwersytetem Jagiellońskim oraz Uniwersytetem Andrzeja Frycza Modrzewskiego w zakresie szkolenia lekarzy i specjalistów medycyny pola walki. To właśnie ten rodzaj medycyny i zdolność do wykonania procedur ratujących życie w terenie mają kształtować Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny. W praktyce chodzi o stworzenie zaplecza, które pozwoli nie tylko leczyć pacjentów w warunkach stacjonarnych, ale także poza placówką medyczną, gdzie kluczowe są czas, mobilność i natychmiastowa reakcja.

Instytut ma być odpowiedzią na rosnące potrzeby wojska – zarówno w zakresie bieżącego zabezpieczenia medycznego, jak i przygotowania do sytuacji kryzysowych. W tym kontekście prof. Guzik mówił również o konieczności rozwijania kompetencji w obszarze zagrożeń CBRN, czyli chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych, które wymagają zupełnie innych procedur niż standardowa medycyna cywilna.

Nowa jednostka miałaby więc jednocześnie szkolić tzw. combat mediców i budować system szybkiego reagowania medycznego, zdolny do działania poza granicami kraju. – 98% pacjentów, których leczymy, to cywile, ale jednocześnie mamy w systemie reprezentację jednostek wojskowych, które będą bezpośrednimi beneficjentami instytutu – mówił dyrektor szpitala wojskowego. –Pierwszy wojskowy instytut ogólnomedyczny w Warszawie był tworzony, kiedy Siły Zbrojne RP miały około 40 tys. żołnierzy, teraz mamy ich ponad 230 tys., więc to ogromna grupa, która wymaga szczególnego zabezpieczenia – dodał.

W efekcie Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny ma łączyć dwa światy: cywilnej ochrony zdrowia i wojskowej medycyny operacyjnej, tworząc zaplecze zarówno dla mieszkańców Krakowa, jak i wojska. – Powstanie instytutu to także budowanie odporności państwa, która spoczywa na nas wszystkich. Jeśli dojdzie do kryzysu lub wojny, to wojsko nie walczy samo, tylko walczymy wszyscy jako społeczeństwo – zaznaczył podczas sesji płk Piotr Bieniek, dowódca 6 Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie.

Pod presją czasu

Projekt integracji 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego i szpitala Narutowicza budzi jednak wyraźne wątpliwości wśród krakowskich radnych. Pojawiają się pytania o przyszły model zarządzania placówką pod skrzydłami resortu obrony. Część z nich zwraca uwagę, że może to ograniczyć możliwość utrzymania wybranych oddziałów, szczególnie tych nierentownych, ale istotnych z punktu widzenia mieszkańców, jak np. ginekologia, pediatria czy położnictwo.

W tej kwestii Stanisław Kracik podkreślił, że szpital Narutowicza nie jest jedyną placówką publiczną w mieście, a leczy się w nim niecałe 9% populacji Krakowa. Najwięcej emocji budzi jednak brak szczegółowych rozwiązań organizacyjnych – zarówno w zakresie przyszłości oddziałów, jak i zasad zarządzania oraz roli związków zawodowych w dalszych negocjacjach. Pojawiają się też obawy o możliwy odpływ kadry w okresie przejściowym.

Rada Miasta Krakowa ma wrócić do sprawy jeszcze w czerwcu i podjąć pierwsze decyzje dotyczące reanimacji miejskiego szpitala. Wcześniej zaplanowano spotkania z pracownikami i związkami zawodowymi, które mają poprzedzić ewentualne głosowanie nad zgodą na dalsze rozmowy i analizy, a w konsekwencji nad fuzją obu placówek.

Natalia Witkiewicz

autor zdjęć: Wikipedia, 5 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie

dodaj komentarz

komentarze


Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
DIANA szansą dla polskich innowacji
Pierwszy raz! Polskie Apache’e otwierają ogień
Czerwieńsze będą…
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Bałtyk, wspólna sprawa
Latający dron – broń na okręty podwodne
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
NATO rozkłada lotniczy parasol
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Co dalej z orderem Zełenskiego?
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Bez zmian w emeryturach
F-35 zmienia wszystko
Natowskie manewry na Bałtyku
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Za sterami Husarza
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Fińska misja Jastrzębi i Bielików
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
K9, ognia!
Sojusz kontra drony
Wsparcie ma znaczenie
Drugi dom efów
Koszykarskie widowisko
Marsz prawdę ci powie
Śmierć w sercu Azji
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Oswoić „latający komputer”
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Wielka gra na ukraińskim froncie
Wojskowy ratunek dla cywilnego szpitala
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Generał z cienia
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Groźny incydent w Libanie
Strzeleckie pożegnanie z Goździkami
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Kraków zaprosił weteranów
Merops nad Ustką
Hegseth odznaczył polskiego generała
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
MON o priorytetach rozbudowy Wojska Polskiego
Nowy Grot zatwierdzony
Studia z obrony granic
Szef MON-u o wzmożonych działaniach dezinformacyjnych
Równanie z „Iksem”
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Biało-czerwona na Monte Cassino
Polski wkład w operację „Overlord”
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Husarze dla mieszkańców Polski
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO