Dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Marek Sokołowski zdecydował o czasowym wstrzymaniu lotów samolotami F-16. Ograniczenie to nie obejmuje jednak misji, których celem jest ochrona granicy państwowej. Decyzja ma związek z czwartkową katastrofą F-16 podczas przygotowań do Air Show w Radomiu.
Wypadek miał miejsce na lotnisku w Radomiu, podczas próby przed Air Show Radom 2025. W katastrofie F-16 zginął mjr Maciej „Slab” Krakowian z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach, pilot z ogromnym doświadczeniem, lider Tiger Demo Team. – W reakcji na to wydarzenie dowódca generalny RSZ podjął decyzję o zawieszeniu wszelkich lotów na myśliwcach F-16. Wyjątkiem są dyżury bojowe, w których uczestniczą nasze jednostki – poinformował płk Marek Pawlak, rzecznik prasowy dowódcy generalnego RSZ. Tegoroczna edycja Air Show została odwołana.
W rozmowie z „Polską Zbrojną” płk Pawlak zdementował informacje medialne dotyczące wydania oficjalnego zakazu występów wszystkich samolotów bojowych na pokazach lotniczych. – To jest fejk, który krąży od jakiegoś czasu w mediach – podkreślił rzecznik DGRSZ.
Myśliwce F-16 są częścią struktury obrony powietrznej Polski i zgodnie z międzynarodowymi zobowiązaniami sojuszniczymi regularnie patrolują granice oraz wschodnią flankę NATO. Stanowią kluczowy element stałej gotowości bojowej: pełnią dyżury jako tzw. pary dyżurne, zdolne do natychmiastowego startu w przypadku zagrożeń, takich jak nieautoryzowane loty obcych samolotów, naruszenia przestrzeni powietrznej czy potencjalne ataki rakietowe.
autor zdjęć: Marcin Kurkus

komentarze