moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Emerytura wypłacana w … karmie

Zwierzęta, które zakończą służbę, pozostaną na utrzymaniu swojej jednostki i będą podlegały dotychczasowemu opiekunowi. Po latach ciężkiej pracy będą miały zagwarantowane bezpłatne wyżywienie i leczenie. Takie regulacje znalazły się w nowej ustawie określającej status psów i koni w służbach mundurowych. Ustawa została podpisana przez prezydenta Andrzej Dudę.

Nowe prawo reguluje status psów i koni „pracujących” w siłach zbrojnych i służbach mundurowych, podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji m.in. Policji, Państwowej Straży Pożarnej czy Straży Granicznej, a także w Służbie Więziennej i Straży Marszałkowskiej. Regulacja zmienia m.in. ustawę o powszechnym obowiązku obrony RP i ustawę o Policji.

Jak mówił podczas prac nad nowymi przepisami Błażej Poboży, wiceszef MSWiA, mimo rozwoju techniki zwierzęta nadal są nieocenione, np. podczas akcji poszukiwawczych. – Troska o los zwierząt w służbie i poza nią jest naszym etycznym obowiązkiem – przekonywał Poboży.

W polskim wojsku służy około 150 psów. Wykorzystywane są m.in. przez Żandarmerię Wojskową (36 psów), WOT, saperów oraz wojska specjalne jako psy patrolowo-obronne, psy do wykrywania materiałów wybuchowych lub środków odurzających, psy bojowe, patrolowo-tropiące czy wartownicze. Z kolei w Szwadronie Kawalerii WP, wchodzącym w skład Pułku Reprezentacyjnego WP, służy 35 koni. Nieco więcej zwierząt służy w formacjach podległych MSWiA – około 1,2 tys. psów i ponad 60 koni.

Przyjęte regulacje precyzują m.in. warunki przyjęcia zwierzęcia na służbę. Musi ono spełniać wymagania zdrowotne, przejść specjalistyczne szkolenia i pozytywnie zdać egzamin. Określono też obowiązki opiekuna zwierzęcia. Obejmują one m.in.: zapewnienie racjonalnego żywienia, dbanie o stan zdrowia i kondycję, w tym poddawanie terminowym szczepieniom i zabiegom profilaktycznym według wskazań lekarza weterynarii, a także pielęgnację i utrzymanie w czystości. Co miesiąc opiekun psa lub konia otrzymuje dla swojego podopiecznego wyżywienie w naturze albo pieniądze na pokrycie zakupu karmy. Oprócz tego z budżetu formacji, w której służy pies lub koń, są pokrywane również koszty leczenia i lekarstw. Ustawa określa szczegółowo, kiedy zwierzęta są wycofywane ze służby. Dzieje się to obligatoryjnie, m.in. kiedy zmusza do tego ich stan zdrowia lub brak postępów w szkoleniu. Ponadto można wycofać ze służby psa po ukończeniu dziewiątego roku życia, a konia – 18.

W nowych przepisach szczególnie dużo uwagi poświęcono wsparciu dla zwierząt po zakończeniu służby. Wśród zmian znalazł się m.in. zapis, że wszystkie zwierzęta po przejściu na „emeryturę” pozostają na stanie swojej jednostki. W pierwszej kolejności ich opiekunem zostanie dotychczasowy przewodnik. Jeśli nie będzie to możliwe, zwierzę trafi do innego przeszkolonego funkcjonariusza lub pracownika danej formacji. Może też zostać oddane pod opiekę organizacji społecznej działającej na rzecz ochrony zwierząt. Co najważniejsze, opiekunom emerytowanego zwierzęcia zostaną zapewnione środki na jego wyżywienie, opiekę weterynaryjną i lekarstwa.

– Dotąd psy, które przeszły na emeryturę, także były przekazywane dotychczasowym opiekunom lub pozostawały w jednostce, w której służyły. Jako psy gospodarcze miały zapewnioną opiekę weterynaryjną – mówi ppłk Artur Karpienko, rzecznik prasowy komendanta głównego ŻW. Oficer dodaje, że zasadniczą zmianą w ustawie jest to, iż pies po zakończeniu służby nadal pozostaje na etacie jednostki wojskowej i będzie otrzymywał bezpłatną opiekę weterynaryjną oraz wyżywienie. – Regulacje te były oczekiwane przez przewodników ŻW, spowodowały bowiem, że utrzymywanie psa na emeryturze nie będzie obciążać budżetu domowego żołnierza – podkreśla rzecznik. Ustawę, a szczególne zapis dotyczący zwrotu kosztów wyżywienia i leczenia zwierzęcia, pozytywnie oceniają także żołnierze w Szwadronie Kawalerii WP.

W przepisach wzięto też pod uwagę sytuację zwierząt wycofanych ze służby przed wejściem w życie ustawy. W przypadkach uzasadnionych dobrem emerytowanych psów czy koni komendant danej służby będzie mógł przyznać wsparcie pieniężne ich opiekunom.

AD

autor zdjęć: Michał Niwicz, DGW

dodaj komentarz

komentarze


Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Wyróżnienia dla najlepszych
Strażnicy lotniska
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Polska z tarczą
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Gorący lipiec PKW Łotwa
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Jak przetrwać kryzys?
„Horyzont” przedłużony
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Czołgi, drony i... Francuzi
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Polska w koalicji antybalistycznej
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Leopardy pokonały rzekę
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Z prądem i pod prąd
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Abordaż z polskim wsparciem
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Cios w plecy
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Gotowi na wszystko
Krok w krok za Jastrzębiami
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Flanka pod strażą
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Dron z Bałtyku był uzbrojony
„Nieustraszony orzeł”
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Samorządy filarem odporności państwa
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Żołnierze z medalami w kurash
„Czarny obrońca” zabytków
Polska broń z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO