moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Projektowanie przyszłości

Polska powinna bacznie przyglądać się wszystkim zachodnim programom badawczo-rozwojowym, które zmierzają do opracowania wielozadaniowych samolotów 6. generacji. Ktoś pewnie zapyta: Po co? Skoro dopiero planujemy zakup pierwszych maszyn piątej generacji, czyli słynnych F-35. Otóż, za dwadzieścia lat, jeśli nie zdecydujemy się na kompleksowe remonty i głęboką modernizację naszych F-16, będziemy musieli zacząć je wycofywać ze służby. A wtedy projekty samolotów kolejnej generacji, które dziś jeszcze są na stołach kreślarskich, mogą być już zrealizowane. Maszyny 6. generacji nie tylko będą pewnie w linii, ale powinny mieć już za sobą problemy „wieku dziecięcego”. Warto już dziś myśleć, jak rozwinąć potencjał polskiego lotnictwa.

Na zakończonych niedawno targach zbrojeniowych DSEI w Londynie nie można było przeoczyć uroczyście podpisanej umowy między Wielką Brytanią a Włochami. Porozumienie dotyczyło przystąpienia Italii do uruchomionego w zeszłym roku przez Brytyjczyków programu badawczo-rozwojowego nad wielozadaniowym samolotem 6. generacji o kryptonimie Tempest.

Przypomnijmy, że znaczna większość samolotów obecnie będących w służbie, jak amerykańskie F-15E, F-16E/F i F-18E/F, francuskie Dassault Rafale, szwedzkie Saaby Jas 39 Gripen, niemiecko/włosko/brytyjsko/hiszpańskie Eurofighter Typhoon czy rosyjskie Su-30 i Su-35 to maszyny generacji 4+. Samoloty 5. generacji to najbliższa przyszłość lotnictwa. Dekadę temu jedyną maszyną tego typu wdrożoną do służby był amerykański F-22. Obecnie nie tylko USA mają w linii już dwa rodzaje „piątek” – wspomniany F-22 i F-35 (które chce kupić Polska) – ale także Chiny: J-20 oraz J-31. Rosja produkcję seryjną Su-57, swojej pierwszej maszyny piątej generacji, chce uruchomić jesienią tego roku.

Ktoś słusznie zapyta, skoro jesteśmy świadkami wprowadzania do służby w wielu armiach samolotów wielozadaniowych i myśliwców 5 generacji, po co w ogóle zastanawiać się dziś nad 6. generacją? To fałszywy kierunek myślenia. Otóż państwa, których podstawowym uzbrojeniem są dziś maszyny generacji 4+, a nawet generacja 4 – np. pierwsze modele F-15, F-16 i F-18, a także MiG-29 i MiG-31, Dassault Mirage 2000 – mają pełną świadomość, że za kilka lat będą musiały rozpocząć proces ich wymiany na nowsze konstrukcje. I najtrudniejszym pytanie, przed którym stoją decydenci, brzmi: w co zainwestować miliardy dolarów/euro? Czy w maszyny 5. generacji, które są już na rynku, czy może w konstrukcję, której jeszcze nie ma – 5. lub 6. generacji.

Trzeba przyznać, że podjęcie teraz decyzji o uruchomieniu programu badawczo-rozwojowego dotyczącego maszyny 5. generacji, jest mało rozsądne. Gdy taki samolot wejdzie do służby – najwcześniej za 10 lat – będzie już wówczas nieco przestarzały. Jedynym słusznym krokiem wydaje się więc kupienie „piątki” teraz lub „szóstki” za lat dwadzieścia.

Wyraźnie widać, że niektóre kraje podejmują właśnie takie decyzje. W ubiegłym roku Niemcy i Francja poinformowały, że nie są zainteresowane wielozadaniowymi F-35, zamierzają natomiast wspólnie opracować samolot 6. generacji: FCAS – Future Combat Air System (System Walki Powietrznej Przyszłości). Do służby ma on wejść najpóźniej w 2040 roku. Zbudować go mają wspólnie Dassault Aviation i Airbus, napęd ma opracować francuska spółka Safran i niemiecka MTU Aero, a uzbrojenie Thales i MBDA.

W ubiegłym roku podobną deklarację dotyczącą 6. generacji złożyli Brytyjczycy. Z tą różnicą, że nie wycofują się oni z planów pozyskiwania amerykańskich F-35B. Jednocześnie chcą jednak do 2035 roku opracować i wdrożyć do służby samoloty, które zastąpią Eurofightery. Głównym wykonawcą projektu jest BAE System. Do niego dołączają kolejne firmy. I tak, ze Szwecji, która złożyła deklaracje przystąpienia do programu „Tempest” w ubiegłym roku, desygnowany jest Saab, a ze strony Włoch koncern Leonardo.

Jestem przekonany, że powinniśmy uważnie przyglądać się nie tylko obu wymienionym inicjatywom, ale także pracom prowadzony w tej dziedzinie przez Amerykanów. Jeśli bowiem za dwadzieścia lat nie zdecydujemy się na kompleksowe remonty i głęboką modernizację naszych F-16, to będziemy musieli zacząć je powoli wycofywać ze służby. A wówczas projekty samolotów kolejnej generacji, które dziś jeszcze są na stołach kreślarskich, powinny nie tylko być już zrealizowane i wprowadzone do linii. Więcej – powinny mieć także za sobą problemy „wieku dziecięcego”. Dzięki temu będziemy w komfortowej sytuacji, mając do wyboru aż trzy drogi utrzymania potencjału lotniczego – modernizację F-16, dokupienie kolejnych F-35 (oczywiście, gdy teraz je kupimy) albo inwestycję w nową generację samolotów wielozadaniowych.

Krzysztof Wilewski , publicysta portalu polska-zbrojna.pl

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~asd
1575757200
Chińczykom do tej pory nie udało się skopiować radzieckiego silnika od Su-27 więc J-20 oraz J-31 to nie maszyny 5-ej ani nawet 4+ generacji. Su-57 nie chce nawet rosyjska armia - wzięli tylko parę sztuk żeby można to było sprzedawać za granicę. Problem ten sam: to tylko 4+.
34-35-73-0B

„Czarny obrońca” zabytków
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Jak przetrwać kryzys?
Samorządy filarem odporności państwa
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Cios w plecy
„Nieustraszony orzeł”
Polska z tarczą
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Horyzont” przedłużony
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Gorący lipiec PKW Łotwa
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Gotowi na wszystko
Polska w koalicji antybalistycznej
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Czołgi, drony i... Francuzi
Strażnicy lotniska
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Abordaż z polskim wsparciem
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Krok w krok za Jastrzębiami
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wyróżnienia dla najlepszych
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Flanka pod strażą
Polska broń z SAFE
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Leopardy pokonały rzekę
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Z prądem i pod prąd
Dron z Bałtyku był uzbrojony
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Żołnierze z medalami w kurash
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO