W tym roku na orbicie znajdzie się dziewięć kolejnych polskich wojskowych satelitów, pierwszy z nich jeszcze w marcu lub na początku kwietnia – mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk podczas oficjalnego otwarcia Centrum Operacji Satelitarnych. Do zadań jednostki będzie należeć m.in. wsparcie operacji wojskowych, monitorowanie i analizowanie sytuacji na orbicie.
Pełna nazwa nowego ośrodka brzmi: Centrum Operacji Satelitarnych Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych. – Powstało ono po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo polskiej infrastrukturze w kosmosie, ale też infrastrukturze naszych sojuszników, żeby ją nadzorować, móc ostrzegać i interweniować w razie zagrożenia – mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk, podczas oficjalnego otwarcia Centrum Operacji Satelitarnych w Warszawie. Jak dodał, z doświadczeń, które płyną m.in. z Ukrainy czy Bliskiego Wschodu, wyraźnie widać, że wsparcie sił zbrojnych ze strony komponentu satelitarnego jest podstawą w planowaniu współczesnych operacji. – Ta piąta domena, czyli domena kosmiczna, to już teraźniejszość w naszych działaniach wojskowych – podkreślił Tomczyk.
Wiceminister przypomniał, że pod koniec 2025 roku pierwszy polski satelita wojskowy został wyniesiony w przestrzeń kosmiczną. Zapowiedział też, że w tym roku na orbicie znajdzie się dziewięć kolejnych wojskowych satelitów z Polski w ramach programów „MikroSAR” i „MikroGlob”. – Zapewnią one naszym żołnierzom pełne widzenie świata w miejscach, które dla nas mają kolosalne znaczenie – mówił wiceszef MON-u. Dodał też, że według informacji uzyskanych ze Stanów Zjednoczonych, następny polski satelita z konstelacji „MikroSAR” znajdzie się na orbicie jeszcze w tym miesiącu, ewentualnie na początku kwietnia. – Z kolei w ramach programu SAFE zapisane zostało sfinansowanie polskiego satelity geostacjonarnego, który mam nadzieję będzie częścią wyposażenia sił zbrojnych. Rozmowy w tej sprawie już trwają – podał Tomczyk. I zaznaczył: – A to nie jest nasze ostatnie słowo.
Wiceszef MON-u podziękował też sojusznikom z USA za wsparcie przy tworzeniu Centrum Operacji Satelitarnych. – Dzisiaj największymi zdolnościami, jeżeli chodzi o siły kosmiczne, dysponują Stany Zjednoczone. Dzięki współpracy ze stroną amerykańską mamy dostęp do wszystkich sensorów na świecie, które z naszego punktu widzenia mają znaczenie – podkreślił wiceminister. Przypomniał też, że Stany Zjednoczone są dla Polski najważniejszym partnerem z punktu widzenia bezpieczeństwa.
Także płk Leszek Paszkowski, szef ARGUS-a, instytucji, która zarządza wojskowymi satelitami i opracowuje pozyskane z orbity dane, podkreślał wkład USA w tworzenie COS-u. – Centrum Operacji Satelitarnych powstało w ścisłej współpracy i przy dużym wsparciu amerykańskich sił kosmicznych – stwierdził oficer. Dodał, że dzięki Amerykanom operatorzy COS-u i Centrum Wsparcia Satelitarnego ARGUS, które odpowiada za kontrolowanie satelity na orbicie, uczestniczyli od lipca 2025 roku do stycznia 2026 roku w specjalistycznych szkoleniach.
Jak wyjaśniał płk Paszkowski, centrum działa w strukturze ARGUS już od pewnego czasu, teraz nastąpiło jednak jego symboliczne otwarcie i ogłoszenie gotowości operacyjnej. Dodał, że operatorzy COS-u pełnią już stałe dyżury operacyjne, współpracując z sojusznikami, w tym przede wszystkim z siłami kosmicznymi USA. Stałe monitorują przestrzeń kosmiczną w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony własnych oraz sojuszniczych zasobów satelitarnych i utrzymują ciągłość wsparcia z pułapu kosmicznego dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych. – Zbudowane dzięki centrum zdolności pozwalają na zaawansowane rozpoznawanie i śledzenie obiektów w przestrzeni kosmicznej z wykorzystaniem sensorów rozmieszczonych na całym świecie – tłumaczył płk Paszkowski.
O misji i roli COS-u opowiedział płk Grzegorz Matyja, dowódca centrum i zastępca szefa ARGUS. – Działalność centrum będzie skupiać się na pięciu obszarach związanych z domeną operacyjną przestrzeni kosmicznej: wsparciu operacji i działalności sił zbrojnych, współpracy międzynarodowej i koordynacji działań z sojusznikami, budowaniu świadomości domeny operacyjnej przestrzeni kosmicznej, koordynowaniu m.in. danych czy usług z tej domeny oraz zapewnieniu bezpieczeństwa narodowym systemom satelitarnym w ramach wykonywania przez nie operacji kosmicznych – wymieniał szef COS-u.
Płk Matyja podkreślił, że nowy ośrodek będzie realizować zadania w ścisłej współpracy z Centrum Wsparcia Satelitarnego ARGUS. Zaznaczył jednocześnie, że COS ma zapewnić wsparcie nie tylko siłom zbrojnym, lecz również w przyszłości satelitom cywilnym, które będą wykorzystywane przez jednostki administracji rządowej, ośrodki akademickie czy systemy bezpieczeństwa państwa np. do łączności czy obrazowania Ziemi na potrzeby kartografii.
Podczas uroczystości głos zabrał także gen. bryg. Jacob Middleton, dowódca Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce. Generał mówił, że nowa jednostka w ARGUS jest wyrazem rozwoju polskiej domeny kosmicznej i wzmacnia bezpieczeństwo całego NATO.
autor zdjęć: Dawid Wolski/East News

komentarze