moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sojusznicza współpraca

Skomplikowane zadania taktyczne realizowane przez pododdziały zmotoryzowane, pancerne, przeciwlotnicze, artylerii, a także załogi myśliwców i śmigłowców potwierdzają bardzo dobre współdziałanie jakie wypracowali żołnierze w trakcie międzynarodowego ćwiczenia pod kryptonimem ANAKONDA-18. 

Jedne z najważniejszych i najtrudniejszych działań realizowanych przez ćwiczące pododdziały (tzw. Joint Fires) obserwowali Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych generał dywizji Tomasz Piotrowski oraz Dowódca 12 Brygady Zmechanizowanej generał brygady Piotr Trytek.

Podczas 2 dni (13 – 14 listopada br.) żołnierze uczestniczący w sojuszniczych manewrach ogniowych na terenie PĆT Mielno mieli do wykonania szereg zadań. W pierwszej kolejności ognie połączone wykonali artylerzyści polscy za pomocą Langust, Dan i Raków, a także amerykańscy wykorzystując haubice samobieżne Paladin.

Następnie do niszczenia swoich celi przystąpili pancerniacy z kompanii czołgów, których na czas ćwiczenia ANAKONDA-18 przydzielono do 12 Brygady Zmechanizowanej. Liczne cele ukazywały się na dużych odległościach, ale pancerniacy poradzili sobie nadzwyczaj skutecznie. Źródło tego osiągnięcia zdradził dowódca kompanii czołgów porucznik Damian Krzysztofiak. „Czołgi PT-91 Twardy, którymi dysponujemy, nie są najnowszą konstrukcją, ale biorąc pod uwagę bardzo wysoki poziom wyszkolenia żołnierzy jesteśmy w stanie realizować nawet najtrudniejsze zadania” – podkreślił por. Krzysztofiak.

W decydującej fazie manewrów żołnierze 1 batalionu piechoty zmotoryzowanej i dywizjonu przeciwlotniczego rozpoczęli niszczenie sił i środków przeciwnika. Dzięki perfekcyjnemu współdziałaniu pododdziałów ogólnowojskowych i specjalistycznych udało się osiągnąć zamierzoną intencję.

Realizację dotychczasowych, licznych zadań taktycznych przez pododdziały 1 batalionu wstępnie podsumował Dowódca 1bpzmot podpułkownik Piotr Puchała, którego podlegli żołnierze odegrali jedną z kluczowych ról podczas dwudniowych strzelań. „Zgodnie z decyzją mojego przełożonego 1 batalion bierze udział w ćwiczeniu prawie w 100 procentach na poligonie drawskim, ale też jedna kompania została oddelegowana i realizuje postawione zadania na poligonie w Orzyszu. Jak widać skala tego ćwiczenia jest bardzo duża i każdego dnia mierzymy się z różnymi wyzwaniami, ale zaangażowanie żołnierzy jest bardzo duże” – zaznaczył ppłk Puchała.

Ćwiczenie pk. ANAKONDA-18 wymaga od około 1500 żołnierzy 12 Brygady Zmechanizowanej ścisłej kooperacji, którzy realizując zadania taktyczne wykorzystują ponad 400 jednostek sprzętowych, w tym m.in. kołowe transportery opancerzone Rosomak, kompanijny moduł ogniowy Rak, samobieżne armatohaubice Dana oraz różnorodny, specjalistyczny sprzęt wojskowy (przeciwlotniczy, logistyczny, łączności itp).

Tekst: por. Błażej Łukaszewski

red. PZ

autor zdjęć: por. Błażej Łukaszewski

dodaj komentarz

komentarze


Moja Karbala
Architekci pola walki
Zbrodnia bez kary
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Adaptacja i realizm
Grzmoty zamiast Goździków
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Logistyczna rewolucja w Opolu
Rosomaki na lądzie i morzu
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
„Kryzys” na AWL-u
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Mała Orka?
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Bądź bezpieczny w sieci
Wielkie serce K9
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Syndrom Karbali
Debata o bezpieczeństwie
Groźny incydent w Libanie
Zbrodnia i kłamstwo
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Twarde na poligonie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Początek wielkiej historii
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Wojsko testuje systemy antydronowe
Antydronowa DIANA w Polsce
Od cyberkursu po mundurówkę
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Wypadek w PKW UNIFIL
NATO i USA o Iranie
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Ochrona w gotowości
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Psiakrew, harmata!
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Fińska armia luzuje rygory
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Pirania zdała egzamin
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Miecz w ręku NATO
Marynarz w koreańskim tyglu
Pasja i fart
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Pierwsze loty
Chunmoo trafią do Gostynina

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO