moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Milczą zabici, żywi – nie chcą mówić

Te groby budzą strach. Choć spoczywają w nich prochy najbardziej bezbronnych i bezradnych. Pojedyncze krzyże nad zbiorowymi mogiłami, niczym niemi strażnicy kresowych rubieży – psują krajobraz. Są kłopotem, niewygodnym, wypalonym polskim śladem. Te krzyże, niby zepchnięte w cień sceny, stanowią jednak rysę na budowanej legendzie ukraińskiej, narodowej armii. Dlatego są wciąż niszczone i profanowane, tak jak niegdyś ciała pogrzebanych pod nimi Polaków. Pod darnią traw dziś ledwo rysują się kamienie fundamentów. Ale ziemia jest już jałowa. Tak jak dyskusja nad grobami ofiar. Polakom odmawia się dostępu do „swoich”. Komisje mają badać, analizować, grać na czas. Z nadzieją, że ten czas zrobi swoje, wymrą świadkowie, opadnie kurz...

Dlatego ta gra nie będzie mieć końca. Pierwsze ekshumacje dowiodły bowiem kto z kim walczył. I jaką śmiercią ginęli polscy sąsiedzi. Tych grobów należy się bać. Kruche, dziecięce kości nie wytrzymają argumentu o odwecie. Płowe warkocze – dowodu ucisku, za który przyszło „Lachom” zapłacić. Korale, sypiące się z wilgotnego błota, starannie założone w niedzielę na wykrochmaloną bluzkę – nie uniosą historii o równej walce stron. O prawie wojny, które znosi inne prawa. O wspomnieniu wspólnej niedoli Wielkiego Głodu. Nie uniosą podstawowej prawdy, że to nie Polacy byli wrogiem Ukraińców.

Ocaleni z masakry mówią czasem o ludobójstwie dokonanym na Polakach jak o końcu świata, jak o wstępie do Apokalipsy. Nawet po latach z trudem przychodzi znalezienie słów dla opisania wołyńskiego doświadczenia śmierci. Najczęściej pojawia się porównanie do piekła, szatańskiej orgii. Świadkowie drugiej strony mówić nie chcą. Zmowa milczenia wiąże wszystkich. Również potomków tych szlachetnych Ukraińców, którzy w imię ocalenia własnego człowieczeństwa zapłacili życiem za pomoc Polakom. Cień wciąż skrywa hańbę mordów dokonanych na bliskich, we własnych rodzinach, w imię „czystości” etnicznej. Dlatego ludobójstwo Polaków na Kresach dokonane z inspiracji nacjonalistów ukraińskich to raczej opowieść o naszego świata początku, opowieść Księgi Rodzaju o ofierze krwi niewinnego Abla. Ta historia wywodzi się przecież ze ślepego gniewu, zaprzeczenia Prawdzie i trwania w kłamstwie.

Pamiętajmy, że miejsca pochówku pomordowanych Polaków to nasza ziemia święta. Nasze sacrum. Wypalony już na zawsze polski ślad. Dusze naszych braci nie pragną zemsty, pustych słów. Potrzeba im godnego pochówku, modlitwy, sprawiedliwej pamięci. I prawdy.

Tekst pochodzi z wydania specjalnego „Polski Zbrojnej” przygotowanego z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

 

  

Z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej przygotowaliśmy wydanie specjalne „Polski Zbrojnej”. Możecie je otrzymać dziś w Warszawie po mszy św. celebrowanej o godz. 10.30 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, w południe na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz o godz. 14.00 przy pomniku Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu przy Skwerze Wołyńskim (ul. Gdańska).

 

Mecenasami jednodniówki są: Polska Fundacja Narodowa i Polska Spółka Gazownictwa.

 

Zapraszamy do lektury!

 

 

 

Anna Putkiewicz , redaktor naczelny kwartalnika „Polska Zbrojna. Historia”

autor zdjęć: Roman Szołdra

dodaj komentarz

komentarze


Oko na Bałtyk
HIMARS-y w Rumunii
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
PGZ szykuje Baobaba na eksport
To nie mogło się udać, ale…
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Together on the Front Line and Beyond
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Chciałem być na pierwszej linii
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Chwała bohaterom AK
Ostatnia minuta Kutschery
Przez uchylone okno
„Wicher” rośnie w oczach
Finał B żołnierza w short tracku
Partnerstwo dla artylerii
Rubio: należymy do siebie
Engineer Kościuszko Saves America
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Outside the Box
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Fenomen podziemnej armii
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
W NATO o inwestycjach w obronność
Misja zdrowie trwa
Skromny początek wielkiej wojny
Gorąco wśród lodu
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Medal Honoru dla Ollisa
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Zielone światło dla konwoju
Arktyka pod lupą NATO
Premier wojenny
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Multimedaliści górą
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
POLSARIS, czyli oczy wojska
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Invictus, czyli niezwyciężony
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kolejne nominacje w wojsku
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Buzdygan Internautów – głosowanie
Kierunek Rumunia
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Bojowy duch i serce na dłoni
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Taniec na „Orle”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO