moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Operacja „Ochrona Bagram”

Doszło do ostrzału rakietowego bazy w Afganistanie. Ranny zostaje amerykański żołnierz. Do akcji rusza polski patrol, który przeszukuje bazę i odnajduje go. Wzywa pomoc medyczną, a ta bezpiecznie ewakuuje rannego do polskiego ambulatorium. Tak wyglądał scenariusz ćwiczeń „Force protection”, które odbyły się w bazie w Afganistanie.


W bazie Bagram stacjonują żołnierze XV zmiany. Są to głównie żołnierze z 10 Opolskiej Brygady Logistycznej oraz 1 Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki. Zajmują się przygotowaniem do transportu do kraju ostatniego sprzętu wojskowego w Afganistanie.

Za utrzymanie w niej bezpieczeństwa odpowiada Sekcja Zabezpieczenia Bazy, którą dowodzi kapitan Daniel Kurdziel. Jego podwładni odpowiadają za bezpieczeństwo polskich żołnierzy, opracowują rozbudowę systemu fortyfikacji oraz ćwiczą procedury dotyczące ochrony wojska.

Ćwiczenia tego typu w bazie odbywają się systematycznie, oprócz ćwiczeń typu force protection są też prowadzone ćwiczenia przeciwpożarowe i ratownicze. – Za każdym razem ich scenariusz jest zupełnie inny – mówi kpt. Leszek Radzik, rzecznik prasowy XV zmiany polskiego kontyngentu w Afganistanie. – Zawsze jednak sprawdza się, czy elementy zabezpieczenia bazy są skuteczne oraz jak działają żołnierze w momencie zagrożenia.


Tym razem scenariusz zakładał ostrzał rakietowy bazy. W bazie zostaje ogłoszony alarm. Jeden z amerykańskich żołnierzy zostaje ranny, odnajduje go patrol polskich wojskowych, który po ostrzelaniu przeszukiwał bazę. – Żołnierze wezwali na pomoc polskich medyków – opowiada kpt. Radzik. Zespół Zabezpieczenia Medycznego udziela rannemu pierwszej pomocy, następnie ewakuuje go do polskiego ambulatorium. Polscy lekarze opatrują rannego i przekazują medykom z amerykańskiego szpitala polowego.

– Tym razem główny nacisk położono na praktyczne działanie naszych medyków. Żołnierze działali profesjonalnie, polsko-amerykański zespół specjalistów, którzy oceniali ćwiczenia, nie miał żadnych uwag – mówi chorąży Andrzej Mikołajczyk, komendant ochrony z Sekcji Zabezpieczenia Bazy.

Kapitan Daniel Kurdziel, szef Sekcji Zabezpieczania Bazy, podkreśla, że w systemie ochrony muszą zachodzić ciągłe zmiany. – Systematycznie, po każdym takim treningu jak dziś, przeprowadzamy analizy – mówi kpt. Kurdziel. – Zawsze znajdą się elementy, które w naszym działaniu możemy poprawić, ulepszyć. Zmiany, które wprowadzamy, zawsze wpływają na bezpieczeństwo polskich żołnierzy.

Polska sekcja zajmująca się „Force protection” nie tylko dba o procedury i plany fortyfikacji bazy, lecz także zajmuje się zabezpieczaniem budynków w bazie przed ostrzałami i uderzeniami rakiet. – Głównym zagrożeniem dla żołnierzy i amerykańskich pracowników cywilnych w bazie Bagram jest właśnie ostrzał rakietowy – wyjaśnia kpt. Leszek Radzik. – Dlatego tak ważne są działania tej sekcji, aby budynki i kontenery, w których przebywają polscy żołnierze,  były dobrze zabezpieczone sprzętem ochronnym typu  „HESCO” albo ścianami oporowymi „T-wall”.

Ewa Korsak

autor zdjęć: kpt. Leszek Radzik

dodaj komentarz

komentarze


Natarcie w deszczu
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Jest nowy szef BBN
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Nauki i nauczki z Afganistanu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Wicepremier apeluje o jedność
Groźny incydent w Libanie
WAM coraz bliżej Łodzi
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Początek wielkiej historii
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Czekając na czołgi
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Zbrodnia bez kary
Od cyberkursu po mundurówkę
Rzeźnik w rękach GROM-u
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Ostrosz zamiast Mureny
Lekcja 3 Maja
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Medyczne centrum w Krakowie
„Kryzys” na AWL-u
Bursztynowy wstrząs
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Pościg Leopardów
Powrót WAM-u
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Mundury noszą ludzie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
NATO i USA o Iranie
Systemy antydronowe poszukiwane
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Szef MON-u na Defence24 Days
Bieg ku pamięci bohaterów
Kosmiczne oko armii
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Marynarz w koreańskim tyglu
Czołgi poszły w las
Mosty nad Narwią
Świat się zbroi na rekordową skalę
Strykery w akcji
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
SAFE staje się faktem!
Syndrom Karbali
Wypadek w PKW UNIFIL
Zbrodnia i kłamstwo
Adaptacja i realizm
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Wyścig Stalina
Kluczowe 30 dni

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO