Po raz pierwszy w historii oficer Wojska Polskiego – w stopniu czterogwiazdkowego generała – stanie na czele jednego z połączonych dowództw NATO – JFC Brunssum w Holandii. To prestiżowe stanowisko, odpowiedzialne za planowanie i prowadzenie operacji wojskowych oraz koordynowanie działań sojuszniczych w Europie Środkowej.
Dowództwo Połączonych Sił Sojuszniczych Brunssum.
O decyzji poinformował w mediach społecznościowych szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła. Podkreślił, że wybór polskiego dowódcy do kierowania Sojuszniczym Dowództwem Sił Połączonych NATO w Brunssum (Allied Joint Force Command Brunssum – JFC-B) jest wydarzeniem bezprecedensowym w historii polskiej armii. Jak zaznaczył gen. Kukuła: „to ważny dowód zaufania do Wojska Polskiego i naszych wysiłków obronnych!”.
Konsekwencja wiarygodności
Szef Sztabu Generalnego WP nie podał żadnego nazwiska, choć krajowe media od razu zauważyły, że obecnie Wojsko Polskie ma w czynnej służbie dwóch czterogwiazdkowych generałów: samego gen. Wiesława Kukułę oraz gen. Sławomira Wojciechowskiego. – To jeszcze nie ten etap procedury – ucina medialne spekulacje płk Marek Pietrzak, rzecznik SGWP. – Dostaliśmy stanowisko, o personaliach będzie mowa później.
Jak podkreślił wiceminister obrony Cezary Tomczyk, miejsce dla polskiego oficera „zostało wynegocjowane przez Polskę” i jest efektem „konsekwentnych działań, wiarygodności i realnego wkładu w bezpieczeństwo Sojuszu”.
Kiedy polski oficer zostanie dowódcą JFC Brunssum? Nie stanie się to przed upływem trzyletniej kadencji obecnego szefa, niemieckiego gen. Ingo Gerhartza, który objął stanowisko w czerwcu 2025 roku.
Sygnał geopolitycznych zmian
JFC Brunssum, zlokalizowane w Holandii, pełni kluczową rolę w strukturze militarnej NATO. Dowództwo to odpowiada za obronność oraz koordynację sił sojuszniczych w centralnej części Europy. Jest jednym z trzech głównych połączonych dowództw NATO – pozostałe dwa to JFC Neapol we Włoszech oraz JFC Norfolk w USA.
Zmiany w obsadzie najwyższych stanowisk wojskowych w NATO wynikają z nowego podziału odpowiedzialności uzgodnionego z sojusznikami przez przewodniczącego Komitetu Wojskowego Sojuszu adm. Giuseppe Cavo Dragone. Według tych ustaleń państwa europejskie mają odgrywać bardziej znaczącą rolę w kierownictwie wojskowym NATO, przy jednoczesnym potwierdzeniu silnego i trwałego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w bezpieczeństwo Sojuszu.
Przez ponad 20 lat na czele JFC Brunssum stawali wyłącznie generałowie niemieccy i włoscy, co sprawia, że przyszła nominacja Polaka jest postrzegana nie tylko jako sukces naszego kraju, lecz także jako sygnał zmian w geopolitycznym rozkładzie sił w NATO.
autor zdjęć: NATO

komentarze