moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowoczesna proteza dla weterana

Starszy kapral Krzysztof Polusik, który na misji w Afganistanie stracił nogę, będzie mógł się poruszać dzięki nowoczesnej protezie.  Wykonała ją w oparciu o amerykańską technologię polska firma z Krakowa, a sfinansowało MON. – Nie mogę się doczekać, kiedy pójdę pograć z synem w piłkę – mówi weteran. Jego proteza dostosowuje się do terenu i może być sterowana telefonem.


Podczas misji w Afganistanie w 2010 roku st. kpr. Krzysztof Polusik stracił prawą nogę. Do tej pory żołnierz poruszał się przy pomocy protezy, którą z czasem musiał wymienić. Dzięki wsparciu Ministerstwa Obrony Narodowej dostał nowocześniejszą i superlekką. – Używam jej od wczoraj, a już widzę kolosalną różnicę – mówi st. kpr. Krzysztof Polusik. – Dotychczas wchodzenie po schodach było dla mnie mordęgą – dodaje weteran.

Nowa proteza automatycznie dostosowuje się zarówno do ruchów mężczyzny, jak i ukształtowania terenu. Wykonała ją polska firma Inovamed na bazie podzespołów stosowanych w protezach GeniumX3, opracowanych na zlecenie amerykańskiej armii. Kapral Krzysztof Polusik jest pierwszym Polakiem, który ją otrzymał.

Sterowana telefonem

– Innowacyjność tej protezy polega na tym, że działa w kilku trybach. Ten model funkcjonuje jak ludzkie kolano – mówi Grzegorz Kosch, prezes firmy Inovamed. Wyjaśnia, że sztuczna noga „ustawia się w zależności od tego, jaką czynność wykonujemy, funkcjonuje inaczej, gdy jest używana do biegania, a inaczej podczas wchodzenia po schodach”.  Poszczególne funkcje protezy po zakończonym procesie adaptacji będą zmieniać się automatycznie, a na razie można sterować protezą za pomocą aplikacji w telefonie komórkowym.

Grzegorz Kosch zaznacza, że przy doborze protezy kluczowe jest jej dopasowanie do indywidualnych potrzeb pacjenta. – Wszystko zależy od tego, jaki tryb życia prowadzi osoba po amputacji – mówi. Wyjaśnia, że inne protezy oferuje się osobom, które prowadzą spokojny, siedzący tryb życia, a inne – aktywnym. Nie bez znaczenia jest też wzrost i waga chorego. – Proteza Genium X3 jest wodoszczelna, odporna na kurz i piasek, daje możliwość uczestniczenia w zajęciach sportowych, co w przypadku żołnierza i ojca dwójki małych dzieci, jest niezwykle cenne – podkreśla.
– Do tej pory unikałem nawet deszczu, a teraz będę mógł swobodnie chodzić z dziećmi na plażę – cieszy się żołnierz. – Nie mogę się też doczekać, aż pójdę pograć z synem w piłkę – dodaje.

Pomogło MON i prywatna firma

Poszukiwania nowej protezy kapral rozpoczął kilka miesięcy temu. Gdy w klinice zaproponowano mu nowoczesny Genium X3, jego wybór musiał zaakceptować Inspektorat Wojskowej Służby Zdrowia. Konieczna była również opinia lekarza-orzecznika z Wojskowego Instytutu Medycznego. Wszystkie dokumenty wraz ze szczegółową wyceną trafiły do MON, gdzie zapadła decyzja o sfinansowaniu protezy dla kaprala Polusika.

Podzespoły do wykonania sztucznej nogi przyjechały do krakowskiego Inovamedu ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce je zmontowano. – Amerykanie są pionierami, jeśli chodzi o produkcję protez. Bardzo dobrze, że ta technologia dociera też do nas i że mogą z niej korzystać weterani – mówi Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju.

MON i krakowska klinika nie ujawniają kosztu kupna protezy oraz jej założenia. Wiadomo, że część kwoty, pięć i pół tysiąca złotych, zapłacił Narodowy Fundusz Zdrowia, jednak większość pokryło MON.  – Ta proteza ma wartość połowy mojego mieszkania, ale może lepiej, żebym o tym nie mówił, bo jeszcze ktoś mi ją ukradnie – żartuje Polusik. Dalszą opiekę medyczną związaną z użytkowaniem nowej protezy Invomed zapewnia żołnierzowi nieodpłatnie.

Ostrzał konwoju w Afganistanie

Starszy kapral Krzysztof Polusik służył w 2 Mazowieckim Pułku Saperów. Dwukrotnie uczestniczył w operacjach poza granicami kraju. W 2010 roku w Afganistanie był kierowcą MRAP-a. Podczas jednego z konwojów jego pojazd został ostrzelany z granatnika RPG7. W wyniku ostrzału Polusik stracił prawą nogę. Po powrocie do kraju przez dwa lata był na zwolnieniu lekarskim. Później żołnierz objął stanowisko „zdolny do służby z ograniczeniami” w 2 Mazowieckim Pułku Saperów. Obecnie jest zatrudniony w sekcji kadrowo-personalnej Dowództwa Operacyjnego.

Obecnie w polskiej armii jest 74 żołnierzy na stanowiskach „zdolny do służby z ograniczeniami”. Sześciu z nich – w Dowództwie Operacyjnym.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Grzegorz Kosch

dodaj komentarz

komentarze


Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Studia z obrony granic
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
F-35 zmienia wszystko
Zmienił się dowódca, misja DORSZ pozostaje ta sama
Wyjątkowy przelot polskich F-35
Nowy Grot zatwierdzony
Polsko-tureckie rozmowy o przemyśle zbrojeniowym
Marsz prawdę ci powie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Równanie z „Iksem”
ASzWoj – uczelnia wielu pokoleń
Natowskie manewry na Bałtyku
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Biało-czerwona na Monte Cassino
Sojusz kontra drony
SGWP: jest plan zakupu kolejnych F-35
Wsparcie ma znaczenie
Szef MON-u o wzmożonych działaniach dezinformacyjnych
Polski wkład w operację „Overlord”
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Kraków zaprosił weteranów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pierwszy raz! Polskie Apache’e otwierają ogień
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Drugi dom efów
Wielka gra na ukraińskim froncie
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Husarze dla mieszkańców Polski
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Koszykarskie widowisko
Generał z cienia
Fińska misja Jastrzębi i Bielików
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Groźny incydent w Libanie
Śmierć w sercu Azji
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
DIANA szansą dla polskich innowacji
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
MON o priorytetach rozbudowy Wojska Polskiego
Litwini z polskimi Gromami
Wojskowy ratunek dla cywilnego szpitala
NATO rozkłada lotniczy parasol
Strzeleckie pożegnanie z Goździkami
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Czerwieńsze będą…
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Merops nad Ustką
Bez zmian w emeryturach
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Za sterami Husarza

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO