moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Burzliwy początek misji PKW „Czernicki”

Wczesnym popołudniem ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki” przekroczył Cieśninę Gibraltarską i wszedł na Morze Śródziemne. W tym samym czasie w Świnoujściu kmdr por. Aleksander Urbanowicz oficjalnie przejął dowodzenie nad zespołem przeciwminowym NATO od greckiego oficera – komandora Panagiotisa Papageorgiou.


– Polska po raz pierwszy obejmuje dowództwo nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO numer dwa. Jestem jednak pewien, że dzięki waszym umiejętnościom i doświadczeniu będziecie liderami jeszcze nie jeden raz – podkreślał kontradmirał Jens Nemeyer z Morskiego Dowództwa NATO. Przyjechał on dziś do Świnoujścia, by wziąć udział w uroczystości przekazania zwierzchnictwa nad SNMCMG2.

Kontradmirał podziękował dotychczasowemu dowódcy zespołu – kmdr. Panagiotisowi Papageorgiou. Przypomniał, że pod jego kierunkiem okręty zespołu przeciwminowego odwiedziły 16 portów i reprezentowały NATO w kilku ważnych ćwiczeniach. Pokazały dobre wyszkolenie, co – jak zaznaczył – jest szczególnie ważne wobec faktu, że były pilnie obserwowane przez Rosjan. – Jestem szczęśliwy i dumny, że przez pół roku działałem razem z tak doskonale przygotowanymi profesjonalistami – podkreślał kmdr Papageorgiou i życzył powodzenia swoim następcom.

Z kolei kadm Mirosław Mordel, inspektor marynarki wojennej w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych, przypomniał, że polscy marynarze od lat zdobywali wiedzę i doświadczenie w zespołach działających na północy Europy. Dodał też, że nowego dowódcę czeka teraz wyjątkowo trudne zadanie. – Nie może zapominać o kryzysie humanitarnym, który rozgrywa się na Morzu Śródziemnym i zagrożeniach, które się z tym wiążą – podkreślał.



W tym samym czasie okręt dowodzenia ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki” przekroczył Cieśninę Gibraltarską i wszedł na Morze Śródziemne, czyli w przypisany mu rejon działania. Dla załogi to 12. dzień poza macierzystym portem. – Po opuszczeniu Świnoujścia skierowaliśmy się do angielskiego Porstmouth, gdzie staliśmy przez trzy dni. Tam mieliśmy czas na ostatnie przygotowania i uzgodnienia z Dowództwem Morskim NATO w Northwood – wyjaśnia kmdr ppor. Piotr Adamczak, nowy rzecznik SNMCMG2. 12 stycznia okręt opuścił Wielką Brytanię i obrał kurs na Sardynię.

Początkowo załoga zmagała się przede wszystkim ze sztormem. – Mocno wiało, a stan morza dochodził do siedmiu (stopni w dziesięciostopniowej skali Douglasa – przyp. red.) – informuje kmdr ppor. Adamczak. Oznacza to, że wysokość fal wahała się od sześciu do dziewięciu metrów. Kiedy pogoda się ustabilizowała, marynarze rozpoczęli ćwiczenia. Na okręcie raz po raz rozlegały się alarmy bojowe. I tak załoga na sygnał przygotowywała pokład do przyjęcia śmigłowca, walczyła z symulowanym przebiciem kadłuba, trenowała też procedury związane z niesieniem pomocy rozbitkowi. Był również alarm bojowy, podczas którego podzieleni na grupy marynarze dokładnie sprawdzili wszystkie okrętowe pomieszczenia. – Takie działania mają związek z zagrożeniem terrorystycznym. Przeszukania prowadzi się, kiedy istnieje ryzyko, że na pokład dostała się niepowołana osoba, albo że ktoś podłożył na jednostce ładunek wybuchowy – tłumaczy kmdr ppor. Adamczak.

Jednak trening załogi to zaledwie wstęp do zadań, które czekają okręt w SNMCMG2. Wkrótce ORP „Czernicki” zawinie do portu w stolicy Sardynii – Cagliari. Pojawią się tam również pozostałe okręty natowskiego zespołu. W jego skład wejdą niszczyciele min z Niemiec, Hiszpanii, Rumunii i Turcji. – Ale w trakcie misji będzie się on zmieniał – zastrzega kmdr por. Urbanowicz. Niezmienne pozostanie jedno: przez najbliższe pół roku wszystkie siły zespołu będą podporządkowane polskiemu dowództwu. – Pierwsze nasze zadania po opuszczeniu Sardynii wiążą się ze zgrywaniem sztabu zaokrętowanego na „Czernickim” z pozostałymi okrętami – zapowiada kmdr por. Urbanowicz. Jutro rano leci on do Cagliari, by ponownie wejść na pokład jednostki dowodzenia.



Na czele natowskiego zespołu Polacy stają już po raz trzeci. Wcześniej jednak oficerowie Marynarki Wojennej RP z pokładu „Czernickiego” kierowali SNMCMG1, czyli pierwszym ze Stałych Zespołów Sił Obrony Przeciwminowej NATO. Operuje on na Bałtyku, Morzu Północnym i północnej części Oceanu Atlantyckiego. Teraz polscy marynarze będą strzec bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Śródziemnym, Egejskim i Czarnym, sam okręt zaś na czas misji otrzymał status Polskiego Kontyngentu Wojskowego.

SNMCMG2 weźmie udział w licznych sojuszniczych ćwiczeniach oraz operacjach, które polegają na monitorowaniu i usuwaniu z morskiego dna amunicji z czasów ostatniej wojny. Wypełni też zadania dyplomatyczne, odwiedzając liczne porty. Załogi muszą się jednak liczyć z tym, że w każdej chwili otrzymają kolejne zadania. Mogą się one wiązać chociażby z patrolowaniem szlaków, którymi z Turcji do Grecji przerzucani są nielegalni imigranci. Latem taką misję realizowali marynarze z fregaty rakietowej ORP „Gen. Tadeusz Kościuszko”. Informacje o namierzonych łodziach przekazywali strażom przybrzeżnym z Grecji i Turcji, a także Frontexowi – unijnej agencji odpowiedzialnej za ochronę granic wspólnoty.

Zanim ORP „Czernicki” stał się okrętem flagowym SMNCMG2, funkcję tę pełnił okręt HS „Aliakmon”. Pod greckim dowództwem zespół wziął udział między innymi w ćwiczeniach „Nusret 2016” w Cieśninie Izmirskiej, „Olives Noires” u wybrzeży Francji, odwiedził też Tunezję i Algierię. Prócz złożenia oficjalnych wizyt marynarze włączyli się w treningi z udziałem hiszpańskich, tunezyjskich i algierskich wojsk specjalnych.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński, st.chor.mar. Marcin Purman

dodaj komentarz

komentarze


Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Od mikrodronów po daleki zasięg
Walka w dwóch światach
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Anatomia pocisku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Gorący lipiec PKW Łotwa
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Prezydencka wizyta na MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Naprawianie Jelcza
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Jak oślepić drona
Polska bliżej Turcji
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Karaluch pokazał się na MSPO
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Pioruny do 2030 roku
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Orlik z nowymi możliwościami
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Autonomia w kosmosie
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
„Horyzont” przedłużony
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Kanada – wiodący kraj MSPO
Pomorze ma potencjał
Polsko-fiński dron saperski
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Z prądem i pod prąd
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
„Zielona lista” już za miesiąc
PZL Mielec w planach MON-u
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Flanka pod strażą
Battalions of the Future
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Pomerania Has Potential
Morski game changer
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Wspólne zakupy z SAFE
Siła lądówki
Abordaż z polskim wsparciem
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Satelity ochronią Bałtyk?
Koń roboczy Gladiusa
Unex znaczy wszechstronny

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO