W regionie nordycko-bałtyckim rosyjska aneksja Krymu i agresja na wschodniej Ukrainie stały się katalizatorem debaty na temat głównych kierunków polityki obronnej. W państwach bałtyckich, ale również w krajach nordyckich i Polsce, dużo uwagi poświęca się kwestii Obrony Terytorialnej (OT). Jednostki OT są postrzegane jako jeden z elementów reakcji systemu obrony narodowej we wstępnej fazie konfliktu hybrydowego – pisze Piotr Szymański, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia.
Państwa bałtyckie postanowiły dostosować formacje OT do nowych zagrożeń, dokonując szeregu zmian w ich funkcjonowaniu w zależności od uwarunkowań lokalnych. Wobec wzrostu niepewności w regionie zrezygnowały natomiast z zasadniczej reformy OT, która mogłaby doprowadzić do przejściowej dezorganizacji w siłach zbrojnych. W najbliższych latach Estonia, Łotwa i Litwa będą inwestować w zwiększenie liczebności i gotowości oddziałów OT, w zapewnienie im lepszego wyszkolenia i wyposażenia oraz stworzenie systemu zachęt do służby w formacjach ochotniczych.
Formacje OT w państwach bałtyckich a konflikt hybrydowy
Elementem presji Rosji na obszar poradziecki jest groźba agresji przy użyciu metod podobnych do zastosowanych na Ukrainie. Tak zwany konflikt hybrydowy to połączenie działań konwencjonalnych z użyciem najnowocześniejszych technologii (np. uderzenia precyzyjne w infrastrukturę krytyczną, operacje służb specjalnych) oraz działań pośrednich/niemilitarnych (brak wypowiedzenia wojny, wykorzystanie uzbrojonych cywilów, unikanie starć z regularną armią przeciwnika, wojna informacyjna). Obecność licznej mniejszości rosyjskojęzycznej w państwach bałtyckich może stanowić dla Rosji pretekst do ingerencji w ich sprawy wewnętrzne, zwiększając tym samym prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktu hybrydowego w Estonii, na Łotwie i Litwie. Rosja mogłaby zainicjować go za pomocą inspirowania separatyzmu, wsparcia protestów części społeczności rosyjskojęzycznej (np. w sprawie statusu języka rosyjskiego), wysyłania niezidentyfikowanych grup zbrojnych przez granicę, akcji dywersyjnych wymierzonych w infrastrukturę krytyczną, prowokacji na tle etnokulturowym, działania mające na celu zakłócenie funkcjonowania administracji publicznej (np. cyberataki na serwery rządowe) i prowadzonych równolegle kampanii dezinformacyjnych.
W przeciwdziałaniu konfliktom hybrydowym coraz większą rolę przypisuje się ochotniczym formacjom OT. Klasycznym przykładem OT jest model funkcjonujący w Szwecji, gdzie jednostki OT stanowią część Sił Zbrojnych i są zorganizowane zgodnie z podziałem administracyjnym kraju. Do kompetencji szwedzkiej OT w czasie pokoju należy m.in.: udział w akcjach ratowniczych i poszukiwawczych, reagowanie kryzysowe, monitorowanie granicy, ochrona szlaków komunikacyjnych, obrona obiektów przed dywersją i atakiem czy działania rozpoznawcze. Zadaniami OT w czasie wojny są m.in. identyfikacja celów i naprowadzanie artylerii oraz obrona infrastruktury krytycznej (baz wojskowych, lotnisk, składów amunicji). Członkowie OT rekrutują się spośród społeczności lokalnych, dzięki czemu mają dobrą znajomość terenu, za który odpowiadają. Wprawdzie członkowie OT mają niewielkie szanse w starciu z regularną armią lub siłami specjalnymi przeciwnika, ale potencjalnie byliby w stanie zneutralizować grupy uzbrojonych cywilów, opanować zamieszki, wzmocnić obronę infrastruktury krytycznej czy wykorzystać znajomość terenu do wsparcia działań asymetrycznych (akcje partyzanckie i dywersyjne) w warunkach utraty kontroli nad danym obszarem. OT stanowi jedynie częściową odpowiedź na zagrożenia hybrydowe, wobec których potrzebna jest reakcja całego systemu obrony narodowej.
W państwach bałtyckich, mimo zbliżonego potencjału militarnego oraz podobnej sytuacji geopolitycznej, występują zasadnicze różnice w sposobie organizacji OT. Estonia pozostała przy fińskim modelu obrony kraju (zasada obrony totalnej, armia poborowa z elementami uzawodowienia), utrzymując klasyczną OT, zorganizowaną na podstawie jednostek podziału administracyjnego państwa. Estoński Kaitseliit (Estońska Liga Obrony, ok. 14,8 tys. członków) jest formacją lądową, realizującą zadania w zakresie działań przeciwpancernych i tradycyjnych funkcji OT. Na Łotwie i Litwie o kształcie OT zadecydowały reformy sił zbrojnych związane z wstąpieniem do NATO, które dały pierwszeństwo rozwojowi zdolności ekspedycyjnych kosztem obrony terytorium kraju. W obydwu państwach, które zrezygnowały z poboru i wprowadziły model armii zawodowej (Łotwa w 2006, Litwa w 2008 roku), jednostki OT wypełniają częściowo zadania sił rezerwowych oraz tradycyjnych formacji OT. Oddziały OT na Łotwie i Litwie są zorganizowanymi terytorialnie formacjami lądowymi, które stanowią bazę rezerw dla armii zawodowej, odpowiadając za szkolenia rezerwistów i uzupełnienia stanu liczbowego innych rodzajów sił zbrojnych. Łotewskie Zemessardze (Łotewska Gwardia Narodowa, ok. 8 tys. członków) realizuje zadania z zakresu działań przeciwpancernych, obrony powietrznej, zwalczania broni masowego rażenia oraz prac inżynieryjnych. Oprócz tradycyjnych zadań OT formacja może uczestniczyć w misjach zagranicznych i siłach szybkiego reagowania. Litewskie KASP (Ochotnicze Siły Obrony Narodowej, ok. 4,5 tys. członków) realizują zadania w zakresie działań przeciwpancernych oraz walki w terenie zurbanizowanym, również mogą brać udział w misjach zagranicznych. Ponadto na Litwie pod auspicjami resortu obrony działa Litewski Związek Strzelecki – paramilitarna organizacja zrzeszającą ok. 8 tys. członków, którzy w czasie wojny zostaną wcieleni do jednostek rezerwowych. W przypadku wielu młodych osób działalność w Litewskim Związku Strzeleckim stanowi formę przygotowania do późniejszej służby w KASP.
(...)
Pełna wersja komentarza znajduje się na stronach www.osw.waw.pl
komentarze