moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Loteria poborowa, czyli skąd wziąć 80 tys. żołnierzy Bundeswehry?

Jeśli do Bundeswehry zgłosi się za mało ochotników, kolejni rekruci zostaną wyłonieni w drodze losowania. Taką furtkę prawną otworzył Bundestag w grudniu. Chadecy przekonują, że jest to najbardziej sprawiedliwa procedura, gdyż gwarantuje równość: wszyscy mają taką samą szansę na wylosowanie. Ale czy to nadal będzie dobrowolna służba wojskowa, jakiej chcą socjaldemokraci?

Po długich negocjacjach chadeków i socjaldemokratów – którzy rządzą Niemcami – oraz towarzyszących im społecznych protestach Bundestag przyjął w grudniu ustawę o nowym modelu służby wojskowej. Politycy liczą, że nowe przepisy zachęcą ochotników do zasilenia szeregów armii, a Bundeswehra zgodnie z życzeniem kanclerza Friedricha Merza stanie się w 2035 roku najsilniejszą armią w Europie i będzie liczyć co najmniej 260 tys. żołnierzy. To dość ambitne plany, biorąc pod uwagę, że dziś w niemieckiej armii służy ich 184 tys., a coraz więcej młodych osób deklaruje, że nie jest zainteresowanych wstąpieniem do wojska.

Zwiększenie liczebności Bundeswehry to priorytet, gdyż w tym roku Niemcy planują wydać na obronność ponad 109 mld euro, czyli prawie 3% PKB (kwotowo to najwięcej ze wszystkich państw zachodniej Europy). Jeśli zabraknie żołnierzy, którzy potrafią obsługiwać nowoczesny sprzęt, nasi zachodni sąsiedzi będą mieli kłopoty z wywiązaniem się ze zobowiązań w ramach planowania obronnego NATO. Czy jednak problemy kadrowe Bundeswehry uda się rozwiązać na zasadzie dobrowolności? Czy też okaże się, że trzeba będzie przywrócić obowiązek służby wojskowej, zawieszony od 2011 roku? Czas pokaże.

Machina już jednak ruszyła. W styczniu rozpoczęła się rejestracja do służby wojskowej. Bundeswehra rozpoczęła wysyłać kwestionariusze do osób urodzonych w 2008 roku, które na początku stycznia ukończyły 18 lat. W tym roku otrzyma je 650 tys. młodych mężczyzn (w kolejnych latach podobne kwestionariusze otrzymają kolejni 18-latkowie).

Muszą oni odpowiedzieć na pytania dotyczące sprawności fizycznej i gotowości do służby wojskowej. Odpowiedzi zadecydują o tym, kto dostanie zaproszenie, by porozmawiać z komisją poborową. Ci kandydaci na żołnierzy, którzy przejdą badania lekarskie, będą mogli rozpocząć służbę, która najkrócej może potrwać sześć miesięcy. Albo nawet kilka lat – w zależności od tego, co zadeklarują przed komisją. Młodzi mężczyźni, którzy nie wypełnią kwestionariusza, popełnią wykroczenie i mogą zostać ukarani grzywną do tysiąca euro.

Nowych żołnierzy mają przyciągać do wojska liczne zachęty. Otrzymają miesięcznie 2600 euro brutto (o 450 więcej niż obecnie), to kwota wyższa niż niemiecka płaca minimalna w 2025 roku (niewiele ponad 2200 euro brutto miesięcznie). Będą oni mogli także na koszt Bundeswehry ukończyć kursy językowe lub – jeśli zobowiążą się do co najmniej rocznej służby – otrzymają dopłatę do kursu na prawo jazdy kategorii B (3500 euro) lub C/CE (5000 euro). Planowana jest rozbudowa wojskowej infrastruktury, więc część rekrutów zamieszka w nowych koszarach.

Służba wojskowa nadal będzie dobrowolna. Jeśli jednak liczba ochotników okaże się zbyt mała, parlament będzie mógł zdecydować o wprowadzeniu obowiązku służby wojskowej na mocy kolejnej ustawy, a pobór odbywałby się wówczas w drodze losowania. Trudno uznać takie rozwiązanie za dobrowolne zgłoszenie się kandydata do armii. Szef klubu Lewicy Sören Pellmann przestrzegał przed „loterią poborową”. Twierdził nawet, że projekt przypomina mu powieść „Igrzyska śmierci”, w której „dzieci były losowane do udziału w takich rozgrywkach”.

Także w niemieckiej prasie nie brak głosów, że powołanie do służby wojskowej poprzez losowanie jest niesprawiedliwe, gdyż przypadek zastępuje prawo. Sprawiedliwsze byłoby wprowadzenie powszechnego poboru do wojska, uwzględniającego równouprawnienie płci.

A co myślą o służbie wojskowej Niemcy? Z badań wynika, że największymi zwolennikami obowiązkowego poboru do wojska są wyborcy chadecji CDU/CSU – 74% z nich opowiada się za jego przywróceniem. Podobnego zdania jest 58% sympatyków SPD. Z kolei zwolennicy Lewicy (partii popularnej wśród młodych wyborców) w zdecydowanej większości (80%) sprzeciwiają się obowiązkowej służbie. Sondaże pokazują, że społeczne poparcie dla obowiązkowego poboru jest najwyższe wśród osób starszych, czyli tych, których bezpośrednio on nie dotyczy. Im młodsi respondenci, tym sprzeciw jest większy.

O tym jak bardzo temat poboru podniósł temperaturę politycznej debaty, świadczy pomysł współprzewodniczącego partii Die Linke Jana van Aken. Radzi on kandydatom, którzy chcą uniknąć służby w Bundeswehrze, aby przed badaniem kwalifikacyjnym „zapalili jointa”. Wtedy zostaną uznani za niezdolnych do służby. Jan van Aken zapowiedział także wydanie poradnika dla tych, którym nie po drodze z armią.

Gazeta „Neue Osnabrücker Zeitung” poinformowała, że liczba osób odmawiających służby w Bundeswehrze wzrosła do najwyższego poziomu od 2011 roku, kiedy w Niemczech zawieszono obowiązek służby wojskowej. Tendencję tę potwierdził Federalny Urząd ds. Rodziny i Zadań Społecznych (BAFzA), który rozpatruje wnioski o odmowę służby wojskowej. Jak podał, w 2025 roku wpłynęło 3867 takich pism, o ponad 70% więcej niż w roku poprzednim.

Minister obrony Boris Pistorius przyznał, że obowiązkowa służba wojskowa nie ma obecnie sensu, ponieważ Bundeswehra nie byłaby w stanie przyjąć wszystkich poborowych danego rocznika z powodu ograniczonych możliwości zakwaterowania nowych rekrutów w koszarach. Na szkoleniu rekrutów mogłaby także ucierpieć gotowość operacyjna Bundeswehry.

Kanclerz Friedrich Merz zapowiedział, że najpóźniej w 2027 roku rząd oceni, czy uda się osiągnąć cel dotyczący zwiększenia liczebności Bundeswehry. W Niemczech nie brak głosów, że nowy model służby wojskowej nie rozwiąże personalnych bolączek sił zbrojnych, gdyż zwiększy się liczba ochotników, a nie żołnierzy kontraktowych i zawodowych, czyli profesjonalistów, którzy są potrzebni we współczesnej armii.

Z sondażu pracowni Forsa przeprowadzonego w ubiegłym roku wynika, że tylko co szósty obywatel Niemiec bez wahania chwyciłby za broń w razie konieczności obrony kraju. Kolejne 22% ankietowanych stwierdziło, że prawdopodobnie byłoby gotowych do obrony ojczyzny. W Polsce 84% badanych (na zlecenie think tanku Globsec) odpowiedziało, że byłoby gotowych do obrony kraju w razie ataku ze strony innego państwa.

Małgorzata Schwarzgruber , dziennikarka „Polski Zbrojnej”

autor zdjęć: Bundeswehr / Jana Neumann

dodaj komentarz

komentarze


W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Wspólne zakupy z SAFE
Kanada – wiodący kraj MSPO
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Karaluch pokazał się na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Battalions of the Future
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Koń roboczy Gladiusa
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
„Zielona lista” już za miesiąc
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
PZL Mielec w planach MON-u
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Naprawianie Jelcza
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Flanka pod strażą
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Siła lądówki
Pioruny do 2030 roku
Z prądem i pod prąd
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Od mikrodronów po daleki zasięg
Pomorze ma potencjał
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Autonomia w kosmosie
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Abordaż z polskim wsparciem
Unex znaczy wszechstronny
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Anatomia pocisku
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Pomerania Has Potential
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Polsko-fiński dron saperski
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Satelity ochronią Bałtyk?
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Jak oślepić drona
„Horyzont” przedłużony
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Prezydencka wizyta na MSPO
Polska bliżej Turcji
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Walka w dwóch światach
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Morski game changer
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO