Wojska obrony cyberprzestrzeni są wizytówką Wojska Polskiego na całym świecie. Jesteście najlepsi z najlepszych – mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystości przekazania obowiązków dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Na ich czele stanął gen. bryg. Mariusz Chmielewski, który przejął dowodzenie z rąk gen. dyw. Karola Molendy.
W Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie gen. dyw. Karol Molenda uroczyście przekazał obowiązki na stanowisku dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. bryg. Mariuszowi Chmielewskiemu, który dotąd pełnił obowiązki zastępcy szefa DKWOC. Ustępujący dowódca został wybrany na doradcę strategicznego dowódcy NATO ds. transformacji.
Biorący udział w uroczystości Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej ocenił, że postawione przed gen. Molendą kilka lat temu zadanie formowania cyberwojsk, było jednym z najtrudniejszych w historii Wojska Polskiego. – Z pełną starannością pan generał swoje zadanie wykonał. Przeprowadził proces formowania tych wojsk, rozwinięcia do uzyskania pełnych zdolności operowania, do ochrony Polski – wskazał szef MON-u.
Podkreślił, że wojska obrony cyberprzestrzeni są wizytówką Wojska Polskiego na całym świecie. – Jesteście najlepsi z najlepszych, a te dokonania są również udziałem gen. Chmielewskiego. To pokazuje roztropność budowy cyberwojska na wiele lat, że nie ma rewolucji, decyzje nie są podszyte jakąkolwiek polityczną inklinacją, a wynikają z oceny zdolności, umiejętności i przygotowania – zaznaczył wicepremier.
Dodał, że cyberwojna trwa, a na Polskę przepuszczane są w tej sferze ciągłe ataki. Jako przykład podał próby wyłączenia kluczowych jednostek infrastruktury krytycznej, jak choćby zblokowanie systemu elektroenergetycznego i linii przesyłowych. – Czasy są bardzo niebezpieczne, wymagają odważnych, mądrych ludzi – stwierdził minister obrony. Jak podkreślił, tacy ludzie służą w wojskach obrony cyberprzestrzeni i tacy są też obaj dowódcy tego komponentu, ustępujący i przyszły. – Na nową misję dla panów generałów, dla całego cyberwojska w Polsce życzę wszystkiego, co dobre, żołnierskiego szczęścia – zakończył Kosiniak-Kamysz.
Gen. Molenda po uroczystej ceremonii przekazania sztandaru jednostki wrócił pamięcią do procesu formowania cyberwojsk. – Kiedy otrzymaliśmy zadanie wybudować wojska obrony cyberprzestrzeni, nie mieliśmy gotowych wzorców, nie mieliśmy gotowych schematów. Za to mieliśmy zagrożenia, które się materializowały, mieliśmy przeciwników, którzy próbowali nas atakować, którzy nas atakowali – wspominał generał.
– Czasem podkreślałem, że budując nasz komponent budowaliśmy samolot w trakcie lotu i to z pożarem w środku. I to nie była wówczas metafora, to była rzeczywistość – mówił odchodzący dowódca. Jak zaznaczył, mimo to dano radę i samolot nie spadł. – Nie spadł dlatego, że w naszych szeregach mamy wyjątkowych ludzi. Ludzi, którzy sprostali zadaniu – akcentował gen. Molenda.
Jak podsumował, dzisiaj ten samolot leci, ma odpowiednią wysokość, kurs i odpowiednią załogę, która wie, co robi. Generał podziękował przy tym swoim żołnierzom. – Jestem z was bardzo dumny, bo wytrwaliście, bo zrealizowaliśmy wszystkie postawione przed nami zadania. Możemy powiedzieć głośno, że w WOC jest moc – dodał gen. Molenda.
Z kolei gen. bryg. Mariusz Chmielewski mówiąc o zadaniach, jakie przed nim stoją, wskazał na wyzwania teraźniejszości, które wymagają natychmiastowej adaptacji, technologii, budowy zdolności i przyspieszenia cykli innowacji. – Tego się od nas na co dzień wymaga, to zawsze był znak wojsk obrony cyberprzestrzeni. Służba w tych wojskach wymaga nie tylko ogromnej wiedzy, pomysłowości i umiejętności, ale również dyscypliny, odporności, gotowości do działania zawsze pod presją – wyliczał nowy dowódca DKWOC.
Gen. Chmielewski swoją dotychczasową misję u boku gen. Molendy nazwał przygodą życia, a jednocześnie podkreślił, że nowe obowiązki przyjmuje z poczuciem odpowiedzialności, pokory i świadomością znaczenia tej służby.
Wojska obrony cyberprzestrzeni są jednym z najmłodszych komponentów Wojska Polskiego. Liczą obecnie 6500 żołnierzy i pracowników, pełniących służbę w DKWOC w Legionowie oraz w trzynastu podporządkowanych jednostkach na terenie całej Polski. Dowództwo ma zdolności obejmujące pełne spektrum operacji w cyberprzestrzeni – od działań obronnych i rozpoznawczych po zdolności ofensywne. Jednocześnie odpowiada za kluczowe dla resortu obrony narodowej obszary związane z cyberbezpieczeństwem, kryptologią oraz budową i eksploatacją systemów teleinformatycznych.
Gen. Chmielewski będzie drugim w historii dowódcą tej domeny. Ustępujący dowódca gen. Molenda został wybrany na stanowisko Cyber Championa. Jako doradca strategiczny dowódcy NATO ds. transformacji będzie odpowiadał za wzmacnianie cyfrowych zdolności Sojuszu.
autor zdjęć: WOC

komentarze