moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Burza” nabiera kształtów

Zostanie wyposażony w pociski rakietowe, wyrzutnie torped, dwa typy armat. Będzie mógł zwalczać nieprzyjacielskie samoloty, okręty podwodne i nawodne, a także cele na lądzie. Do służby wejdzie w 2030 roku. W czwartek w gdyńskiej PGZ Stoczni Wojennej została położona stępka pod ORP „Burza” – drugą z trzech fregat programu „Miecznik”.

Stępka to inaczej oś konstrukcyjna okrętu. Jej położenie oznacza, że budowa wkroczyła w kolejną fazę. „Dziś położenie stępki pod ORP „Burza”, a przed nami już kolejne kroki – wodowanie i podniesienie bandery. Polski przemysł obronny udowadnia swój wielki potencjał” – napisał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w liście skierowanym do uczestników uroczystości w Stoczni Wojennej. Wtórował mu wiceminister Konrad Gołota, który w resorcie Aktywów Państwowych odpowiada m.in. za przemysł zbrojeniowy. – Budowa „Wichra”, „Burzy” i „Huragana” to inwestycja w naszą bezpieczną przyszłość. Rozbudowa zdolności marynarki wojennej jest dla nas kluczowa, co pokazują działania w programach „Orka”, „Miecznik” czy „Ratownik” – zaznaczał.

 

„Burza” to druga z trzech fregat, które powstaną w ramach programu „Miecznik”. Ich konstrukcja opiera się na projekcie okrętu Arrowhead 140 brytyjskiej firmy Babcock International. Została jednak dostosowana do wymagań polskiej marynarki.

Fregaty będą miały blisko 139 m długości i szerokość sięgającą 20 m. Rozwiną prędkość sięgającą 26 węzłów. Ich wyporność zbliży się do 7 tys. ton, a zasięg wyniesie osiem tysięcy mil morskich. Okręty otrzymają wszechstronne uzbrojenie. Na każdym zostanie zainstalowana 76-mm armata OTO-Melara, dwa 35-mm zestawy przeciwlotnicze OSU-35K, a także dwa wielkokalibrowe karabiny maszynowe WKM-Bm. Do rażenia okrętów nawodnych posłużą pociski Naval Strike Missile, do zwalczania zaś różnego typu środków napadu powietrznego (od nieprzyjacielskich rakiet, przez drony uderzeniowe, aż po samoloty) – pociski Sea Captor CAMM. Do tego dojdą wyrzutnie torped pozwalające skutecznie uderzać w okręty podwodne. Załogi skorzystają też z radarów ścianowych SM400 i dookólnych NS50, sonarów, systemów identyfikacji „swój–obcy”, a także systemów walki radioelektronicznej. Zawiadywanie sensorami ułatwi nowoczesny system zarządzania walką Thales Tacticos. Załoga każdej z fregat będzie liczyła 120 marynarzy. Na pokładach znajdzie się również miejsce dla 60 dodatkowo zaokrętowanych – na przykład żołnierzy wojsk specjalnych. „Mieczniki” mają współpracować ze śmigłowcami pokładowymi, które Polska zamierza pozyskać w ramach programu „Kondor”.

Za budowę fregat odpowiada konsorcjum, którego liderem jest Polska Grupa Zbrojeniowa i wspomniana PGZ Stocznia Wojenna. W projekt zaangażowanych jest także wielu partnerów i podwykonawców. Prace stoczniowe przy pierwszym z okrętów – przyszłym ORP „Wicher” – ruszyły w sierpniu 2023 roku. Wówczas to w gdyńskiej Stoczni Wojennej odbyło się uroczyste cięcie blach. W styczniu 2024 roku stoczniowcy położyli stępkę. W ostatnich dniach w Gdyni przeprowadzona została skomplikowana operacja, która polegała na przetransportowaniu bloku dziobowego „Wichra” ze Stoczni Crist do hali kadłubowej na terenie Stoczni Wojennej. Konstrukcja ważąca blisko 1100 ton i wysoka na przeszło 16 metrów została przeholowana przy użyciu specjalnego 60-osiowego zespołu wózków SPMT. „Transport sekcji dziobowej stanowi kolejny istotny etap w procesie scalania kadłuba „Wichra”. Konstrukcja śródokręcia osiągnęła już wysokość około 16 metrów, a na jej pokładzie zamontowano urządzenia wielkogabarytowe stanowiące wyposażenie siłowni – silniki, przekładnie oraz zespoły prądotwórcze. Równolegle na terenie stoczni kontynuowane są prace nad sekcjami bloku rufowego” – czytamy w komunikacie PGZ Stoczni Wojennej. Wodowanie „Wichra” zaplanowane zostało na drugą połowę 2026 roku. Trzy lata później okręt powinien zostać przekazany marynarce. „Burza” z kolei ma zostać zwodowana we wrześniu 2027 roku. Do sił morskich najpewniej trafi wiosną 2030 roku. Ostatnia z zamówionych fregat – ORP „Huragan” powinna się znaleźć w linii rok później.

Wszystkie „Mieczniki” trafią do 3 Flotylli Okrętów. Docelowo zastąpią dwie fregaty typu Oliver Hazard Perry. Wartość kontraktu to przeszło 8 mld zł.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: PGZ/Platforma X

dodaj komentarz

komentarze


Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Skromny początek wielkiej wojny
Walka o pierwszą dziesiątkę
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Wojsko nadal na Horyzoncie
Wojsko wskazało priorytety
Focus of Every Move
Borsuki, ognia!
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Koniec olimpijskich zmagań
Oko na Bałtyk
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Cztery lata wojny w Ukrainie
Polski sektor obronny za SAFE
Czas na oświadczenia majątkowe
Debiut skialpinizmu
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
METS po nowemu
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Gala MMA coraz bliżej
Cios w serce reżimu
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Together on the Front Line and Beyond
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Oficer od drona
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Desant w Putlos
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Piekło „Pługa”
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Kierunek Rumunia
Outside the Box
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Debiut ogniowy Borsuków
Spluwaczki w nowej odsłonie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Przemyślany każdy ruch
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
„Jaskółka” na Bałtyku
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Morskie koło zamachowe
Sprintem do bobsleja
Przeprawy na Odrze

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO