Przez najbliższy tydzień Paryż jest stolicą światowej zbrojeniówki. Do 19 czerwca na największych targach obronnych na świecie – Eurosatory – swoje wyroby prezentują firmy zbrojeniowe z całego globu, w tym 42 z naszego kraju. W dniu otwarcia imprezy PGZ podpisała ważną umowę z francuską firmą Eurenco w sprawie produkcji ładunków miotających do pocisków artyleryjskich 155 mm.
Francuska spółka amunicyjna Eurenco to jeden z największych producentów materiałów wybuchowych i wojskowych paliw na Starym Kontynencie. Podczas pierwszego dnia Eurosatory, paryskich targów obronnych, Polska Grupa Zbrojeniowa, a dokładniej będąca jej częścią firma Mesko S.A., podpisała z francuskim przedsiębiorstwem umowę. Na jej mocy w Polsce powstanie spółka joint venture, która zajmie się produkcją ładunków modułowych oraz trójbazowych materiałów miotających do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.
Adam Leszkiewicz, prezes PGZ, podkreślił, że naszemu narodowemu holdingowi zależało na nawiązaniu współpracy z francuskim podmiotem, ponieważ posiada on wiedzę, technologię i doświadczenie, których brakuje naszym spółkom amunicyjnym. – Dzięki współpracy z Eurenco, w zakresie ładunków miotających nastąpi transfer do naszego kraju zaawansowanych technologii dotyczących materiałów wysokoenergetycznych, dzięki czemu zbudujemy narodową suwerenność produkcyjną w ich zakresie – mówił Leszkiewicz.
Jak dodał Jan Grabowski, członek zarządu PGZ, bardzo istotne jest, że większościowym udziałem w spółce – w stosunku 51 procent do 49 – będą dysponować Polacy. Firma ma też zacząć produkcję ładunków miotających w błyskawicznym czasie. – Umowa przewiduje, że spółka wzniesie niezbędne do produkcji hale i wyposaży je w maszyny oraz przeszkoli pracowników w zaledwie 13 miesięcy – wyjaśniał Grabowski.
Fabryka ma powstać na terenach należących do Mesko S.A. w Pionkach i produkowanych ma być w niej około 600 tys. ładunków miotających rocznie. Jak dodaje prezes Leszkiewicz, zakład będzie produkował na potrzeby zarówno PGZ, jak i francuskiego Eurenco oraz krajów, do których ten podmiot dostarcza amunicję artyleryjską.
Największe na świecie
Otwarte 15 czerwca targi Eurosatory uznawane są za najważniejszą imprezę wystawienniczą branży obronnej na świecie. W ostatnich latach jak grzyby po deszczu pojawiają się coraz to nowe targi zbrojeniowe, a ich organizatorzy, szczególnie z krajów Bliskiego Wschodu i Azji, nie szczędzą wydatków, aby wyróżnić się na tle konkurencji.
Mimo to od lat o miano największych na świecie targów branży obronnej ubiegają się organizatorzy dwóch imprez wystawienniczych: odbywającego się w latach nieparzystych londyńskiego salonu DSEi oraz w latach parzystych targów Eurosatory. Od około dekady rywalizację tę – jeśli za najważniejszy parametr przyjmiemy liczbę wystawców – wygrywają Eurosatory. W poprzedniej edycji targów, w 2024 roku, wzięło w nich udział ponad dwa tysiące firm, podczas gdy w DSEi 2025 swoje wyroby pokazywało około 1700 przedsiębiorstw.
Tegoroczna odsłona Eurosatory zapowiada się na historycznie największą – organizatorzy poinformowali, że na 200 tys. m2 powierzchni wystawienniczej od 15 do 19 czerwca swoje wyroby prezentuje tam ponad 2600 firm z 68 krajów, a targowe hale zamierza odwiedzić około 50 tys. gości ze 150 krajów.
Polskę reprezentują 42 podmioty, w tym 11 spółek należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Spośród nich m.in. Huta Stalowa Wola promuje Uniwersalną Modułową Platformę Gąsienicową, na bazie której powstał bojowy wóz piechoty Borsuk oraz pojazd Waran z armatą kalibru 30 mm, a Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne Belma – system minowania narzutowego Baobab.
Więcej informacji o promowanych na Eurosatory polskich wyrobach obronnych oraz o najciekawszych premierach uzbrojenia i sprzętu wojskowego z całego świata, znajdą Państwo w kolejnych relacjach z targów na łamach portalu polska-zbrojna.pl
autor zdjęć: PGZ

komentarze