Resort obrony przeprowadził kompleksowy przegląd wojskowej bazy szkoleniowej i szczególną uwagę poświęcono strzelnicom. Dzięki nowym regulacjom część tych obiektów, wyłączonych z użytkowania w ostatniej dekadzie, będzie mogła być ponownie eksploatowana. Trzy strzelnice już działają, kolejne czekają na uchylenie decyzji o zamknięciu i ewentualną modernizację.
Zdjęcie ilustracyjne
– Działania związane z przywracaniem strzelnic do użytkowania są elementem naszej szerszej strategii wzmacniania zdolności obronnych państwa. Wynikają one bezpośrednio z obecnej sytuacji bezpieczeństwa i konieczności zapewnienia odpowiednich warunków szkolenia dla Wojska Polskiego – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej. – Strzelnice pozostają w gestii resortu obrony narodowej, dlatego inicjuję działania, które pozwolą na ich stopniowe przywracanie do eksploatacji – dodaje szef MON-u.
Resort obrony przeprowadził kompleksowy przegląd bazy szkoleniowej Wojska Polskiego – szczególną uwagę poświęcono obiektom wykorzystywanym do szkolenia strzeleckiego. Chodzi o obiekty wyłączone z użytkowania decyzjami organów nadzoru budowlanego, organów ochrony środowiska, rozkazami dowódców jednostek wojskowych lub decyzjami zarządców infrastruktury.
Przyczyną zamknięcia większości obecnie nieużytkowanych strzelnic były przepisy rozporządzenia z 2001 roku, dotyczącego warunków technicznych strzelnic. Obiekty wojskowe nie spełniały zawartych w tej regulacji norm dotyczących np. stref ochronnych i dopuszczalnych norm hałasu.
Sytuację zmieniło wejście w życie nowych przepisów, w tym ustawy z 2025 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa oraz rozporządzenia ministra obrony z 2023 roku w sprawie warunków technicznych dla obiektów budowlanych niebędących budynkami, służących obronności państwa.
Zdjęcie ilustracyjne
– Nowe regulacje prawne stworzyły możliwość wznowienia eksploatacji wielu strzelnic wojskowych, które wcześniej, mimo potencjału szkoleniowego, nie mogły być użytkowane. Dzięki zmianom legislacyjnym możemy dziś wrócić do tych obiektów i stopniowo przywracać je do systemu szkolenia Sił Zbrojnych RP – podkreśla Cezary Tomczyk, wiceminister obrony.
Sztab Generalny Wojska Polskiego informuje, że dotychczas do 26 decyzji wyłączających strzelnice z użytkowania złożono 17 wniosków o ich uchylenie. Trzy obiekty zostały już przywrócone do eksploatacji, a sześć decyzji jest w trakcie rozpatrywania. „W przypadku części infrastruktury konieczne będzie przeprowadzenie prac modernizacyjnych i remontowych, umożliwiających ponowne wykorzystanie strzelnic w procesie szkolenia” – podaje SGWP.
W niektórych obiektach, tam, gdzie aktualny stan techniczny na to pozwala, szkolenie strzeleckie jest wznawiane już teraz, ale w ograniczonym zakresie, np. na krótszych dystansach (do 25 m) lub bez użycia amunicji bojowej. Płk Marek Pietrzak, rzecznik SGWP przekazał, że resort zamierza także przeprowadzić analizę strzelnic wyłączonych z użytkowania z powodu przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu. Jej wyniki pozwolą określić kolejną grupę obiektów możliwych do uruchomienia w oparciu o obowiązujące przepisy tzw. specustawy inwestycyjnej.
– Odtworzenie infrastruktury szkoleniowej ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia właściwych warunków szkolenia żołnierzy oraz dalszego wzmacniania zdolności obronnych państwa. Sprawna i bezpieczna baza szkoleniowa jest jednym z fundamentów budowania zdolności bojowych Sił Zbrojnych RP – podsumowuje gen. Wiesław Kukuła, szef SGWP.
autor zdjęć: 8KBOT

komentarze