moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Strzelcy wyborowi muszą się lubić

Cel? Nawet 1000 m. A liczy się nie tylko dobry wzrok, lecz również opanowanie, sprawność fizyczna i… matematyka. Strzelcy wyborowi z 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa mają za sobą kolejne szkolenie. Trenują przed zbliżającymi się międzynarodowymi zawodami strzeleckimi w Estonii.

Szkolenie odbyło się na placu ćwiczeń ogniowych 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Żołnierze strzelali do celów statycznych i gongów na dystansie 800–1000 m. – Strzelamy z karabinów wyborowych marki Sako. To precyzyjna, bardzo dobra broń wyprodukowana w Finlandii. Gdy używamy amunicji .308 Winchester, strzelamy na dystansie do 800 m, chyba że warunki są sprzyjające, wtedy zdarza się, że trafiamy w cel z większej odległości. Przy amunicji .338 Lapua Magnum strzelamy na dystansie do 1000 m – opowiada podoficer, dowódca sekcji strzelców wyborowych (nazwiska nie podajemy ze względu na charakter służby) ze świętoszowskiej brygady. Dodaje, że słoneczna, letnia pogoda i temperatury powyżej 25°C to wbrew pozorom nie jest wymarzona aura dla strzelca. – Pod wpływem nagrzanego powietrza powstaje miraż, czyli widzimy w lunecie falujący obraz – wyjaśnia dowódca strzelców.

Przed żołnierzami ważne sprawdziany umiejętności strzeleckich. Dziś zmierzą się w mistrzostwach Polski Long Range w Orzyszu. Potem czekają ich zawody International Sniper Competition w Estonii.

REKLAMA

Bez arytmetyki ani rusz

Sekcja strzelców wyborowych w 10 BKPanc w Świętoszowie nie jest liczna. – Skład mamy nieduży, ponieważ liczy się jakość, a nie ilość. Kandydaci przechodzą więc gęste sito selekcji. Nie każdy się nadaje do tego rodzaju zadań. Wielu przychodzi, zaczyna, ale nie sprawdza się i po prostu musi zrezygnować – tłumaczy dowódca sekcji. Kurs strzelecki odbywa się dwa razy do roku w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu, a liczba miejsc na nim jest niewielka. Zazwyczaj wynosi nie więcej niż kilkanaście. – Nasza jednostka dostaje co roku jedno, może dwa miejsca na kursie, więc musimy dobrze wytypować żołnierza – wyjaśnia dowódca.

Jakie umiejętności i predyspozycje musi mieć kandydat na strzelca wyborowego? – Staramy się wybierać osoby z pododdziałów rozpoznawczych i zmechanizowanych. Oprócz typowo żołnierskich umiejętności liczy się też ścisły umysł, bo na tym stanowisku jest trochę liczenia. Trzeba czasami szybko liczyć w pamięci – dodaje starszy kapral. Tłumaczy, że obliczenia matematyczne przy strzelaniu na dalszą odległość to konieczność. Podobnie jak wiedza z zakresu balistyki. – Trzeba wiedzieć, jak dany pocisk będzie się zachowywał, brać pod uwagę różne czynniki, które mogą wpłynąć na trajektorię jego lotu, np. ciśnienie, temperaturę, siłę wiatru – mówi żołnierz.

Do tego trzeba uwzględniać założenia dotyczące samego zachowania broni, np. przy strzale z tłumikiem, strzale przez przeszkody itp. – Nie ma czasu na to, żeby to wszystko mierzyć i rozważać. Strzelec musi umieć to wyliczyć. Znać odpowiednie wzory, uwarunkowania atmosferyczne i terenowe itp. – wyjaśnia podoficer.

Wisienka na torcie

Oczywiście liczą się także same umiejętności strzeleckie, celne oko, opanowanie, umiejętność strzelania z różnych pozycji. Na tym jednak nie koniec, strzelec wyborowy ma bowiem także wiele innych bardzo istotnych zadań – takich jak obserwacja, rozpoznanie, nakierowywanie ognia artylerii, poruszanie się w sposób niewidoczny, „oszukiwanie” dronów czy systemów termowizyjnych wroga.

– Strzelanie jest tak naprawdę tylko wisienką na torcie. Żeby oddać strzał, trzeba przeżyć w trudnych warunkach, często na wrogim terenie. W szkoleniu i praktyce strzeleckiej jest więc dużo taktyki, maskowania, skrytego podchodzenia. Liczą się odporność na stres, działanie pod presją, myślenie nieszablonowe – tłumaczy dowódca strzelców. – Jeśli ja prowadzę selekcję kandydatów, zawsze zastanawiam się, jak dany żołnierz poradziłby sobie, gdyby na stanowisku został sam, bez dowódcy – przyznaje.

Jak w rodzinie

W przypadku tego rodzaju służby jest jeszcze jeden niezwykle istotny warunek. – Kandydat na strzelca wyborowego musi być zaakceptowany przez grupę – zaznacza podoficer. – Powiedzenie, że nie musimy się lubić, ważne byśmy mogli razem pracować, u nas się nie sprawdza. My musimy się lubić, musimy być trochę jak rodzina. Dlaczego? Bo w tej służbie swoje bezpieczeństwo w warunkach bojowych czasem trzeba powierzyć koledze z sekcji. Trzeba mu więc ufać, bo tu nie ma miejsca na błędy, na niezrozumienie – wyjaśnia żołnierz.

Świętoszowscy strzelcy wyborowi, podobnie jak i inni żołnierze z brygady, od niedawna mogą trenować w bardziej komfortowych warunkach. Zakończył się pierwszy etap przebudowy dwóch strzelnic w 10 BKPanc. Strzelnica dla piechoty ma powierzchnię ponad 40 ha i umożliwia strzelanie na dystansie do 700 m. Drugi obiekt to ponad 90-hektarowy plac ćwiczeń ogniowych, na którym można strzelać na odległość ponad 1600 m. Na obu strzelnicach udało się wydzielić osiem linii otwarcia ognia, dzięki czemu liczba żołnierzy mogących jednocześnie ćwiczyć zwiększyła się ponad pięciokrotnie, do 160.

Marcin Moneta

autor zdjęć: 10 BKPanc

dodaj komentarz

komentarze


MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Spadochronowy triumf
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Święto wojska pod hasłem SAFE
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Pancerne starcie
Innowacje z PERUNA
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Polski Gnom
Jelcze z Raciborza
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Pierwszy krok do Invictusa
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Gen wojownika
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Wyścig snajperów
Baobaby docierają do wojska
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Azjatycka szansa
Inwestycje w bezpieczeństwo
Wojsko stawia na „armię talentów”
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Triumf wojskowych lekkoatletów
PKW Irak zostaje w Jordanii
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Atak i przejęcie dokumentów
Marzenia częściowo spełnione
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Rakietowcy na Hawajach
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Żołnierz uratował życie na wakacjach
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Kajakiem na światowe podium
Poskromić kolosa
MON i MSZ o szczycie NATO
Pieta Michniowska
Odniesione w walce rany łączą
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Test w stratosferze
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Ostatnia niedziela…
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Wsparcie ma znaczenie
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Śmierć w sercu Azji
Paliwowy krwiobieg NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO