moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Przyszli dowódcy plutonów na szkoleniu przeprawowym

Baczność! Temat zajęć: załadunek ludzi i sprzętu na pływający transporter gąsienicowy – zwraca się do grupy podchorążych Akademii Wojsk Lądowych instruktor st. kpr. Kamil Marmulewicz. We wrocławskim Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych od połowy października trwają praktyki specjalistyczne dla żołnierzy studentów AWL-u. 

Pochmurny i deszczowy dzień, ośrodek szkolenia wodnego Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych. Nad brzegiem Odry, na zbiórce, w dwuszeregu stoi dziesięciu podchorążych trzeciego rocznika studiów, którzy po ukończeniu edukacji jako podporucznicy obejmą stanowiska dowódców plutonów w pododdziałach przeprawowych i drogowo-mostowych w jednostkach inżynieryjnych w całym kraju. – Mamy dobrą pogodę przeprawowo-desantową – mówi z uśmiechem prowadzący zajęcia st. kpr. Kamil Marmulewicz. To nie żart – gdy jest ponuro, mgliście i pada deszcz, wykonanie zadania staje się bezpieczniejsze. Lotnictwo i artyleria nieprzyjaciela ma bowiem wówczas wiele problemów, aby przeszkodzić w przeprowadzeniu takiej operacji.

Star na PTS-ie

Załadunek ludzi i sprzętu na pływające transportery samobieżne (PTS) to jedno z wielu zagadnień, które muszą opanować żołnierze zdobywający umiejętności z zakresu przeprawy wojsk przez szerokie przeszkody wodne i desantu. Podchorążowie, którzy na razie znają temat teoretycznie z wykładów i instrukcji, podczas szkolenia w CSWIiCh mają możliwość zrealizowania tego zadania po raz pierwszy w praktyce.

Tuż przy stojących na zbiórce podchorążych zatrzymuje się gąsienicowa amfibia. Szkolenie zaczyna się od załadunku na nią samochodu ciężarowego. St. kpr. Marmulewicz najpierw omawia czynności, które musi wykonać obsługa PTS-a i ekipa załadunkowa, aby ciężki Star 266, który na co dzień służy do przewożenia bloków pontonowych, mógł bezpiecznie wjechać na skrzynię ładunkową transportera, a następnie objaśnia zasady mocowania ciężarówki na amfibii przy użyciu łańcuchów i lin.

Film: Bogusław Politowski/ ZbrojnaTV

Wreszcie Star rusza w kierunku PTS-a. Procedura załadunku trwa kilka minut. Potem podchorążowie składają najazdy, operator maszyny zamyka rampę załadunkową i transporter może ruszać w drogę. Amfibia przejeżdża kilkaset metrów po grząskim gruncie, wchodzi do wody i zaczyna płynąć, po czym zawraca na środku rzeki i wyjeżdża na brzeg.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Sam załadunek i przeprawa przez rzekę to jednak nie wszystko. Podczas zajęć podchorążowie poznają także zasady prawidłowej organizacji miejsca operacji – oznakowania wszystkich miejsc od rejonu wyjściowego począwszy, a na miejscu wejścia do wody w osi przeprawy skończywszy.

Kierownik zajęć st. chor. Arkadiusz Zapalski i instruktorzy zwracają uwagę słuchaczy na niezwykle istotne kwestie bezpieczeństwa. Tłumaczą, że również podczas zajęć szkolnych tuż przy osi przeprawy zawsze musi stać drugi transporter pełniący funkcję ciągnika ewakuacyjnego na wypadek awarii PTS-a w czasie pokonywania rzeki. Na wodzie też musi się znajdować grupa ratunkowo-ewakuacyjna na szybkiej łodzi motorowej i kutrze holowniczym z nurkiem w składzie. Nie mniej istotne jest to, aby każdy z uczestników szkolenia miał na sobie kamizelkę ratunkową.

Szkolenie pełne wrażeń

Tymczasem przy PTS-ie odbywa się kolejny instruktaż. Przyszli dowódcy plutonów najpierw poznają teorię – zasady i sposoby zajmowania miejsc na skrzyni ładunkowej transportera oraz sprawnego wysiadania z niego po pokonaniu przeszkody wodnej. Gdy przychodzi czas na ćwiczenia praktyczne, żołnierze wybiegają z rejonu wyjściowego i sprawnie zajmują miejsca na transporterze. Po chwili PTS z impetem wjeżdża do rzeki. To dla uczestników szkolenia najbardziej emocjonujący moment. Falochron transportera uderza w wodę, tworząc sporą falę, która zalewa przód maszyny. Pojazd tnie nurt Odry i zawraca. Operator, przełączając napęd ze śrub na gąsienice, wyprowadza go na brzeg.

Jak przyznają podchorążowie, była to najciekawsza część szkolenia. Interesująco zapowiadają się również kolejne zajęcia, podczas których żołnierze będą samodzielnie budowali przeprawy, wykorzystując tzw. park pontonowy. – Do tej pory uczyliśmy się o tym tylko teoretycznie, więc to będzie bardzo ciekawe doświadczenie – mówi st. szer. pchor. Łukasz Maj. – W dalszej części praktyki oprócz odbywania zajęć przeprawowych będziemy się uczyli także stawiania min, układania i wysadzania sieci elektrycznych oraz wielu innych fachowych rzeczy, które każdy saper umieć powinien – dodaje przyszły oficer.

Praktyki w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych potrwają do 10 listopada.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski, kpt. Marek Gwóźdź

dodaj komentarz

komentarze


Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Tarantula z plecaka
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pojazdy jak żywe
Batalion Model 44 pokazał moc
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Oni podjęli wyzwanie
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Poczuć się jak działonowy
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Polska w koalicji antybalistycznej
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Offset za Apache'e
Latający miecz przy granicy
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Ukraińska tarcza antydronowa
Cios w plecy
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Koniec okularów w służbie?
Gorący lipiec PKW Łotwa
Silny gryf na Litwie
Abordaż z polskim wsparciem
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Żołnierze z medalami w kurash
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Samorządy filarem odporności państwa
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Horyzont” przedłużony
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Flanka pod strażą
Gry w wojnę w AWL-u
Z prądem i pod prąd
Medale w skokach na celność lądowania
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
FA-50 na straży polskiego nieba
Ocean dronów
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Saperzy przesiadają się na nowe mosty PFM
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Jak przetrwać kryzys?
Moriana – nawodny dron
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Rybitwa” wyszła na morze
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO