moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowa ręka dla weterana

Wierzę, że wszczepiony w ramię tytanowy implant i proteza, którą dostanę, zmienią moje życie na lepsze – mówi mł. chor. Tomasz Rożniatowski z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. Żołnierz został ciężko ranny na misji i jest weteranem poszkodowanym. Koszt operacji oraz nowoczesną protezę sfinansowało Ministerstwo Obrony Narodowej. To kwota niemal sześciocyfrowa.

Po 14 latach, które minęły od wypadku na misji w Afganistanie, ponownie trafiłeś na salę operacyjną. Dlaczego?

Mł. chor. Tomasz Rożniatowski: Mój kręgosłup się wykrzywił, bo nie mam lewej ręki. Ucierpiał także bark. We wrześniu przeszedłem operację prawego barku, w którym był zerwany przyczep mięśniowy, więzadło, ścięgno, nie było także płynu w torebce stawowej. Równocześnie z zabiegiem rekonstrukcji tego stawu lekarze wprowadzili do lewego barku implant, czyli przeprowadzili operację osseointegracji. Polega ona na wprowadzeniu do kości barku tytanowego implantu, do którego dopasowuje się indywidualnie protezę ręki. Jestem pierwszym pacjentem w Polsce, któremu wszczepiono implant w ramię, bo większość podobnych zabiegów dotyczyła kończyn dolnych.

Jak do tego doszło?

Na początku 2025 roku nowym szefem Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego, w którym służę, został płk Mariusz Denkewicz. Miałem zaplanowany w Wojskowym Instytucie Medycznym zabieg na barku, więc uprzedziłem, że po operacji będę na zwolnieniu. Pułkownik namówił mnie jednak na konsultację u dr. Damiana Zaborowskiego, specjalisty ortopedii i traumatologii narządu ruchu z Centrum Medycznego Damiana, który pomaga sportowcom. Przyzwyczaiłem się już do życia bez jednej ręki i nie myślałem o protezie. Okazało się, że w moim przypadku możliwy jest zabieg osseointegracji. Płk Denkewicz nie tylko namówił mnie na ten zabieg, lecz także pomógł w zebraniu potrzebnych dokumentów. W tym procesie pomógł także gen. bryg. Mariusz Kubarek. Obaj przekonywali mnie, że podniesie to znacznie mój komfort życia. Mam nadzieję, że ten zabieg pomoże także mojemu kręgosłupowi, a szczególnie uszkodzonym podczas wypadku kręgom i będę się mógł wreszcie wyprostować.

Nowelizowana kilka razy ustawa o weteranach poszerzała katalog świadczeń, którymi MON obejmowało weteranów poszkodowanych. Zabiegu osseointegracji nie finansuje NFZ, kto więc zapłacił za tę operacją?

Sfinansował ją Departament Wojskowej Służby Zdrowia MON. Musiałem także złożyć wniosek o nowoczesną protezę, która będzie indywidualnie dostosowana do mojego ramienia. Wykonały ją Rzeszowskie Zakłady Ortopedyczne, które od lat specjalizują się w tworzeniu zaawansowanych technologicznie rozwiązań protetycznych. Implant się przyjął, teraz czekam na odbiór protezy. Będzie ona wyposażona w elektroniczny łokieć i nadgarstek, wszystkie palce będą chwytne i ruchome. Będzie to dla mnie przeskok do odległej galaktyki. Czekam z wielką niecierpliwością.

Takim przeskokiem, tylko w drugą stronę, był wypadek na misji w Afganistanie. Czy w Twoich wspomnieniach powraca czasem tamten dzień?

Trudno o nim zapomnieć. Wóz pancerny, którym jechałem na wieżyczce jako strzelec, najechał na minę. Wypadłem z wieżyczki, a przewracający się pojazd zmiażdżył mi lewą rękę. Mimo że w prawej ręce miałem wybity łokieć i skręcony nadgarstek, udało mi się na niej na tyle podnieść, aby ratownicy wyciągnęli mnie spod kilkunastotonowego pojazdu.

Jak ten wypadek wpłynął na Twoje życie?

Miałem 22 lata i zawalił mi się świat. Byłem młodym, w pełni sprawnym mężczyzną, a stałem się osobą z niepełnosprawnością bez ręki. Długa jest lista obrażeń, jakie wówczas odniosłem: to skręcone kostki, zerwane wiązadła w kolanach, złamane wszystkie żebra, dwa pęknięte kręgi i obojczyki, wykręcony łokieć i nadgarstek, zwichnięty bark, urwana ręka, wybite dwa zęby oraz utrata 2,5 l krwi.

Mimo tych obrażeń wróciłeś do służby. Jak sobie radziłeś bez ręki?

Problemem stały się nagle drobne czynności, jakie wykonujemy każdego dnia: zawiązanie buta, założenie zegarka, odkręcenie butelki, pokrojenie chleba, a nawet założenie ubrania. Postanowiłem jednak, że nie będę się nad sobą użalał i spróbuję żyć w miarę normalnie. Zdecydowałem też, że zostanę w wojsku.

Jak w tym powrocie do normalności pomógł Ci sport?

Sport dał mi poczucie, że można być sprawnym mimo niepełnosprawności, pomógł mi się podnieść i stać się lepszym człowiekiem. Na początku zacząłem biegać. Potem doszło pływanie i jazda na rowerze. Z czasem rozwijałem kolejne sportowe pasje: w 2016 roku wystartowałem w zawodach w kick boxingu, walcząc w Legia Fight Club. Dwa lata później z drużyną futbolową Legia AmpFutbol zdobyłem wicemistrzostwo Polski. Pięć ostatnich lat spędziłem na treningach i zawodach taekwondo, które jest konkurencją paraolimpijską, a także jedynym sportem walki, jaki mogą uprawiać osoby niepełnosprawne. W tej dyscyplinie wywalczyłem brązowy medal na Para Taekwondo President Cup G2 Durres Albania 2022. W 2022 roku na igrzyskach weteranów poszkodowanych Invictus Games w Hadze wraz z drużyną piłki siatkowej na siedząco zdobyłem złoty medal.

Teraz czeka Cię kolejna wielka zmiana w życiu. Dostaniesz nowoczesną rękę.

Będę musiał nauczyć się z nią żyć.

16 grudnia zadebiutowałeś w nowej roli – zostałaś aktorem serialowym.

Mimo mojej niepełnosprawności jeden z producentów serialu „M jak miłość” zaproponował mi rolę w tym serialu. W fabułę został wpleciony wątek żołnierza rannego na misji, kolegi serialowego Janka i Mateusza. Nie mogę mówić o szczegółach, ale zachęcam do oglądania.

Rozmawiała: Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: plut. Michał Wójcik/ CWZS

dodaj komentarz

komentarze


W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Laboratorium obrony państwa
Wojsko wskazało priorytety
Outside the Box
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Kierunek Rumunia
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Walka o pierwszą dziesiątkę
Chciałem być na pierwszej linii
Fenomen podziemnej armii
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Debiut skialpinizmu
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Cztery lata wojny w Ukrainie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
„Jaskółka” na Bałtyku
Polski sektor obronny za SAFE
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Oko na Bałtyk
Selonia, czyli łotewski poligon
Życie pod ostrzałem
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Polska poza konwencją ottawską
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Focus of Every Move
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Desant w Putlos
Skromny początek wielkiej wojny
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Koniec olimpijskich zmagań
Przemyślany każdy ruch
Torami po horyzont
Oficer od drona
Spluwaczki w nowej odsłonie
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Together on the Front Line and Beyond
Morskie koło zamachowe
Sprintem do bobsleja
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO