moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Terytorialsi odbudowują tereny zniszczone przez powódź

Po odwołaniu zagrożenia powodziowego w Zachodniopomorskiem, żołnierze 14 Zachodniopomorskiej Obrony Terytorialnej działają teraz na południu kraju. W miejscowościach województw dolnośląskiego i opolskiego pomagają w odbudowywaniu zniszczonych przez powódź domów, mieszkań, obiektów użyteczności publicznej czy sakralnych zabytków. W operacji na południu kraju do tej pory wzięło już udział około pół tysiąca żołnierzy WOT z naszego województwa.

Zachodniopomorscy Terytorialsi wrócili bowiem na tereny zniszczone przez powódź. Najpierw kilkudziesięciu z nich było tam tuż po przejściu fali powodziowej, ratując dobytek mieszkańców i pomagając w usunięciu zniszczeń, których dokonała wielka woda w opolskiem i na Dolnym Śląsku. Później, kiedy fala kulminacyjna zbliżała się do województwa zachodniopomorskiego, żołnierze 14 ZBOT zostali stamtąd przeniesieniu do naszego województwa, gdzie zabezpieczali tereny, którym groziło zalanie lub podtopienie. Kiedy zagrożenie minęło, zachodniopomorscy żołnierze WOT w ramach operacji „Feniks” znów trafili na południe kraju. Od dwóch i pół tygodnia pomagają mieszkańcom odbudować zniszczone miejscowości. Do dziś w tej operacji wzięło już udział około 500 żołnierzy 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Miejscowości, w których działali lub działają wciąż żołnierze 14 ZBOT to te najbardziej zniszczone przez niszczycielski żywioł: Kłodzko, Stronie Śląskie i Lądek Zdrój w województwie dolnośląskim i Nysa oraz Głuchołazy w województwie opolskim.

Z Głuchołaz w niedzielę w nocy wróciła właśnie grupa 150 żołnierzy 14 ZBOT. Opowiadają, że skala zniszczeń jest wciąż ogromna. Na domach i budynkach widać wyraźnie, jak wysoko sięgała woda. Ludzie nie mają w mieszkaniach mebli tylko skuty ze ścian tynk. Na ulicach, placach, wciąż leżą fragmenty budynków, elementy dachów i konary drzew. Żołnierze od rana do nocy pomagają te tereny oczyszczać ze zniszczeń, mając do dyspozycji proste narzędzia ale także piły łańcuchowe. Mówią, że powoli wracają do domów bieżąca woda, energia elektryczna czy gaz, udrażniana jest kanalizacja, ale wielu ludzi wciąż nie ma gdzie mieszka


.
W Głuchołazach uprzątali miejski magazyn, po raz pierwszy otwarty po przejściu powodzi. Z mieszkań wyrzucali zniszczone przez wodę meble, wywozili gruz, śmieci, usuwali konary drzew z ulic i placów, połamane ławki. W Kłodzku nasi Terytorialsi uprzątnęli ze zniszczeń klasztor i katedrę, w innej miejscowości - dom dziecka. Podkreślają, że spotykają się z wielką życzliwością mieszkańców, którzy często ze łzami w oczach dziękują im za pomoc w odbudowie ich domów i miejscowości.

- My w województwie zachodniopomorskim praktycznie nie odczuliśmy skutków fali powodziowej na Odrze, tymczasem w miejscowościach, w których działają teraz nasi żołnierze skala zniszczeń jest ogromna - podkreśla dowódca 14 ZBOT płk Piotr Sulwiński. - Działamy tam w ramach operacji „Feniks”, bo taka jest potrzeba - nie można tych ludzi, którzy utracili cały dorobek swojego życia zostawić bez pomocy. Nie można nie uczestniczyć w odbudowie infrastruktury, żeby mieszkańcy zniszczonych terenów jak najszybciej mogli wrócić do choć w miarę normalnego życia. Cieszy mnie to, jak pozytywny jest odzew naszych żołnierzy, bo nie mamy żadnych problemów ze skompletowaniem pododdziałów, które wyjeżdżają na te tereny. A trzeba podkreślić: nasi żołnierze to ochotnicy, którzy poza wojskiem mają swoje życie prywatne i zawodowe.

Żołnierze 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej swoje zadania na południu kraju wykonują wspierając żołnierzy WOT z 13 Śląskiej i 16 Dolnośląskiej brygad OT, współpracując ze strażakami z ochotniczej i państwowej straży pożarnej oraz samorządami, które wskazują miejsca i budynki, w których potrzebna jest pomoc wojska.

red. PZ

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Morskie koło zamachowe
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Borsuki, ognia!
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Bezpieczeństwo to priorytet
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Piekło „Pługa”
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Medycyna i wojsko łączą siły
ORP „Wodnik” zimową porą
Nie pozwala spocząć na laurach
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Walka o pierwszą dziesiątkę
METS po nowemu
Powstaje nowa fabryka Jelcza
„Jaskółka” na Bałtyku
Together on the Front Line and Beyond
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Zacięta walka o medale pod siatką
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Zagrzmiały K9 Thunder
Koniec olimpijskich zmagań
Przeprawy na Odrze
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Cios w serce reżimu
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Oko na Bałtyk
Kosmiczny nadzór
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Outside the Box
„wGotowości” rusza pełną parą!
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Debiut ogniowy Borsuków
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Gala MMA coraz bliżej
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Wojsko nadal na Horyzoncie
Sprintem do bobsleja
Przemyślany każdy ruch
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kierunek Rumunia
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Wojskowe Schengen coraz bliżej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO