Kolejne samoloty Sił Zbrojnych RP poleciały po Polaków na Bliskim Wschodzie. Zmierzają do Maskatu, stolicy Omanu. Maszyny z ponad setką osób mają wrócić do kraju jeszcze dziś około północy. „Wojsko Polskie pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej – wszędzie, gdzie jest potrzebna” – napisało w serwisie X Dowództwo Operacyjne RSZ.
O kolejnej operacji ewakuacyjnej poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak podano, dwa samoloty realizujące zadania w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego „Bliski Wschód” wystartowały z Polski w poniedziałek kilka minut po godz. 6 rano. Ich celem jest Maskat w Omanie, skąd zabiorą do kraju około 100–110 polskich obywateli. Powrót planowany jest jeszcze dzisiaj około godziny 24.00. To kolejna operacja ewakuacyjna. W czwartek w nocy do Polski wróciły dwa wojskowe samoloty, które ewakuowały z Omanu 110 osób wymagających pilnej pomocy medycznej.
Operacja prowadzona jest w ramach polskiego kontyngentu wojskowego utworzonego decyzją prezydenta na wniosek prezesa rady ministrów. Jak zapewnił w ubiegłym tygodniu wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, PKW „Bliski Wschód” będzie operował tak długo, jak będzie trzeba, a polskie wojsko jest gotowe do realizacji kolejnych lotów ewakuacyjnych, jeśli pozwolą na to warunki operacyjne.
28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, który w odwecie atakuje bazy amerykańskie w regionie. Linie lotnicze zawiesiły loty, w wyniku czego wielu obywateli innych krajów utknęło na Bliskim Wschodzie. Polskie władze w stan gotowości postawiły placówki dyplomatyczne oraz urzędników odpowiedzialnych za pomoc obywatelom przebywającym za granicą, a także wojsko. Do akcji włączono również samoloty rządowe. Jak podało w poniedziałek polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Bliski Wschód opuściło już 8064 polskich obywateli dzięki 44 lotom – zarówno komercyjnym, jak i w ramach ewakuacji przez Oman i Arabię Saudyjską. Najwięcej Polaków utknęło w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale dzięki przywracanym tam połączeniom komercyjnym coraz więcej osób wraca do domów. Jak podał resort, praktycznie zakończono już ewakuację Polaków z Izraela, Jordanii i Libanu.
autor zdjęć: DORSZ

komentarze