moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ogień z Goździków

Artylerzyści 10 Brygady Kawalerii Pancernej zakończyli dwutygodniowe szkolenie na żagańskim poligonie. Przy siarczystym mrozie strzelali z samobieżnych haubic 2S1 Goździk do celów oddalonych o 7 kilometrów. – To zadanie wykonywały dwie baterie. Obie zdały na piątkę – mówi kpt. Damian Ostapiak, pełniący obowiązki zastępcy dowódcy dywizjonu.


Ponad 150 żołnierzy Dywizjonu Artylerii Samobieżnej 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa przebywali na żagańskim poligonie od 26 lutego do 9 marca. W namiotowym obozowisku byli artylerzyści dwóch baterii ogniowych, baterii dowodzenia oraz baterii logistycznej. W polowym parku sprzętu technicznego zgromadzono ponad 40 różnych pojazdów w tym osiem haubic 2S1 Goździk kalibru 122 mm.

Oprócz zajęć związanych ze szkoleniem ogniowym żołnierze wykonywali zadania taktyczne. Została też zweryfikowana ich sprawność (artylerzyści m.in. rzucali granatem bojowym, a cały dywizjon wziął udział w 30-kilometrowym marszu z pełnym uzbrojeniem i w oporządzeniu).

Skomplikowany bojowy mechanizm

Dywizjon Artylerii Samobieżnej w strukturach brygady jest najważniejszym pododdziałem wsparcia. Na polu walki celną nawałą ogniową ma osłabić przeciwnika i ułatwić natarcie batalionu czołgów i batalionu zmechanizowanego. Dlatego tak ważne są treningi poligonowe artylerzystów. Wiele z ćwiczeń odbywa się jednak bez użycia amunicji bojowej. Wówczas żołnierze wykonują stanowiska ogniowe (między innymi przy użyciu trotylu), ćwiczą zajmowanie stanowisk czy wprowadzanie nastaw. W ten sposób sprawdza się nie tylko umiejętności załóg dział, lecz także pozostałych żołnierzy, bez których celne strzelanie nie byłoby możliwe. Weryfikacji podlegają więc łącznościowcy obsługujący systemy dowodzenia TOPAZ, a także topografowie przekazujący niezbędne dane co do położenia baterii w terenie oraz dane geograficzne potencjalnych celów. Aby nawała ogniowa wspierająca pododdziały brygady była skuteczna, swoje zadania muszą dobrze wypełnić żołnierze z plutonu wysuniętych obserwatorów, którzy daleko przed własnymi wojskami obserwują nieprzyjaciela i w razie konieczności korygują efekty nawały. Ważną rolę odgrywają także meteorolodzy. Ciśnienie atmosferyczne, temperatura, siła wiatru na różnych wysokościach mają bowiem duży wpływ na celności strzałów, szczególnie gdy wystrzelone pociski mają lecieć na odległość kilkunastu kilometrów. Precyzyjne informacje uzyskiwane są między innymi za pomocą polowej stacji meteorologicznej „Bar”.

Komenda ognia!

Gdy wszystkie procedury strzelań zostały wielokrotnie przetrenowane „na sucho”, załogi otrzymały amunicję bojową. – Strzelaliśmy z zakrytych stanowisk ogniowych do obserwowanych celów nieruchomych – mówi kpt. Ostapiak. Zastępca dowódcy dywizjonu wyjaśnił, że podczas takiego strzelania załogi dział nie widzą celów, bo te znajdują się w odległości około 7 km. Wówczas żołnierze obsługujący Goździki otrzymują z dowództwa dywizjonu wszystkie parametry potrzebne do prowadzenia celnego ognia. Do celów nieruchomych, którymi są np. obiekty militarne przeciwnika czy stanowiska dowodzenia, artylerzyści używali pocisków odłamkowo-burzących kalibru 122 milimetry.

Łącznie, podczas pobytu na poligonie artylerzyści ze Świętoszowa wystrzelili niemal 30 sztuk takich pocisków. Najwięcej w ostatnim dniu szkolenia, kiedy zostało przeprowadzone kierowanie ogniem baterii. Wówczas osiem Goździków prowadziło ogień jednocześnie.

Mroźny egzamin

Ćwiczenia odbywały się w czasie dużych mrozów – temperatury spadały nawet do ponad 20 stopni poniżej zera. – Dla nas wszystkich, zakwaterowanych w namiotach, była to dobra szkoła przetrwania – ocenia kpt. Ostapiak. W takich warunkach trudne zadania mieli logistycy. Musieli zadbać, aby w namiotach było ciepło, a żołnierze w wyznaczonym czasie otrzymywali gorące posiłki i napoje. – Skoro poradziliśmy sobie teraz, to wiem, że moi podwładni poradzą sobie znakomicie w każdej trudnej sytuacji – podsumował dowódca.

Por. Jacek Niemyjski, pełniący obowiązki dowódcy 1 baterii ogniowej nie ukrywa jednak, że mróz stwarzał pewne komplikacje. – Kilka razy rano mieliśmy problemy z uruchomieniem Goździków, bo akumulatory odmówiły posłuszeństwa – wspomina oficer. Wówczas do akcji wkroczyli mechanicy z plutonu remontowego i pojazdy szybko zostały uruchomione. Por. Niemyjski, który niedługo przejmie dowodzenie baterią, jest pełen uznania dla swoich podwładnych. – Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych z trzech strzelań bojowych otrzymaliśmy dwie piątki i czwórkę – podsumował oficer.

Dwutygodniowe szkolenie artylerzystów na poligonie zakończyło się 9 marca. Po powrocie do koszar żołnierze Dywizjonu Artylerii Samobieżnej mają dwa tygodnie na przygotowanie sprzętu i odtworzenie pełnej gotowości bojowej.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: kpt. Katarzyna Sawicka

dodaj komentarz

komentarze

~seba
1521002340
Strzelałem jako d-ca obsługi w 1998 r w styczniu przy - 14 stopniach. W działach nie było źle bo działało ogrzewanie postojowe, ale w namiotach już gorzej. Pozdrowienia dla wszystkich żołnierzy Boga Wojny
F1-5F-17-A0

Pomerania Has Potential
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
PGZ stawia na eksport
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
PZL Mielec w planach MON-u
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Mewa” na północnym szlaku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Abordaż z polskim wsparciem
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Z prądem i pod prąd
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Flanka pod strażą
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Wielkie zakupy
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Wzmacnianie potencjału
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Oręż przeciw dronom
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Wystartował MSPO 2026
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Czołgi bez tajemnic
Polska wzmacnia ochronę nieba
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Pancerna premiera HSW
Oczekujemy partnerstwa
„Horyzont” przedłużony
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Najpierw poligon, potem studia
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Gorący lipiec PKW Łotwa
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Pomorze ma potencjał
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Homar-K coraz bardziej polski
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Walka w dwóch światach
Prezydencka wizyta na MSPO
Wojskowe konstelacje
Anatomia pocisku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Battalions of the Future

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO