moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Samochody dostawcze i mikrobusy dla armii

Ruszył kolejny etap wymiany przestarzałego parku samochodowego polskiej armii. Resort obrony zamierza kupić ponad osiemdziesiąt mikrobusów i prawie pięćdziesiąt samochodów ciężarowo-osobowych. Wartość zamówienia to ponad 20 milionów złotych. Nowe samochody zastąpią wysłużone Lubliny i Żuki.


Używane przez żołnierzy do transportu ludzi, sprzętu i zaopatrzenia samochody ciężarowo-osobowe i mikrobusy nie należą do najmłodszych. Najstarsze – Żuki – mają ponad trzydzieści lat. Nieco tylko młodsze są Lubliny i Fordy Transity.

Od kilku lat wojsko wycofuje ze służby najbardziej wyeksploatowane pojazdy i kupuje nowe. Potrzeby są jednak nadal ogromne.

– Pilnej wymiany wymaga trzydzieści procent mikrobusów znajdujących się w wyposażeniu Sił Zbrojnych RP, a dalsze dwadzieścia sześć procent osiągnęło ponad trzy czwarte zakładanego resursu eksploatacyjnego – wyjaśnia ppłk Marek Chmiel, rzecznik prasowy Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Dodaje, że jeszcze gorzej jest w wypadku popularnych „dostawczaków”. Tam do natychmiastowej wymiany jest prawie czterdzieści procent pojazdów.

Ponieważ przepisy nie zezwalają na przedłużanie resursów technicznych i kilometrowych, np. dzięki remontom generalnym, jedyną receptą na to, aby wojsko nadal miało czym przewozić zaopatrzenie i ludzi, jest kupienie nowych aut.

3 Rejonowa Baza Logistyczna z Krakowa ogłosiła przetarg na dostawę 81 mikrobusów oraz 47 samochodów ciężarowo-osobowych do 3,5 tony. MON zamierza przeznaczyć na to ponad 20 mln zł.

Mikrobusy muszą być wyposażone w silnik o mocy minimum 150 koni mechanicznych, nawigację satelitarną z mapami Polski i Europy oraz muszą zabierać ośmiu pasażerów. Samochody dostawcze powinny mieć silnik o mocy minimum 120 koni mechanicznych, pięć biegów do przodu, a w ładowni powinna się zmieścić przynajmniej jedna standardowa paleta transportowa.

Oba typy pojazdów muszą być wyposażone w układy stabilizacji toru jazdy i ABS, a ich silniki Diesla muszą być przystosowane do zasilania paliwem lotniczym.



W ramach „Programu rozwoju Sił Zbrojnych RP w latach 2013–2022” armia ma kupić ponad siedem tysięcy ciężarówek. Więcej o tzw. programie samochodowym czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.

 

 

Wojsko dostanie nowe ciężarówki

Prawie dziewięćset samochodów ciężarowych kupi w przyszłym roku polska armia. To początek wielkiego programu wymiany aut. Te, którymi wojsko jeździ dzisiaj, są stare, awaryjne i coraz droższe w eksploatacji. W ciągu 5 lat resort zamierza nabyć ponad siedem tysięcy ciężarówek.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Arch. PZ

dodaj komentarz

komentarze

~castor
1363633080
W dywizjonach rakietowych jeszcze służą pojazdy-rocznik 1968--są dalej na eksploatacji :-) Może inżynierowie, logistycy z tym coś zrobią. Jak się takim sprzętem jedzie przez Polskę to aż wstyd- wytykają palcami i fotki robią.
85-FB-E2-4D

Premier wojenny
Klucz do przyszłości
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Podwyżki coraz bliżej
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Szef MON-u spotkał się z olimpijczykami w mundurach
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Wojsko buduje drony
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Oko na Bałtyk
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Taniec na „Orle”
Kierunek Rumunia
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Armia ma liczyć pół miliona!
HIMARS-y w Rumunii
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
Weterani razem przełamują bariery
Z Ustki do kosmosu
POLSARIS, czyli oczy wojska
GROM szkoli przyszłych operatorów
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Medal Honoru dla Ollisa
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
„Ratownik” o krok bliżej
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Together on the Front Line and Beyond
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Zimowi podhalańczycy
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Terytorialsi konstruktorami dronów
Outside the Box
Na styku zagrożeń
ORP „Garland” w konwoju śmierci
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
„Chcę być ładowniczym czołgu”
Buzdygan Internautów – głosowanie
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
To nie mogło się udać, ale…
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Kolejne Husarze prawie gotowe
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Co nowego w przepisach?
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Ostatnia minuta Kutschery
Maj polskich żywych torped

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO