moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polski udział w produkcji F-16 i F-35

Włączenie polskich firm w globalny łańcuch dostaw produktów Lockheed Martin oraz stworzenie w Polsce centrum szkoleniowego dla obsługi F-35 – to tylko część propozycji, jakie amerykański koncern zbrojeniowy kieruje do polskich partnerów. O tym, jak zwiększyć współpracę, przedstawiciele Lockheed Martin mówili podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego.

Konkretne plany i wizję rozwoju koncernu Lockheed Martin w kontekście współpracy z polskim przemysłem obronnym i siłami powietrznymi RP przedstawili na MSPO 2025 Jonathon Linn, International Business Development w Lockheed Martin Aeronautics, i Robert Orzyłowski, Director of Business Development Lockheed Martin w Polsce. Orzyłowski przypomniał, że amerykański koncern jest obecny w naszym kraju od trzech dekad, a realizowanie umów offsetowych dotyczących programu F-16 było pierwszą okazją dla Lockheeda Martina do budowania relacji z polskimi firmami. Dziś LM nie tylko jest właścicielem PZL Mielec, ale współpracuje z kilkoma firmami z Polskiej Grupy Zbrojeniowej nad 24 projektami.

 

Polska w łańcuchu dostaw

– Budujemy kompetencje w tych firmach, które są częścią globalnego łańcucha dostaw koncernu Lockheed Martin. Ale prowadzimy rozmowy z PGZ-etem, by zbudować solidne źródło zaopatrzeniowe – mówił Orzyłowski. Poinformował również, że w najbliższym czasie Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce i Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Dęblinie podwoją produkcję komponentów wykorzystywanych w produktach LM.

Jonathon Linn dodał, że PZL Mielec w pewnym zakresie ma wpływ na produkcję każdego F-16. Amerykanie widzą w tej firmie bardzo duży potencjał i możliwości rozwoju, które mogą przełożyć się na zwiększenie produkcji i dywersyfikację działań w polskich zakładach. Możliwe, że w Polsce ruszy produkcja komponentu montowanego w myśliwcach F-35. – Pracujemy również nad koprodukcją, współprojektowaniem pocisków lub rakiet. To jest coś, co będziemy robić w Polsce, z polskimi firmami, oferując miejsca pracy dla Polaków – zapowiedział Linn w Kielcach.

Kolejny obszar, w którym LM zamierza współdziałać z polskim przemysłem obronnym, dotyczy wykorzystania AI i platform bezzałogowych. – Chcemy wprowadzić do Polski CCA [Collaborative Combat Aircraft – red.] – mówił Linn, odnosząc się do autonomicznych bezzałogowych statków powietrznych, które mogą pełnić funkcję „skrzydłowych”, zwiększając świadomość sytuacyjną i ogólną skuteczność bojową platform załogowych. – Przedstawiciele polskiego rządu i dowódcy wojskowi brali już udział w rozmowach na ten temat. Teraz będziemy zwracać się do firm, by w ciągu 3–6 miesięcy podpisać memorandum porozumienia – poinformował Jonathon Linn.

Centrum szkoleniowe dla myśliwców piątej generacji w Polsce?

Jonathon Linn poruszył także kwestię budowania polskich zdolności w zakresie obsługi myśliwców F-35. Jego zdaniem w Polsce może powstać centrum szkoleniowe (center of excellence), z którego skorzystają nie tylko polscy specjaliści od utrzymania (maintenance) tych maszyn. Państwa z małą liczbą F-35 zamiast wydawać środki na narzędzia szkoleniowe będą mogły skorzystać z usług polskiego centrum – podobnie jak ma to miejsce w amerykańskiej bazie Ebbing, gdzie oprócz polskich pilotów F-35 mają się wkrótce szkolić Finowie, Niemcy czy Singapurczycy.

Koncepcja stworzenia centrum szkoleniowego dla obsługi F-35 w Polsce nie została jeszcze przedstawiona polskim władzom. Lockheed Martin widzi w tym jednak wielki potencjał i możliwość rozwoju dla Polski w zakresie przemysłowym i operacyjnym. Linn przypomniał, że do 2035 roku na Starym Kontynencie ma się znajdować 500 myśliwców F-35, z czego 20% będzie w rękach użytkowników z centralnej Europy, czyli potencjalnych klientów polskiego centrum szkoleniowego. Przedstawiciel firmy Lockheed Martin przypomniał, że obecnie w Ebbing znajdują się cztery polskie F-35, a dostawy do Polski pierwszych myśliwców piątej generacji z programu „Husarz” są przewidziane na drugą połowę 2026 roku. W kontekście obecności LM w Europie Linn zapowiedział również, że zamierza wrócić do rozmów z Chorwacją, która wybrała francuskie Rafale zamiast F-16. Jako potencjalny rynek zbytu dla LM wskazał również Węgry, które już kilka lat temu wykazały zainteresowanie nabyciem myśliwców F-35A.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: st. sierż. Rafał Samluk

dodaj komentarz

komentarze


Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
NATO zwiększy produkcję broni
Ostatnia niedziela…
Wielki sukces podchorążych z AMW
Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych
Face to Face
Przełomowe porozumienie
Żywią i bronią
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Prezydent RP o szczycie NATO
Podróż w ciemność
USA znów uderzyły w Iran
Piksele prawdy w morzu fałszu
Wojna hybrydowa trwa
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Barakudy z Polski
Przełomowe zdolności artylerzystów
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
Dronowy kierunek przyszłości
Śmierć w sercu Azji
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
„Przychodzimy, by pokazać, że nie zapominamy”
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
„Bezpieczny zachód” przedłużony
Zbrodnicza farsa
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Bramy armii
„Selekcja”, czyli prawda o człowieku
Polski projekt, światowe znaczenie
Bez zmian w emeryturach
Lądowanie na fińskiej drodze, czyli Bieliki i F-16 na Ramstein Flag’26
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Gotowi na zmiany na polu walki
Drony na Legii
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Szerszeń z Sochaczewa
Mundur i bokserskie rękawice
Domek Pilota w LAW otwarty
Vespa Battle Challenge
Sztuka tworzenia kryptonimu
Powiększone mosty Daglezja-S trafią do saperów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
PIRX-1 na orbicie
Wsparcie ma znaczenie
Pieta Michniowska
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
NATO liczy wydatki przed szczytem
Piętnasty polski F-35 w powietrzu
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
PKW Irak zostaje w Jordanii
Mundur w paczkomacie
Jak wygląda nowa selekcja do JW AGAT?
Paliwowy krwiobieg NATO
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Studenci w koszarach
Tropem tajemnic z przeszłości
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Zatrzymać drona

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO