moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Fregaty i korwety rosyjskim priorytetem

W Stoczni Północnej w Sankt Petersburgu kilka dni temu położono stępkę pod pierwszą korwetę projektu 20386. Okręt „Dierzkij” ma wejść do służby w 2021 roku. Kilka innych jednostek rakietowych dla rosyjskiej marynarki jest w trakcie budowy. Z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej Rosja stawia na okręty bojowe tańsze niż niszczyciele, ale o bardzo dużej sile rażenia.

„W najbliższych latach Rosja skupi się na budowie fregat i korwet uzbrojonych w wysoce precyzyjne pociski rakietowe” – podał serwis TASS-Defense, powołując się na anonimowe źródło w „kompleksie militarno-obronnym”.

Korweta „Dierzkij” (z ros. zuchwały), której budowa rozpoczęła się 28 października 2016 roku w Stoczni Północnej w Sankt Petersburgu, będzie bardzo duża, jak na jednostkę tej klasy. Ma mieć 109 metrów długości i 13 szerokości oraz 3400 ton wyporności. Siłownia okrętowa będzie się składać z dwóch turbin gazowych M90FR o mocy 27 500 KM i dwóch silników elektrycznych o mocy po 2200 KM. Zapewni ona korwecie maksymalną prędkość 30 węzłów. Zasięg okrętu wyniesie 5000 mil morskich.

Uzbrojeniem rakietowym korwet projektu 20386 mają być dwie czterokomorowe wyrzutnie Uran dla rakiet manewrujących 3M-14TE z rodziny Kalibr-NK, dwie czterokomorowe wyrzutnie systemu przeciwtorpedowego Pakiet-NK i dwie ośmiokomorowe wyrzutnie sytemu przeciwlotniczego Redut. Uzupełnieniem arsenału będzie uniwersalna armata A-190 kal. 100 mm oraz dwie podwójne zmodernizowane morskie armaty systemu obrony bezpośredniej typu AK-630M-2 kal. 30 mm. Korweta ma być wyposażona w wielofunkcyjny radar MF RFC „Barrier” i sonar Minotaur ISPN-M. Dzięki dużej automatyzacji jednostki liczebność załogi można zmniejszyć do 80 osób. Rosjanie zamierzają zbudować co najmniej dziesięć korwet projektu 20386.

– Obecny potencjał ekonomiczny kraju sprawia, że nie możemy sobie pozwolić na okręty wyższej klasy, na przykład niszczyciele. Korwety i fregaty to maksimum tego, co możemy dzisiaj budować – powiedział agencji prasowej TASS-Defense anonimowy przedstawiciel rosyjskiego sektora obronnego. Eksperci rosyjscy przyznają, że wojsko wycofuje się z budowy dużych okrętów wojennych, w tym desantowców, z powodu cięcia wydatków na obronę. Według dziennika „Wiedomosti” tegoroczne wydatki wyniosą 3,009 bln rubli. To 6% mniej niż w 2015 roku. Powodem jest galopująca inflacja. Dane dotyczące budżetu Federacji Rosyjskiej, opublikowane na oficjalnej stronie Dumy Państwowej, wskazują, że w przyszłym roku wydatki mają wynieść 2,836 mld rubli, czyli 44,7 mld dolarów. Oznacza to spadek aż o 27,1% (równowartość 15,7 mld dolarów) w stosunku do tego roku.

Rosjanie jednak nie rezygnują z wzmacniania floty wojennej. Poza korwetą „Dierzkij” trwa budowa kilku jednostek projektu 20380 i 20385. Korwety mają 104,5 m długości i wyporność około 2200 ton. Różnią się uzbrojeniem, np. jednostki projektu 20385 mają dwie ośmiokomorowe wyrzutnie systemu przeciwlotniczego Redut, okręty 20380 zaś trzy wyrzutnie, ale tylko czterokomorowe. Cztery jednostki projektu 20380 ma Flota Bałtycka. Stocznia Północna buduje dla niej jeszcze dwie następne i dwie projektu 20385. Natomiast w stoczni w Komsomolsku nad Amurem powstają cztery korwety projektu 20380 dla Floty Oceanu Spokojnego.

Poza nimi Rosjanie budują fregaty projektów 11356 i 22350. Dwie jednostki pierwszego typu „Admirał Grigorowicz” i „Admirał Essen” są już w składzie Floty Czarnomorskiej. Trzecia „Admirał Makarow” przechodzi badania i powinna dołączyć do nich w grudniu tego roku. W latach 2017–2018 do służby mają wejść dwie inne jednostki znajdujące się w budowie: „Admirał Butakow” i „Admirał Istomin”. Niewykluczone, że zamówienie na fregaty projektu 11356M zostanie rozszerzone do dziewięciu do 12 jednostek. W trakcie prób jest też „Admirał Gorszkow”, pierwszy okręt projektu 22350, przewidziany dla Floty Północnej. W różnych fazach budowy są jeszcze trzy bliźniacze jednostki: „Admirał Kasatonow”, „Admirał Gołowko” i „Admirał Isakow”. Dotąd zamówiono osiem z 15 planowanych fregat projektu 22350.

Rosyjska marynarka wojenna ma sześć fregat rakietowych – dwie projektu 11540 we Flocie Bałtyckiej oraz po dwie projektu 1135 i 11356 we Flocie Czarnomorskiej. Jeśli harmonogramy wprowadzania do służby nowych jednostek zostaną dotrzymane, to do końca tego roku będzie ich osiem. Natomiast określenie liczby rosyjskich korwet jest problematyczne, gdyż Rosjanie część typów, określanych według źródeł zachodnich jako fregaty, klasyfikują jako małe okręty rakietowe czy kutry rakietowe. Tak więc np. dwie jednostki projektu 21631 Bujan-M „Sierpuchow” i „Zielony Dół”, których niedawna wizyta na Bałtyku wywołała poruszenie w regionie, z rosyjskiego punktu widzenia nie są korwetami. Według Rosjan odpowiednikami korwet są tylko okręty dozorowe bliskiej strefy morskiej, np. dwie jednostki projektu 11661 „Gepard” we Flotylli Kaspijskiej i cztery projektu 20380 we Flocie Bałtyckiej. Natomiast na Zachodzie poza okrętami Bujan-M korwetami są również jednostki projektów 1124M, 1234, 12411T, 1331M, 1239 i 21630 Bujan. Według takiej klasyfikacji liczba korwet w rosyjskiej flocie wzrasta do około 80.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: mil.ru

dodaj komentarz

komentarze


Pasja i fart
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zbrodnia i kłamstwo
Pierwsze loty
Bądź bezpieczny w sieci
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Debata o bezpieczeństwie
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
54 sekundy próby
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Our Only One
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Apache w polskich rękach
Marynarz w koreańskim tyglu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
NATO i USA o Iranie
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Adaptacja i realizm
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Jelcz coraz silniejszy
Wypadek w PKW UNIFIL
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Syndrom Karbali
Architekci pola walki
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Mała Orka?
Twarde na poligonie
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Fińska armia luzuje rygory
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Psiakrew, harmata!
Grzmoty zamiast Goździków
Zbrodnia bez kary
Logistyczna rewolucja w Opolu
Początek wielkiej historii
Szef MON-u Człowiekiem Roku 2025
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Rosomaki na lądzie i morzu
Większe możliwości Nitro-Chemu
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Antydronowa DIANA w Polsce
Polski sukces w Duńskim Marszu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO