moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Jastrzębie przyleciały znad Bałtyku

Nie nudziliśmy się w Estonii – mówią lotnicy, którzy wrócili do Polski po trzech miesiącach dyżuru Baltic Air Policing. Podczas misji wielokrotnie podrywali myśliwce F-16 na sygnał Alpha Scramble, by monitorować działania rosyjskich samolotów. Teraz bałtyckiego nieba będą strzec niemieccy piloci w Eurofighterach.

Po trzech miesiącach służby w Estonii do kraju wrócili lotnicy XII zmiany PKW Orlik. Misję w ramach Baltic Air Policing rozpoczęli na początku grudnia. Zadaniem polskich F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach było patrolowanie nieba Litwy, Łotwy i Estonii. Państwa te nie posiadają własnych myśliwców, więc NATO od 2004 roku organizuje dyżury myśliwców państw członkowskich, które na zmianę strzegą przestrzeni powietrznej w tamtym rejonie Europy.

Lotnicy z Polski oraz samoloty F-16 od 1 grudnia do 29 lutego stacjonowały w bazie lotniczej Ämari położonej w północnej Estonii. Żołnierze wielokrotnie podrywali maszyny na sygnał Alpha Scramble, który oznaczał, że w przestrzeni powietrznej dzieje się coś niepokojącego. – Rosjanie bardzo często latają, nie stosując się do przepisów ruchu cywilnego. Musimy sprawdzać, co się dzieje – wyjaśnia jeden z pilotów F-16. Ile alarmów Alpha Scramble usłyszeli Polacy w ciągu trzech miesięcy? – Nie chcemy podawać konkretnych liczb ze względu na bezpieczeństwo. Mogę jednak powiedzieć, że nie nudziliśmy się w Estonii – mówi „Bongo”, dowódca XII zmiany PKW Orlik.

Obowiązki związane z dyżurem Polacy przekazali niemieckim pilotom Eurofighterów, którzy od 1 marca przez trzy miesiące będą patrolować niebo krajów bałtyckich. Zostaną jednak ulokowane nie w estońskim Ämari, bo infrastruktura tamtejszej bazy jest remontowana, lecz na Łotwie – w bazie Lielvārde.

Za służbę Polakom podziękował Kusti Salm, sekretarz obrony w estońskim MON-ie. – Misja NATO Air Policing działa w Ämari już od dziesięciu lat. To jest wyraźne świadectwo zdecydowanej gotowości NATO do ochrony przestrzeni powietrznej sojuszniczych państw w regionie Morza Bałtyckiego. Polska po raz drugi bierze udział w misji w Ämari. Dziękuję polskiemu kontyngentowi Orlik XII za profesjonalizm i zaangażowanie w pomyślną realizację tej misji – powiedział Kusti Salm podczas uroczystości przekazania obowiązków niemieckim lotnikom.

Przedstawiciel estońskiego Ministerstwa Obrony Narodowej zwrócił uwagę na potrzebę stałego wzmacniania bezpieczeństwa krajów bałtyckich. – Kruche środowisko bezpieczeństwa wymaga zdolności odstraszania i ochrony NATO. Musimy kontynuować prace nad wdrażaniem nowych planów obronnych – mówił Salm. Polakom podziękował również ppłk Maanus Nigul, dowódca bazy lotniczej Ämari. – Współpraca z polskim kontyngentem układała się dobrze zarówno dla bazy lotniczej Ämari , jak i dla całych naszych sił powietrznych. Oddział F-16 w niezwykle wzorowy sposób wykonał swoje zadanie zapewnienia integralności przestrzeni powietrznej Estonii i NATO – powiedział oficer, żegnając polskich lotników.

Ewa Korsak

autor zdjęć: PKW Orlik

dodaj komentarz

komentarze


WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Szef MON-u na Defence24 Days
Mundury noszą ludzie
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
WAM coraz bliżej Łodzi
„Kryzys” na AWL-u
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Kluczowe 30 dni
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Bieg ku pamięci bohaterów
Mosty nad Narwią
Rzeźnik w rękach GROM-u
Syndrom Karbali
Ostrosz zamiast Mureny
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Kosmiczne oko armii
Czekając na czołgi
Pościg Leopardów
Strykery w akcji
Bursztynowy wstrząs
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Jest nowy szef BBN
Wyścig Stalina
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
SAFE staje się faktem!
Zbrodnia bez kary
NATO i USA o Iranie
Świat się zbroi na rekordową skalę
Początek wielkiej historii
Powrót WAM-u
Zbrodnia i kłamstwo
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Nauki i nauczki z Afganistanu
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Marynarz w koreańskim tyglu
Medyczne centrum w Krakowie
Groźny incydent w Libanie
Wypadek w PKW UNIFIL
Lekcja 3 Maja
Systemy antydronowe poszukiwane
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Adaptacja i realizm
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Wicepremier apeluje o jedność
Czołgi poszły w las
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Natarcie w deszczu
Od cyberkursu po mundurówkę

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO