moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

K9 – nieoceniony sojusznik

Ich główna broń to 155-milimetrowe działo. Potrafią prowadzić ostrzał z prędkością sześciu pocisków na minutę i razić cele oddalone o 40 km – 1 Warszawska Brygada Pancerna odebrała właśnie sześć samobieżnych armatohaubic K9 Thunder. Łącznie do polskiej armii ma trafić aż 672 tych nowoczesnych południowokoreańskich pojazdów.

Dostawa nowych armatohaubic K9 Thunder, maj 2025 r.

O tym, że nowe armatohaubice dotarły do Wesołej, poinformował wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda. „Jeszcze w weekend był rozładunek, a dziś – już są w hangarach. Ich ogień artyleryjski jest nieocenionym sojusznikiem Wojska Polskiego” – napisał wiceszef MON-u w portalu X. To już druga dostawa tego typu pojazdów do jednostki z Wesołej. W czerwcu jej artylerzyści otrzymali 18 egzemplarzy K9 Thunder.

Południowokoreańskie armatohaubice uchodzą za jedne z najlepszych na świecie. Są wyposażone w 155-milimetrowe działa i wielkokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm. Potrafią prowadzić ostrzał z prędkością sześciu pocisków na minutę i razić cele oddalone o 40 km. Rozwijają prędkość 67 km/h, a ich zasięg operacyjny wynosi 480 km. Pojazdy posiadają pancerz chroniący przed odłamkami pocisków artyleryjskich i min przeciwpiechotnych, a także przed ogniem ciężkich karabinów maszynowych. Ich załoga składa się z pięciu żołnierzy.

Produkcja K9 Thunder ruszyła w latach dziewięćdziesiątych. Prowadzi ją koncern Hanwha Defence z Korei Południowej. Z armatohaubic tego typu – oprócz południowokoreańskiej armii – korzystają wojska Norwegii, Australii czy Indii.

W lipcu 2022 roku Agencja Uzbrojenia zawarła z Koreańczykami umowę ramową, która zakłada zakup 672 armatohaubic z wersjach K9A1 i K9PL. Jeszcze w sierpniu 2022 roku Polska podpisała pierwszą umowę wykonawczą. Obejmuje ona dostawę 212 armatohaubic za kwotę 2,4 mld dolarów. Kolejną umowę, tym razem na dostarczenie 152 armatohaubic strony podpisały w grudniu 2023 roku. Kontrakt wart 2,6 mld dolarów zakłada, że przed 2026 rokiem Hanwha przekaże polskiej armii sześć armatohaubic w wersji K9A1, a w latach 2026–2027 – 146 pojazdów K9PL.

Dostawy trwają. Do tej pory Polska odebrała około 180 pojazdów. Trafiają one do jednostek rozlokowanych we wschodniej części kraju. Część K9 przeszła już chrzest na poligonach. Ogień z koreańskich armatohaubic prowadzili żołnierze 1 Mazurskiej Brygady Artylerii.

Tymczasem K9 to niejedyny sprzęt, który Polska sprowadza z Korei Południowej. Od pewnego czasu nad Wisłę trafiają też czołgi K2 Black Panther. Resort obrony kupił 180 takich wozów, natomiast obecnie trwają negocjacje w sprawie kolejnej umowy.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Paweł Bejda twitter

dodaj komentarz

komentarze

~andy
1753387680
zamiast budować zdolności produkcyjne rodzimych firm w kraju ... kupujemy konkurencyjny prawie bliźniaczy sprzęt w Azji ... to sabotaż
9C-57-7F-AE

Nowy BWP potrafi onieśmielić
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Groźny incydent w Libanie
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
NATO i USA o Iranie
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Zbrodnia bez kary
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Grzmoty zamiast Goździków
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Początek wielkiej historii
Pasja i fart
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Syndrom Karbali
Polski sukces w Duńskim Marszu
Apache w polskich rękach
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Szef MON-u Człowiekiem Roku 2025
Zbrodnia i kłamstwo
Fińska armia luzuje rygory
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
54 sekundy próby
Twarde na poligonie
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Większe możliwości Nitro-Chemu
Marynarz w koreańskim tyglu
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Architekci pola walki
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Miecz w ręku NATO
Antydronowa DIANA w Polsce
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Logistyczna rewolucja w Opolu
Adaptacja i realizm
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Pierwsze loty
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Bądź bezpieczny w sieci
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Wypadek w PKW UNIFIL
Debata o bezpieczeństwie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Rosomaki na lądzie i morzu
Psiakrew, harmata!
Mała Orka?
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Jelcz coraz silniejszy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO