moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
W hołdzie powstańcom styczniowym

Powstanie styczniowe jest świadectwem siły wolności przedstawicieli narodów dawnej Rzeczypospolitej: Polaków, Litwinów, Ukraińców i Białorusinów – mówiono w trakcie uroczystości rocznicowych pod Bramą Straceń w Cytadeli Warszawskiej. W obchodach wzięli udział prezydenci Polski i Litwy: Andrzej Duda i Gitanas Nausėda.


160 lat temu w nocy z 22 na 23 stycznia wybuchło powstanie styczniowe, największe i najdłużej trwające ze zrywów przeciwko zaborcom o odzyskanie wolnej i niepodległej Rzeczpospolitej – mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości rocznicowych pod Bramą Straceń w Cytadeli Warszawskiej. Prezydent przypomniał, że powstanie trwało ponad 2 lata, wzięło w nim udział ponad 200 tys. osób, 20 tys. z nich zginęło, a po upadku zrywu setki tysięcy bohaterów zostało zesłanych, pozbawionych majątków i było prześladowanych.

Jesteśmy w miejscu szczególnym, na stokach Cytadeli wzniesionej na rozkaz cara Mikołaja I po upadku powstania listopadowego – zaznaczył Andrzej Duda. Dodał, że w tym miejscu zamordowany został ostatni przywódca powstania Romuald Traugutt i przedstawiciele rządu narodowego, a ponad 40 tys. patriotów było więzionych i katowanych. – To miejsce jest symbolem cierpienia i niezłomności Polaków – mówił prezydent.



Andrzej Duda podziękował za obecność na uroczystości Gitanasowi Nausėdze, prezydentowi Litwy, Wasylowi Zwaryczowi, ambasadorowi Ukrainy, a także przedstawicielom wolnej Białorusi na czele ze Swiatłaną Cichanouską, liderką demokratycznej opozycji tego kraju. – Jesteśmy tutaj razem, jako członkowie narodów, które walczyły o zrzucenie rosyjskich kajdanów i powrót własnego niepodległego państwa – mówił polski przywódca. Podkreślił, że powstanie styczniowe było ważnym momentem w kształtowaniu się naszych narodów, ich siły i woli przetrwania, a idee towarzyszące zrywowi budowały poczucie wiary, że Rzeczpospolita się kiedyś odrodzi.


Film: PZ

– Dziś nasi sąsiedzi z Ukrainy walczą znów z rosyjską nawałą, co pokazuje, że wola obrony wolności jest wrośnięta w nasze narody – podkreślił Duda. Dodał, że wierzy iż Ukraina pokona napastnika, także dzięki wsparciu Polaków i innych sojuszników oraz, że demokracja zwycięży na Białorusi i naród ten doczeka się prawa do samostanowienia.

Do wojny na Ukrainie odniósł się także prezydent Nausėdze mówiąc, że jest ona efektem rosyjskich rządów imperialnych. – Rosyjscy napastnicy nie tylko niszczą domy i porywają dzieci, ale także ukrywają pomordowanych przez siebie męczenników w bezimiennych dołach. To wyraz duchowego i fizycznego niszczenia narodów dążących do niepodległości – stwierdził litewski przywódca. Jak mówił, pomoc naszych krajów dla Ukrainy jest kontynuacją wolnościowych tradycji. – Powstrzymujemy w ten sposób próby odbudowania imperium rosyjskiego i podtrzymujemy więzy łączące nasze państwa – dodał Nausėdze. Prezydent Litwy wspomniał też o odkrytych w 2017 roku w Górze Giedymina w Wilnie szczątkach powstańców styczniowych straconych w 1864 roku. Byli wśród nich m.in. przywódcy zrywu na Litwie: Zygmunt Sierakowski i Konstanty Kalinowski. Zostali oni pochowani w obecności prezydentów obu Polski i Litwy na wileńskim cmentarzu na Rossie w 2019 roku.


– 160 lat temu nasze narody stanęły ramię w ramię przeciwko rosyjskiemu imperializmowi, ukazując niezłomność naszego ducha – napisał w liście do uczestników uroczystości Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy. Dodał, że także dziś nasze kraje przeciwstawiają się zbrodniczej agresji rosyjskiej. – Jestem wdzięczny za wsparcie i solidarność naszych przyjaciół z Polski i Litwy w obronie europejskich wartości – zaznaczył Zełenski. Podkreślił, że razem piszemy nową historię walki o niepodległość. – Wierzę, że zakończy się ona sukcesem – stwierdził przywódca Ukrainy.

Uroczystość przy Bramie Straceń, w której uczestniczył m.in. Mariusz Błaszczak, wicepremier i minister obrony, zakończyła modlitwa ekumeniczna w intencji powstańców, apel pamięci, salwa honorowa i złożenie wieńców przez prezydentów Polski i Litwy oraz ambasadora Ukrainy.


Prezydenci wzięli także udział w otwarciu wystawy na Zamku Królewskim „Miłość i obowiązek. Powstanie styczniowe 1863”. – Powstanie mimo, że zakończyło się klęską, utworzyło etos II Rzeczpospolitej, a pamięć o nim jest wciąż żywa – mówił podczas otwarcia Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury. Z kolei prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego zaznaczył, że ekspozycja mówi o miłość do ojczyzny, o obowiązku wobec wspólnego dobra i patriotyzmie. Dodał też, że powstanie styczniowe weszło do naszej mitologii narodowej.

Wystawę zorganizowano we współpracy z Litewskim Muzeum Narodowym w Wilnie i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Prezentowane są na niej obrazy, grafiki i rysunki Artura Grottgera, Maksymiliana Gierymskiego i Jacka Malczewskiego, a także przedmioty z epoki: fotografie, mundury, broń czy biżuteria patriotyczna. Elementem wystawy są też przedmioty odnalezione w czasie prac archeologicznych w Wilnie w 2017 roku. Wystawa będzie otwarta do 16 kwietnia.

REKLAMA

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: DGW, MON, MKiDN

dodaj komentarz

komentarze


Dwie dekady WIM-u
 
Aby wzmocnić wschodnią flankę NATO
Żołnierz wśród najlepszych sportowców Polski
Patrioty dla Ukrainy to również bezpieczeństwo Polski
Abramsy jadą do Ukrainy!
Nowa strzelnica w Piastowie
Tarnawatka ’39 Depozyt honoru legionistów
Ochotnicy rozpoczynają służbę
Orlik w natowskiej misji
Walczymy z imperium zła
Terenowe motocykle II RP
Bicz Boży dla zgrai moskiewskiej
Pamięć o powstańcach styczniowych
Styczniowy poligon terytorialsów
Leopardy 2 dla Ukrainy?
Droga do mistrzostwa
Weź udział w konkursie katyńskim
Wojskowa rodzina w hali sportowej
SAROV w opcji
Dłuższa służba się opłaci
Ochotnicy do warszawskiej brygady
Snowboardziści otworzyli medalową passę
Leopardy pojadą do Ukrainy!
Strzelcy na podium Pucharu Świata i zawodów Grand Prix
Desant w Forcie Bragg
Jakie są zasady nauki żołnierzy?
Gen. Pszczoła: Czuję się spełniony
Zachód o wsparciu dla Kijowa
Przetarcie przed manewrami
Niemieckie wyrzutnie Patriot w drodze do Polski
F-35 rozpoczynają Air Policing
Nie zmarnować szansy
Modernizacyjne priorytety wojska
The Fall of the Superpower Myth
Ukraina czeka na czołgi
Z Radomia do Las Vegas
Nurkowali w Kopalni Soli w Wieliczce
Terytorialsi szkolą się pod okiem byłych specjalsów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Więcej szans na oficerskie gwiazdki
To był wielki cios dla polskiej armii
W hołdzie powstańcom styczniowym
Jakie zmiany w edukacji dla bezpieczeństwa?
Triumf snowboardzisty w Pucharze Świata
Dodatek już nie za klasę
Armia Czerwona niesie śmierć
Upominki dla tureckich dzieci
Bundeswehra relokuje żołnierzy do Polski
Powstanie styczniowe: czas nadziei, czas klęski
Góral wart miliony, czyli specjaliści od koronkowej roboty
Wojskowi lotnicy na pomoc cywilom
Tons on Board
Bieg pod dyktando niebieskich beretów
Zwiad na bieszczadzkich szlakach
4% PKB na Wojsko Polskie
Śladem profesjonalistów
Libańscy żołnierze trenują pod okiem Polaków

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO