moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Weterani nad Hańczą

Dziesięciu weteranów będzie zdobywać patenty nurka. Szkolenie dla nich poprowadzi mł. chor. Sebastian Marczewski, ranny kilka lat temu w Afganistanie. Podoficer jako pierwszy nurkował wzdłuż Hańczy – najgłębszego polskiego jeziora. – To szkolenie jest także formą rehabilitacji – mówi Janusz Raczy ze Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych, które organizuje kurs.


Weterani spotkają się nad jeziorem Hańcza 14 sierpnia. Na dziesięciodniowe szkolenie zgłaszać się mogli uczestnicy misji. – Pierwszeństwo jednak mieli weterani poszkodowani – przyznaje Janusz Raczy, wiceprezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju. Spośród kandydatów wybrano dziesięciu, którzy będą mogli zdobyć patent nurka. Pięciu z nich to osoby z uszczerbkiem na zdrowiu.

– Nie ukrywam, że chciałem już wcześniej spróbować tego rodzaju wypoczynku, ale zdrowie mi na to nie pozwalało. Cieszę się, że teraz mogłem się zgłosić – mówi kpr. Paweł Jurasik z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. Kilka lat temu został ciężko ranny w Afganistanie, gdy pod pojazdem, którym jechał, wybuchła mina pułapka.

Starszy bosman Piotr Żbikowski podkreśla, że dla niego ważna jest szansa podniesienia kwalifikacji zawodowych. Żołnierz w wyniku ostrzału w Afganistanie został ranny w ramię i stracił palec. Na co dzień służy w Komendzie Portu Wojennego w Świnoujściu, gdzie zajmuje się bezpieczeństwem. – Skończyłem studia na takim kierunku, ukończyłem też kurs sternika motorowodnego, teraz przyszedł czas na nurkowanie – mówi. – Wierzę, że te umiejętności mogą mi się przydać w pracy – dodaje.

Rehabilitacja przez sport

Janusz Raczy ze Stowarzyszenia uważa, że szkolenie to nie tylko zdobywanie nowych umiejętności, lecz także forma rehabilitacji. Dwa lata temu jako weteran ciężko ranny w Iraku wziął udział w takim kursie, które Stowarzyszenie organizowało wspólnie z gdańskim klubem płetwonurków „Neptun”. – Ukończyłem go z powodzeniem, chociaż miałem wiele obrażeń – mówi. – To bardzo budujące, że mimo dużego uszczerbku na zdrowiu schodzę pod wodę i w niczym nie ustępuję zdrowym płetwonurkom – dodaje.

Młodszy chorąży Sebastian Marczewski, który jest pomysłodawcą tego kursu, ma podobne zdanie. – Chciałbym, aby moi koledzy nauczyli się czegoś nowego, żeby znaleźli nowy sposób na życie i w ten sposób spróbowali wypełnić pustkę po powrocie z misji – mówi.


Marczewski, który także został ranny w Afganistanie, poprowadzi szkolenie. Dwa tygodnie temu na Hańczy sam pobił rekord, nurkując wzdłuż tego najgłębszego polskiego jeziora. – Hańcza jest piękna, poza tym jest tu bardzo czysta woda, a pod jej powierzchnią znajdują się ciekawe formacje skalne, tak zwane ściany – opowiada Marczewski. Przyznaje jednak, że temperatura wody może nieco utrudnić szkolenie. Przy powierzchni ma bowiem 18 stopni, ale pod termokliną, czyli na głębokości, gdzie temperatura jest zawsze stała, zaledwie cztery. – Żołnierze to twarde chłopaki, na pewno dadzą radę – dodaje.

Napięty program

Na początku weterani dowiedzą się, jak wygląda ekwipunek nurka. Sebastian Marczewski planuje bardzo dokładnie omówić każdy element wyposażenia, a także wyjaśnić zasady korzystania z niego. Podczas kursu przewidziano również zajęcia teoretyczne – każdego dnia będą się odbywały dwa wykłady. Weterani będą się uczyć o specyfice jezior, poznają elementy fizyki nurkowania, a także zasady zachowania bezpieczeństwa pod wodą.

Potem przyjdzie pora na ćwiczenia praktyczne. Na początku kursanci będą wchodzili do wody tylko ze sprzętem ABC, czyli maską, rurką i płetwami. Nurkowanie rozpoczną, kiedy nauczą się swobodnie poruszać w tym ekwipunku. – Najpierw będziemy się zanurzać na głębokość dwóch metrów, później trzech i stopniowo będziemy schodzić niżej – mówi Marczewski. – Każdy kandydat na płetwonurka będzie musiał zaliczyć także głębokość 20 metrów – podkreśla Marczewski.

Ale podczas kursu przyszli nurkowie będą musieli wykonać także określone zadania pod wodą. – Najtrudniejsze okaże się zapewne opanowanie pływalności, czyli swobodnego pływania pod wodą. Choć zazwyczaj dużo emocji wywołuje także opróżnianie maski z wody… pod wodą – mówi Marczewski. Oczywiście weterani będą ćwiczyć również procedury bezpieczeństwa. – Awaryjne wynurzanie czy dzielenie się powietrzem z partnerem to obowiązkowe elementy każdego szkolenia – podkreśla instruktor.

Po ukończeniu kursu zdobędą uprawnienia do nurkowania z partnerem w wodach otwartych do głębokości 20 m.

Szkolenie nurkowe w 75 proc. sfinansowało Ministerstwo Obrony Narodowej. Resztę wydatków poniosło Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych, organizator przedsięwzięcia.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Przemysław Wójtowicz

dodaj komentarz

komentarze


„Zdrzałka” na pustyni
Ujarzmić wzburzony tłum
„Huragan” coraz bliżej
Rusza mały przegląd strategiczny
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Bombowiec na dnie Bałtyku
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Cywilne drony na służbie
Uratowali życie koledze z NATO
„Horyzont” przedłużony
Wirtualna wojna na AWL-u
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Ukraina kontra odrzutowe drony
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Rowerowe upamiętnienie poległych
Flanka pod strażą
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Całkiem nowe otwarcie
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Ratunek pod ogniem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Morscy lotnicy w akcji
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
MON zmienia system gotowości obronnej
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Gorący lipiec PKW Łotwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Wsparcie z morza
Namierzyć i wskazać cel
Lotnicze „drzwi” transportowe
W cieniu wojny
Syreny wyją. Co robić?
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Wojna o dane
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Wojna na satelitarnym łączu
Dwie dekady na polskim niebie
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Siła integracji
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Działajmy razem!
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Podróż pamięci
Abordaż z polskim wsparciem
Constans historii
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Cyfrowy strażnik
Musimy powstrzymać agresora
Cios w plecy
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Mural na 65-lecie komandosów
Drużyna Invictusa na starcie
Wojsko zobaczy więcej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO