moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Żołnierz poszukiwany listem gończym

Żandarmeria Wojskowa wydała list gończy za por. rez. Piotrem Capałą, byłym żołnierzem m.in. 36 Pułku Specjalnego. Oficer jest podejrzany o szpiegostwo. Do wojska docierają już informacje na temat ściganego. – Wszystkie przekazujemy Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, która bada tę sprawę – mówi ppłk Paweł Durka, rzecznik prasowy Żandarmerii Wojskowej.

List gończy za por. rez. Capałą został opublikowany na stronie internetowej i oficjalnym fanpagu Żandarmerii Wojskowej. – Takie działanie podjęliśmy na prośbę Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie – mówi ppłk Paweł Durka, rzecznik prasowy ŻW. Poszukiwany jest podejrzany m.in. o przestępstwo z art. 130 §3 „Kodeksu karnego”. Art. 130 dotyczy szpiegostwa, §3 zaś precyzuje, że chodzi o zbieranie materiałów i informacji dla obcego wywiadu oraz gotowość do współpracy. Prawdopodobnie podejrzany nie przekazał informacji obcemu wywiadowi, ale za gotowość do współpracy grozi mu osiem lat więzienia. To najniższa kara za przestępstwa związane ze szpiegostwem. Na rzecz którego państwa działał wojskowy? Tego Żandarmeria Wojskowa nie ujawnia. Media sugerują, że chodzi o Rosję.

Porucznik rez. Capała jest podejrzewany też o przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, nielegalne posiadanie broni lub amunicji. Maksymalna kara za te przestępstwa to dziesięć lat więzienia.

Po wydaniu listu gończego do wojska docierają już pierwsze sygnały na temat poszukiwanego. – Otrzymujemy informacje, które na bieżąco weryfikujemy. O tym, czy są one prawdziwe, czy też nie, nie mogę się wypowiadać – mówi rzecznik ŻW. – Mogę jedynie dodać, że spływają do nas na przykład na Facebooku.

Rzecznik przypomina również, że za pomoc podejrzanemu, ukrywanie go bądź utajnienie informacji o miejscu jego przebywania grozi kara nawet pięciu lat pozbawienia wolności. – Zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie czy jego sprawcy to obywatelski obowiązek – dodaje ppłk Durka. Ci, którzy mają informację na temat poszukiwanego i chcieliby ją przekazać, nie muszą się obawiać o swoje bezpieczeństwo, ponieważ wszystkim informatorom śledczy gwarantują pełną anonimowość – ich dane nie będą uwidocznione w aktach śledztwa ani w żadnych innych dokumentach procesowych.

„Gazeta Wyborcza” informuje, że por. rez. Capała w latach 2001–2010 służył w 36 Pułku Lotnictwa Transportowego, który odpowiadał za podróże VIP-ów. Jednostka została rozwiązana po katastrofie smoleńskiej. Gazeta donosi, że por. rez. Capała zajmował się wydawaniem dyspozycji w sprawie lotów VIP-ów. Zasiadał też w wewnętrznej komisji pułku, która analizowała przyczyny katastrofy rządowego Tu-154. Jednak informatorzy GW podkreślali, że działalność oficera nie miała żadnego związku z katastrofą smoleńską. Po rozwiązaniu 36 Pułku rozpoczął on służbę w 1 Bazie Lotnictwa Transportowego. Gazeta w 2015 roku podała, że oficer miał zostać zatrzymany w 2014 roku przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Wówczas SKW – jak pisali dziennikarze – była przekonana, że porucznik powinien zostać oskarżony o szpiegostwo, ale prokuratura uznała, że dowodów wystarczy tylko na to, by postawić mu zarzuty o przekazywanie materiałów niejawnych nieuprawnionym osobom. Oficera nie aresztowano. Po zatrzymaniu przebywał na zwolnieniu lekarskim, w tym czasie odszedł ze służby.

KE

autor zdjęć: Sylwia Guzowska

dodaj komentarz

komentarze

~marko
1472392320
po pierwsze działania SKW z 2014 r. pokazują brak profesjonalizmu w tej instytucji, po drugie1q zgodnie z ustawą o ŻW instytucja ta nie ma kompetencji do prowadzenia działań w sprawach dot. szpiegostwa. Reasumując, SKW może prowadzić wyłącznie działania operacyjne, natomiast czynności dochodzeniowo-śledcze wobec cywila bo takim jest por. rez. winna prowadzić ABW bo to jej kompetencja. Skoro jednak Prokuratura Okręgowa Wydział ds. wojskowych tak zdecydował to albo decydent nie zna ustawy o ŻW lub też zmieniły się przepisy w tej materii !!!!
4B-60-51-33

Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Fenomen podziemnej armii
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Życie pod ostrzałem
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Outside the Box
Partnerstwo dla artylerii
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Rubio: należymy do siebie
Koniec olimpijskich zmagań
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Wojsko wskazało priorytety
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Walka o pierwszą dziesiątkę
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Finlandia dla Sojuszu
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Cztery lata wojny w Ukrainie
Spluwaczki w nowej odsłonie
Oko na Bałtyk
Laboratorium obrony państwa
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Together on the Front Line and Beyond
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Debiut skialpinizmu
Torami po horyzont
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Chciałem być na pierwszej linii
Polska poza konwencją ottawską
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Skromny początek wielkiej wojny
Desant w Putlos
Kierunek Rumunia
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Selonia, czyli łotewski poligon
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Śmigłowce przyszłości dla NATO
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Sprintem do bobsleja
Focus of Every Move
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
„Jaskółka” na Bałtyku
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Biegały i strzelały – walczyły do końca

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO