moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Słowacja – sąsiad, sojusznik, potencjalny partner

Wśród uczestników natowskich ćwiczeń „Anakonda’ 18”, jakie w I połowie listopada tego roku odbędą się na poligonach wokół Drawska i Orzysza, będzie oddział armii słowackiej.  W poprzedniej edycji manewrów wzięło udział 100 żołnierzy z tego państwa. I choć ta liczba może nie robi wrażenia, zaangażowanie wojskowych ze Słowacji jest ważnym sygnałem dla sojuszników. Zwłaszcza w kontekście antynatowskich nastrojów, jakie zyskują na popularności u naszego południowego sąsiada. Jak wygląda polityka obronna Słowacji oraz ich współpraca z NATO i Polską?

Słowacja jest niewielkim państwem liczącym około 5,4 mln ludności, które prowadzi bardzo skromną politykę zagraniczną. Cechuje ją ostrożność, nierzadko określana jako pragmatyzm. Armia słowacka nie jest duża: liczy około 18 tys. żołnierzy i pracowników cywilnych. Poza tym jest jedną z najsłabiej wyposażonych armii na świecie. Dysponuje: 42 samolotami, 22 czołgami i 478 transporterami opancerzonymi oraz budżetem około 1 mld dolarów. Polityka obronna nie ma bowiem dla Słowacji charakteru kluczowego. Warto dodać, że kraj ten właściwie nie ma własnych tradycji wojskowych.

Słowacy uważają zresztą, że sami nie są w stanie zagwarantować bezpieczeństwa swojego kraju, ale jest to możliwe w ramach NATO (są państwem członkowskim od 2004 roku). Stąd Bratysława zamierza do 2020 roku zwiększyć wydatki na obronność do poziomu 1,6% PKB  (obecnie to 1,16% PKB). Zalecane przez NATO 2% PKB mają osiągnąć w 2024 roku.

Słowacja w NATO – zostać czy wyjść?

Rząd popiera wzmocnienie obrony wschodniej flanki NATO i w 2016 roku została powołana kilkudziesięcioosobowa jednostka, która miałaby wesprzeć dowodzenie siłami natychmiastowego reagowania Sojuszu, w przypadku agresji ze strony Rosji. W kwietniu ubiegłego roku 150-osobowa kompania słowacka przybyła na Łotwę, by do czerwca 2017 roku „rotacyjnie” stać na straży bezpieczeństwa wschodnich granic Sojuszu. Słowacja uczestniczy też w misji w Iraku, szkoląc irackich logistyków i techników wojskowych.

Bratysława oficjalnie popiera działania NATO, ale stosunek Słowaków do Sojuszu jest – mówiąc delikatnie – mało entuzjastyczny. Nie chcą oni w kraju oddziałów NATO, a ćwiczenia wojskowe w ramach Sojuszu odbywają się bez rozgłosu, wręcz w tajemnicy. Eksperci międzynarodowi uważają, że siły antynatowskie na Słowacji wspiera Rosja. Ale takie nastroje podsyca chociażby ugrupowanie Mariana Kotleba, czyli Partii Ludowej Nasza Słowacja, na którą w wyborach do Rady Narodowej (parlament) zagłosowało 8 proc. wyborców (przełożyło się to na 14 mandatów). Partia, uważająca się za spadkobiercę faszysty i sojusznika Hitlera księdza Józefa Tiso, rozpoczęła zbieranie podpisów pod petycją o rozpisanie referendum na temat wyjścia z Sojuszu. Działacze tej organizacji zebrali już ponad 150 tys. podpisów na wymagane 350 tys. Prawdopodobnie nie będzie problemu z zebraniem reszty. Opublikowany w lutym sondaż (przeprowadzony przez słowacki The Global Policy Institute) pokazał, że mniej niż połowa Słowaków w wieku 18–24 lata chce pozostać w NATO, a kolejne 24% nie ma pewności, czy członkostwo w Sojuszu jest korzystne dla ich kraju.

Partnerzy Słowacji

Głównym partnerem Słowacji w sferze bezpieczeństwa w regionie są Czechy. W ostatnich latach Słowacja zacieśniła relacje z Węgrami. Przykładem jest wspólny kontyngent wojskowy na Cyprze, wystawiony przez Słowaków i Węgrów w ramach misji ONZ (UNFICYP).

Oddziały słowackie uczestniczą również w ćwiczeniach wojskowych Sojuszu, na przykład w organizowanych przez Polskę manewrach „Anakonda”. W poprzednich ćwiczeniach, w 2016 roku, było 100 wojskowych ze Słowacji. Żołnierze słowaccy ćwiczyli też z oddziałami czeskimi, węgierskimi, polskimi i amerykańskimi podczas manewrów „Ground Pepper” na wschodzie Słowacji, a w czerwcu 2017 roku wraz z sojusznikami z NATO w ramach „Saber Strike” na Łotwie. Polacy biorą udział z kolei w przedsięwzięciach takich jak „Słowacka Tarcza”.

Słowacja współpracuje z Polską w ramach Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu, którego część obiektów znajduje się w Krakowie, a część na Słowacji. Do ośrodka szkoleniowego Lest przyjeżdżają polscy żołnierze. Gorzej natomiast wychodzi współpraca przemysłów zbrojeniowych. W 2015 roku oba państwa podpisały list intencyjny w sprawie budowy na początek 30 sztuk wspólnego transportera opancerzonego o nazwie SCIPIO z podwoziem polskiego Rosomaka, produkowanego przez zakłady w Siemianowicach Śląskich i z wieżyczką produkcji słowackiej TURRA-30. Jednak Słowacy wycofali się z tego projektu „z powodu niekorzystnych skutków gospodarczych i wojskowych”. Ostatecznie zdecydowali się na zakup fińskich transporterów Aligator II. Dość skutecznie przebiega współpraca polsko-słowacka (i czeska) przy produkcji amunicji pancernej kalibru 155 mm, który jest standardowy w NATO. W Polsce produkcja tej amunicji odbywa się w Zakładach Metalowych DEZAMET w Nowej Dębie.

Przemysł zbrojeniowy odgrywał na Słowacji dużą rolę w czasach Czechosłowacji, po jej rozpadzie rola tej branży spadała i nadal spada. Słowacja obecnie modernizuje posiadany rosyjski sprzęt i do września 2019 roku ma z Rosją kontrakt na serwis samolotów MiG-29. Będąc członkiem NATO, Słowacja powoli i raczej ad hoc wymienia sprzęt na zachodni, ale zakupuje go nadal głównie w Rosji. Chociaż trzeba przyznać, że  ostatnio w przemyśle zbrojeniowym następuje pewne ożywienie: na tamtejszych targach IDEB 2016 Słowacja zademonstrowała opartą na polskiej armatohaubicy Krab, haubicę Diana. Cieszy się ona dużym zainteresowaniem wśród ekspertów. Z kolei na ubiegłorocznych Dniach NATO w Ostrawie słowacki przemysł zaprezentował samobieżne haubice Zuzanna i Zuzanna-2, które są zmodernizowaną wersją czeskich haubic ShKHvz77 Dana. Oprócz tego pokazywane były: kołowy transporter opancerzony Corsac8x8 opracowany w koprodukcji z amerykańską firmą General Dynamics, wyrzutnię rakietową RM-70/85 Modular, samochód terenowy Aktis 4x4 i zautomatyzowany system dowodzenia Astra PVO.

Biorąc pod uwagę raczej ograniczone możliwości Słowacji w sferze wojskowości, eksperci uważają, że powinna się ona wyspecjalizować w konkretnych dziedzinach, w których ma doświadczenie, jak w wojskach przeciwchemicznych i inżynieryjnych.

Jacek Potocki , sekretarz Polskiego Klubu Publicystów Międzynarodowych

dodaj komentarz

komentarze


Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Flanka pod strażą
Polska bliżej Turcji
Z prądem i pod prąd
Abordaż z polskim wsparciem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jak oślepić drona
Siła lądówki
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Koń roboczy Gladiusa
Morski game changer
Kanada – wiodący kraj MSPO
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Battalions of the Future
Od mikrodronów po daleki zasięg
Naprawianie Jelcza
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Pioruny do 2030 roku
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
„Zielona lista” już za miesiąc
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Walka w dwóch światach
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Karaluch pokazał się na MSPO
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Prezydencka wizyta na MSPO
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Gorący lipiec PKW Łotwa
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Polsko-fiński dron saperski
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Anatomia pocisku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Autonomia w kosmosie
Pomorze ma potencjał
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
PZL Mielec w planach MON-u
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Satelity ochronią Bałtyk?
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Unex znaczy wszechstronny
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Orlik z nowymi możliwościami
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
„Horyzont” przedłużony
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Pomerania Has Potential
Wspólne zakupy z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO