moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sowieckie pociski na dnie rzeki

Siedem silników rakietowych oraz siedemnaście kompletnych pocisków do sowieckich wyrzutni Katiusza wydobyli w środę z dna rzeki Bóbr specjaliści z grupy nurków-minerów 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Amunicja została odkryta w okolicach Bolesławca na Dolnym Śląsku. Aby ją wydobyć, sąsiednie elektrownie wodne musiały zamknąć tamy.

Pierwsze pociski odkryli na brzegu rzeki okoliczni mieszkańcy. Zawiadomili miejscowych saperów. Żołnierze odkryli, że na dnie rzeki spoczywa znaczenie więcej amunicji. – Saperzy podejmują działania w zbiornikach wodnych, jeśli ich głębokość nie przekracza 80 centymetrów. Kiedy jest większa, muszą wezwać nas – tłumaczy st. bosman Michał Jodłowski, dowódca patrolu rozminowania z grupy nurków-minerów 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. Tak właśnie stało się tym razem.

W okolice Bolesławca pojechało ośmiu świnoujskich nurków. Pociski, do których zostali wezwani, spoczywały na głębokości od jednego do trzech metrów. – To zbyt mało, by użyć pontonów wydobywczych – mówi st. bosman Jodłowski. – Mieliśmy jednak znacznie poważniejszy problem. Bóbr jest rzeką górską, o bardzo wartkim nurcie. Miejscami jej prędkość dochodziła nawet do 1,5 metra na sekundę. Aby w ogóle rozpocząć prace, musieliśmy prosić o pomoc obsługę sąsiednich elektrowni wodnych – tłumaczy nurek.

Na czas akcji przepływ wody przez zaporę w pobliskich Pilchowicach został ograniczony, we Włodzicach Małych zupełnie zaś wstrzymany. – Na pracę elektrowni miało to wpływ znikomy, na dostawy prądu – żaden. Nasi odbiorcy nawet na chwilę nie zostali pozbawieni energii elektrycznej – zaznacza Monika Meinhardt-Burzyńska, rzecznik spółki Tauron Ekoenergia. Okolica została zabezpieczona przez policję. Ewakuacja mieszkańców okazała się jednak zbędna. – Pociski, choć kompletne, spoczywały w bezpiecznej odległości od zabudowań – przyznaje kmdr ppor. Jacek Kwiatkowski, rzecznik 8 FOW.

Tymczasem już pierwszy rekonesans przyniósł informację, że pocisków pod wodą jest więcej, niż spodziewali się nurkowie. – Ostatecznie odnaleźliśmy ich 17. Każdy z nich miał długość blisko półtora metra i ważył ok. 40 kilogramów – wyjaśnia st. bosman Jodłowski. – Nurkowie dobrani w pary wydobywali je własnoręcznie i przekazywali żołnierzom z miejscowego patrolu rozminowania – dodaje. Na dnie spoczywało też siedem silników rakietowych, które służą do wprawiania pocisków w ruch. One również zostały wyciągnięte na brzeg. Znalezisko trafi na jeden z poligonów, gdzie saperzy je zniszczą.

Katiusza to potoczna nazwa sowieckiej wyrzutni rakietowej z czasów II wojny światowej. Po raz pierwszy broń ta została użyta w 1941 roku podczas bitwy o Smoleńsk. W kolejnych latach była unowocześniana i siała popłoch w niemieckich szeregach. Pociski odnalezione pod Bolesławcem pochodziły z modelu BM-13 kaliber 132 mm. Kiedy i w jaki sposób znalazły się na dnie Bobru, nie wiadomo. Być może doszło do tego podczas przeprawy Armii Czerwonej przez rzekę. W lutym 1945 roku w okolicach Bolesławca Sowieci toczyli ciężkie walki z wycofującymi się Niemcami.

Marynarka Wojenna RP posiada dwie grupy wysoko wykwalifikowanych nurków-minerów. Są one przypisane do 12 i 13 Dywizjonu Trałowców 8 FOW. Pierwsza stacjonuje w Świnoujściu, druga w Gdyni. Na co dzień prowadzą one działania na Bałtyku. Do zadań nurków-minerów należy między innymi niszczenie rozmieszczonych przez nieprzyjaciela min oraz starej amunicji i niewybuchów, które spoczywają na dnie morza. Ale minerzy odpowiadają też na wezwania z głębi lądu. W ostatnich latach na przykład wydobywali potężne bomby lotnicze z dna Odry w Głogowie i Szczecinie.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 11LKDPanc

dodaj komentarz

komentarze


Fenomen podziemnej armii
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Finlandia dla Sojuszu
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Zielone światło dla konwoju
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
„Wicher” rośnie w oczach
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
W NATO o inwestycjach w obronność
Torami po horyzont
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Debiut skialpinizmu
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Czarne Pantery na śniegu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Multimedaliści górą
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Polska poza konwencją ottawską
Kierunek Rumunia
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Wojsko wraca do Ełku
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Arktyka pod lupą NATO
Rubio: należymy do siebie
Together on the Front Line and Beyond
Outside the Box
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Chwała bohaterom AK
Chciałem być na pierwszej linii
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Gorąco wśród lodu
Skromny początek wielkiej wojny
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Engineer Kościuszko Saves America
Partnerstwo dla artylerii
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Oko na Bałtyk
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Sprintem do bobsleja
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Arktyczne polowanie NATO
Medycy z wojska i cywila budują Legion

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO