moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Więcej punktów Test&Go

Podczas epidemii żołnierze pobrali już prawie 23 tysiące wymazów od osób, które mogą być nosicielami koronawirusa, z tego niemal 700 w mobilnych punktach Test&Go. W tym tygodniu funkcjonowały one w czterech województwach, wkrótce ruszą kolejne. – Kierujemy nasze siły tam, gdzie odnotowano największą liczbę zakażonych – mówi płk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy WOT.

Test&Go to utworzone przez żołnierzy wojsk obrony terytorialnej mobilne punkty badań. Pobierane są w nich wymazy od osób, które mogą być zakażone koronawirusem. Podczas badania pacjent przez cały czas pozostaje w swoim samochodzie, a cała procedura trwa mniej więcej piętnaście minut.

Pierwszy taki punkt uruchomiono w poniedziałek w Krotoszynie. Za jego budowę i funkcjonowanie odpowiadała 12 Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej. Żołnierze pobierali próbki przez trzy dni. – Osoby, które badano w Krotoszynie, były do nas kierowane przez Sanepid. Każda została umówiona na konkretną godzinę, tak aby uniknąć korków. Dzięki temu wszystko szło sprawnie, udało nam się pobrać wymazy od prawie 300 osób – mówi kpt. Marcin Misiak, oficer prasowy 12 BOT.

Dzień później punkt Test&Go uruchomili wojskowi z 9 Łódzkiej Brygady OT. Powstał on w Ostrowie. – Każdego dnia zgłaszało się do nas kilkadziesiąt osób, głównie tych, które ze względu na wykonywaną pracę były narażone na kontakt z zakażonymi – wyjaśnia mjr Arkadiusz Rubajczyk z 9 BOT.

Mnóstwo pracy mają także żołnierze w punkcie utworzonym w Gliwicach przez 13 Śląską Brygadę OT. Są do niego kierowani przede wszystkim górnicy. – Wśród tej grupy zawodowej odnotowano bardzo wiele zakażeń koronawirusem. Szacujemy, że tylko w tym punkcie przebadamy tysiąc osób – mówi płk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy WOT. Dziś podobne działania rozpoczęła 14 Zachodniopomorska Brygada OT. Test&Go ruszył przy Parku Wodnym przy ul. Rolnej w Koszalinie. Kierowane są do niego osoby, które mają za sobą dwunastodniową kwarantannę. Tylko na dziś zaplanowano badanie 50 pacjentów.

Do tej pory, w punktach Test&GO, wojsko pobrało prawie 700 wymazów od potencjalnych nosicieli wirusa. Jednak to nie wszystko. Kolejne takie punkty do testowania mają powstać już wkrótce. – Powołujemy je na wniosek wojewodów. Kierujemy nasze siły przede wszystkim tam, gdzie odnotowano dużą liczbę osób zakażonych koronawirusem – mówi płk Pietrzak. Dodaje także, że żołnierze szykują się już do uruchomienia Test&GO m.in. w województwach: mazowieckim, pomorskim i kujawsko-pomorskim i wielkopolskim.

W każdym utworzonym przez WOT punkcie, w zależności od jego wielkości i liczby skierowanych pacjentów, pracują zespoły liczące od kilku do kilkudziesięciu żołnierzy, zarówno z wojsk operacyjnych, jak i obrony terytorialnej. Wszyscy ukończyli wcześniej specjalistyczne kursy w stacjach sanitarno-epidemiologicznych oraz wojskowych ośrodkach medycyny prewencyjnej. Aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno pacjentom, jak i pobierającym wymazy żołnierzom, w każdym punkcie znajdują się wyznaczone strefy – oczekiwania, ewidencji, badania, odpoczynku i odkażania. Pobrane przez żołnierzy wymazy trafiają do laboratoriów, gdzie są badane. W przypadku stwierdzenia zakażenia koronawirusem, osoba badana jest informowana o tym fakcie telefonicznie. Wynik badania można też sprawdzić na stronach internetowych lokalnych stacji sanitarno-epidemiologicznych.

Mobilne punkty to nie jedyne miejsca, w których żołnierze pobierają próbki na obecność koronawirusa. Wojskowi regularnie odwiedzają także osoby przebywające w kwarantannie i podopiecznych domów opieki społecznej. Do tej pory, wojsko pobrało od potencjalnych nosicieli wirusa 22 tysiące 698 osiem wymazów. Wczoraj rekordowo dużo, bo aż 2327 – 287 w punktach Test&Go, 1285 w domach opieki społecznej i hospicjach, a pozostałe w domach osób przebywających w kwarantannie.

Płk Marek Pietrzak podkreśla, że pobieranie próbek do badań to w tej chwili główny element operacji „Odporna wiosna”, którą terytorialsi rozpoczęli po wybuchu epidemii. Żołnierze WOT w ramach akcji opiekują się kombatantami, pomagają podopiecznym domów opieki społecznej, dystrybuują środki ochrony do szpitali i przychodni, wspierają personel medyczny. Uruchomili także infolinię, dzięki której psychologowie z formacji udzielają wsparcia osobom, które nie radzą sobie z izolacją. Żołnierze działają ramię w ramię z podchorążymi z wojskowych uczelni. W całym kraju w operację „Odporna wiosna” jest zaangażowanych prawie 5,5 tysiąca osób.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Generał z cienia
Podziemny szpital na trudne czasy
Początek wielkiej historii
Lotnisko w zanadrzu
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Bez zmian w emeryturach
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
K9, ognia!
Specjalsi: mała, wielka siła
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Roboty saperskie bez tajemnic
Polsko-kanadyjska współpraca
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Ogniowy debiut polskich AH-64D
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Syndrom Karbali
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Blizny, których nie widzimy
Wsparcie ma znaczenie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Tu nie ma miejsca na błędy
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Tatuaże pod mundurem
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Miłość od pierwszego wejrzenia
Groźny incydent w Libanie
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Równanie z „Iksem”
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Chcą budować dla Amerykanów
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Czerwieńsze będą…
Przed misją w Rumunii
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Leopardy 2PL na podium
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Za sterami DORSZ i myśliwców
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Kraków zaprosił weteranów
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
NATO i USA o Iranie
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Biało-czerwona na Monte Cassino
Marsz prawdę ci powie
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Oswoić „latający komputer”
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Polsko-estońska współpraca
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Ślady, których nie widać
Od indeksu do munduru
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
SAFE dla Tarczy Wschód

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO