moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bundeswehra wyrusza na zakupy

Niemcy wyrastają w Europie na jednego z największych inwestorów w dziedzinie obronności. Zakupy uzbrojenia mają być szybsze i prostsze, a niedoinwestowana przez lata Bundeswehra ma stać się najsilniejszą armią Starego Kontynentu. Choć niemiecka prasa komentuje, że nie będzie to łatwe zadanie, „Zeitenwende” w polityce obronnej Berlina staje się faktem.

Po II wojnie światowej w niemieckim społeczeństwie silna była pamięć o zbrodniach nazistów oraz lęk przed powtórką historii. Nic więc dziwnego, że pacyfizm stał się jedną z podstaw niemieckiej demokracji. Przez lata Niemcy nie czuli się zagrożeni, więc nie widzieli powodu do zwiększenia wydatków na obronność. Co więcej, politycy uważali, że bezpieczeństwo Europy można budować tylko z Rosją, a nie przeciwko niej. Zasadę tę podważyła dopiero agresja Moskwy na Ukrainę i wybuch pełnoskalowej wojny 24 lutego 2022 roku.

Zaledwie kilka dni później kanclerz Olaf Scholz ogłosił tzw. Zeitenwende (punkt zwrotny w historii) w niemieckiej polityce obronnej. – Czy pozwolimy Putinowi cofnąć zegary do czasów wielkich mocarstw XIX wieku, czy też damy radę wyznaczyć granice takim podżegaczom wojennym jak Putin? – pytał szef rządu w Bundestagu. Za słowami poszły czyny. W ciągu dwóch lat (2022–2024) wydatki obronne Niemiec wzrosły z 1,5 do 2 proc. PKB. Utworzono specjalny pozabudżetowy fundusz na modernizację Bundeswehry w wysokości 100 mld euro zasilany z zaciąganych przez państwo kredytów. Pierwsze projekty zbrojeniowe finansowane z tego funduszu dotyczyły m.in. zakupu: 35 myśliwców F-35A, systemów łączności, ponad 118 tys. nowych karabinków HK416, modernizacji bojowych wozów piechoty Puma oraz 140 opancerzonych pojazdów gąsienicowych CATV.

Aby ułatwić zakupy uzbrojenia, 18 marca tego roku Bundestag większością dwóch trzecich głosów (CDU/CSU, SPD i Zieloni) uchwalił poprawki do niemieckiej ustawy zasadniczej, które pozwoliły na zwiększenie zadłużenia i umożliwiły zaciąganie pożyczek na obronność. Na 10 lat uruchomiony został specjalny fundusz pozabudżetowy o wartości 500 mld euro.

Kolejny niemiecki rząd wyłoniony w maju po przedterminowych wyborach parlamentarnych nie tylko kontynuował politykę obronną poprzedników, lecz znacznie ją wzbogacił. Chadecko-socjaldemokratyczny gabinet kanclerza Friedricha Merza podjął decyzje o wydaniu kolejnych miliardów euro na uzbrojenie Bundeswehry oraz infrastrukturę obronną. Te kroki z kolei wynikały m.in. ze zobowiązań podjętych pod koniec czerwca na szczycie NATO w Hadze. Podczas tego spotkania sojusznicy zgodzili się, że do 2032 roku ich wydatki na obronność osiągną poziom 5 proc. PKB. Kanclerz Friedrich Merz stwierdził, że wywiąże się ze sojuszniczych zobowiązań i zapewni na ten cel niezbędne środki, gdyż chce uczynić Bundeswehrę najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie.

5 proc. PKB Niemiec, czyli ok. 225 mld euro rocznie, to gigantyczna suma, zważywszy że wydatki budżetu federalnego w 2024 roku wyniosły 476 mld euro. – W interesie narodowym Niemiec leży możliwość obrony – komentowała ekspertka ds. bezpieczeństwa Aylin Matlé z Niemieckiej Rady Stosunków Zagranicznych (DGAP) w wywiadzie dla Deutsche Welle. Podkreśliła jednak, że to „szalona kwota” i rząd musi wyjaśnić społeczeństwu, dlaczego jej wydanie jest konieczne.

Serwis Bloomberg podał, że realizując zobowiązania natowskie, Berlin zamierza kupić 1000 czołgów Leopard 2 oraz 2,5 tys. transporterów opancerzonych GTK Boxer. Koszt tego zamówienia to ok. 25 mld euro. Sprzęt ten ma trafić do siedmiu nowych brygad, z których każda ma liczyć 5 tys. żołnierzy, zostać wyposażona w czołgi i artylerię. Brygady mają zostać utworzone w najbliższych dziesięciu latach. Ich zadaniem będzie działanie na rzecz odstraszania Rosji. Dla natowskiego odstraszania nuklearnego będzie także dostępnych 35 myśliwców F-35, których dostawy mają rozpocząć się w przyszłym roku. Samoloty V generacji będą mogły przenosić amerykańską broń nuklearną składowaną w Niemczech.

Kolejne zakupy wiążą się z podpisanym dwa tygodnie temu, 17 lipca, brytyjsko-niemieckim układem o przyjaźni i współpracy, który koncentruje się głównie na bezpieczeństwie i przemyśle zbrojeniowym. Zawarciu tego porozumienia towarzyszyło ogłoszenie kilku projektów dotyczących współpracy zbrojeniowej przy opracowaniu m.in. pocisków manewrujących dalekiego zasięgu (ponad 2000 km), bezzałogowych systemów powietrznych, torped przeciw okrętom podwodnym.

Celem tej współpracy jest rozwój brytyjskiego i niemieckiego uzbrojenia oraz sprzętu wojskowego (m.in. systemy artyleryjskie RCH 155, kołowe transportery opancerzone Boxer), a także inwestycje w nowoczesne technologie, takie jak sztuczna inteligencja w systemach uzbrojenia, obrona przed dronami i cyberbezpieczeństwo.

Aby na drodze zaplanowanych zakupów nie stanęła biurokracja, niemiecki rząd przyjął kilka dni temu projekt ustawy o szybszej ścieżce planowania i zamówień dla Bundeswehry. Większych projektów nie trzeba już będzie dzielić, by organizować na nie przetargi. Zamówienia wojskowe zostały wyłączone z przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. Definicje sprzętu wojskowego rozszerzono na wszystkie potrzeby Bundeswehry, łącznie z zaopatrzeniem medycznym i usługami budowlanymi. Dzięki nowym zasadom zakupy sprzętu mają przebiegać sprawniej i szybciej.

Atak Rosji na Ukrainę zmusił państwa europejskie do największych inwestycji wojskowych od zakończenia zimnej wojny. Również Niemcy odeszły od swojej pacyfistycznej polityki i inwestują znaczne sumy we własne siły zbrojne. Kanclerz Merz napisał w mediach społecznościowych, że takie wydatki są konieczne, gdyż „Rosja zagraża całemu porządkowi politycznemu naszego kontynentu. Europa musi zintensyfikować swoje wysiłki, aby zapewnić sobie własną obronę”.

Małgorzata Schwarzgruber , dziennikarka „Polski Zbrojnej”

autor zdjęć: Bundeswehr/ Marco Dorow

dodaj komentarz

komentarze


Przyszłość „Łucznika”
Kluczowe 30 dni
Pancerniacy z Wesołej w światowej czołówce
Nauki i nauczki z Afganistanu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Kilometry pamięci: motocykliści w hołdzie kolegom
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Przygotowania do lotu do Polski
Specjalsi przeciw flocie cieni
Bieg ku pamięci bohaterów
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Desant na Bornholm
Armia testuje roboty do transportu
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Nitro-Chem będzie montował Hydry
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Początek wielkiej historii
Gotowi na każdy scenariusz
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
Od cyberkursu po mundurówkę
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Bez zmian w emeryturach
Wypadek w PKW UNIFIL
Jest nowy szef BBN
Ukraina kształtuje przyszłość wojny
Wojsko zaprasza rodziny
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
WAM coraz bliżej Łodzi
Bez schematów
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Nie tylko wojsko na rzecz obronności
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Pytania o obecność amerykańskich wojsk w Polsce
Ostatni most
SAFE staje się faktem!
Polsko-słowackie granaty dla NATO
Ostrosz zamiast Mureny
Trzynasty Husarz w powietrzu
Uczczono ofiary zamachu majowego
Syndrom Karbali
Rzeźnik w rękach GROM-u
Powrót WAM-u
Psy na… materiały wybuchowe
Kosmiczna suwerenność Wojska Polskiego
Nowe stanowiska i nowe dowództwo
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Borsuk po słowacku
Więcej strzelnic w powiecie
Wielkie strzelanie na „Baltic Shield”
Skrzydlate tygrysy nad Morzem Jońskim
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Hornet czyli „polski Shahed”
Adaptacja i realizm
Borsuki zdały wodny egzamin
NATO i USA o Iranie
Groźny incydent w Libanie
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Wyścig Stalina
Skrzydlaci komandosi
Terytorialsi zapraszają

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO