moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Miecz w ręku NATO

Operacje desantowe, szybki przemarsz wojsk na wschodnią flankę, walka z dronami, działania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji – oto podstawowe założenia „Sword 2026”, najważniejszych w tym roku manewrów sił USA na Starym Kontynencie. Amerykanie będą ćwiczyć wspólnie z europejskimi sojusznikami, m.in. w Polsce.

„Sword 2026” to kontynuacja znanego z poprzednich lat „Defendera”. Zakrojone na wielką skalę przedsięwzięcie polega na szybkim przerzucie i rozmieszczeniu wojsk USA w newralgicznych rejonach Europy i następnie podjęciu walki z przeciwnikiem. A wszystko to w ścisłej współpracy z sojusznikami.

W tegorocznej edycji manewrów weźmie udział 15,5 tys. żołnierzy, którzy do dyspozycji będą mieli 1100 sztuk różnego typu sprzętu. „Sword”, podobnie jak „Defender”, składa się z trzech pomniejszych ćwiczeń: „Swift Response”, „Saber Strike” i „Immediate Response”. Poszczególne ich odsłony zostaną rozlokowane w ośmiu państwach. Wojskowi, którzy będą działać we Włoszech i Estonii, skupią się na operacjach obronnych w cyberprzestrzeni. W Norwegii wylądują żołnierze amerykańskiej piechoty morskiej. Przemaszerują oni z portu Trondheim wprost do Szwecji. Po drodze będą zaopatrywani przez pododdziały logistyczne sojuszników. Celem dla nich stanie się Gotlandia, gdzie wespół z wojskami sojuszników przeprowadzą strzelania ostrą amunicją oraz operacje z wykorzystaniem dronów.

REKLAMA

Żołnierze będą też zwalczać zagrożenia związane z użyciem przez przeciwnika broni chemicznej i bakteriologicznej, a także przećwiczą operowanie na terenach dotkniętych skutkami ataku nuklearnego. Jednocześnie w kontynentalnej części Szwecji działania mają prowadzić specjaliści od obrony przeciwlotniczej, wyposażeni między innymi w wyrzutnie Patriot.

Ważne miejsce na mapie ćwiczeń zajmie Polska. Znajdzie się ona na trasie przemarszu natowskich wojsk z Niemiec na Litwę. – Naszym głównym zadaniem pozostanie zabezpieczenie logistyczne przemieszczających się pododdziałów – wyjaśnia ppłk Marcel Podhorodecki z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Polacy będą czuwać nad przejazdem wozów bojowych i ciężarówek po drogach publicznych, przygotują też dla sojuszników miejsca tymczasowego stacjonowania. Tak będzie choćby w Nowogrodzie, gdzie pod koniec kwietnia Amerykanie przeprawią się przez Narew. – Tymczasowe mosty rozłożą żołnierze z Włoch, ale nasz pułk będzie z sojusznikami ściśle współpracował, tak by całość operacji przebiegła bez zakłóceń – zaznacza kpt. Natalia Fiedoruk, rzeczniczka 18 Łomżyńskiego Pułku Logistycznego.

W Polsce odbędą się też ćwiczenia z ewakuacji rannych. Żołnierze poszkodowani w starciach z przeciwnikiem zostaną przerzuceni do specjalnego ośrodka na terytorium Niemiec. Będą podróżować koleją i drogą powietrzną. Amerykanie zapowiadają, że podczas tych manewrów pododdziały NATO przećwiczą prowadzenie skoordynowanego i skutecznego ostrzału przeciwnika.

Na tym jednak nie koniec. W ramach „Sword 2026” polska armia bowiem wyśle żołnierzy do Finlandii. – Polecą tam żołnierze 6 Brygady Powietrznodesantowej – zapowiada ppłk Podhorodecki. Podobnie było w zeszłym roku, kiedy to podczas „Swift Response 2025” spadochroniarze z Krakowa zajęli jedno z fińskich lotnisk i osłaniali działania wyrzutni HIMARS. W tym roku scenariusz fińskiej odsłony przewiduje wspólne działania wojsk z kilku państw, m.in. na terenie baz Vuosanka i Kajaani, a także strzelania z ostrej amunicji.

Blok ćwiczeń ma na celu przetestowanie gotowości poszczególnych państw do realizacji regionalnych planów obronnych NATO. Przedsięwzięcie jest również powiązane z Inicjatywą Odstraszania na Wschodniej Flance NATO (EFDI). Pod tą nazwą kryje się strategia obronna, która zakłada wykorzystanie przez Sojusz nowoczesnych technologii do utrzymywania na dystans potencjalnego agresora. – „Sword 2026” testuje naszą zdolność do rażenia oraz wykorzystania zbiorów danych i sztucznej inteligencji w walce na dużą skalę – przyznaje gen. Christopher Donahue, dowódca generalny Sił Zbrojnych USA w Europie i Afryce. Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych są w fazie transformacji, a efekty tych zmian mają zostać wykorzystane do prowadzenia operacji wielodomenowych na wschodniej flance NATO – od Dalekiej Północy, przez rejon Bałtyku, aż po terytorium Polski.

„Sword 2026” potrwa do końca maja.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: SGWP

dodaj komentarz

komentarze


Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Tajfun doda pewności
Technologie druku 3D dla wojska
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Nieustraszony orzeł”
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Z prądem i pod prąd
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Po medale na nartorolkach i w kajaku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Wyróżnienia dla najlepszych
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Battalions of the Future
Flanka pod strażą
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Orlik z nowymi możliwościami
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Od mikrodronów po daleki zasięg
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Krok w krok za Jastrzębiami
Autonomia w kosmosie
Robot z Piorunami w Kielcach
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Prezydencka wizyta na MSPO
Siła lądówki
Abordaż z polskim wsparciem
PZL Mielec w planach MON-u
Polska z tarczą
Gorący lipiec PKW Łotwa
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Horyzont” przedłużony
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO