moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Powstaje film o Powstaniu

Trzy tysiące statystów i budżet sięgający 24 mln zł – ruszyły zdjęcia do superprodukcji „Miasto 44”. Film Jana Komasy opowie o losach grupy młodych powstańców warszawskich. Walki zostaną pokazane z użyciem efektów specjalnych – zajmą się tym specjaliści, którzy pracowali przy „Nędznikach” czy „King Kongu”.


– Opowiemy o członkach zgrupowania Armii Krajowej „Radosław”. Chcemy trafić do młodych widzów, aby zrozumieli sens walki o wolność, w której uczestniczyli ich rówieśnicy sprzed lat – mówi Jan Komasa, reżyser znany z wielokrotnie nagradzanej „Sali samobójców”.

Producentem filmu jest Akson Studio i Telewizja Polska. Na pomysł upamiętnienia wydarzeń z 1944 roku wpadł właściciel Akson Studia, Michał Kwieciński, któremu zależało, by obraz tworzyli ludzie młodzi, z nowym spojrzeniem na historię. Dlatego poza 30-letnim Komasą w filmie zagrają mało znani aktorzy wyłonieni z castingów organizowanych w całej Polsce.

Obraz, nad którym pracują, nie będzie odwoływać się do narodowego mitu powstania i wikłać w historyczny spór o sens zrywu. – Wolimy przekazywać emocje, nie chcemy przedstawiać kulisów wojskowych i politycznych decyzji podejmowanych w czasie powstania – wyjaśnia Jan Komasa.

Jednak producenci zadbali o wierny przekaz tamtych wydarzeń. W filmie nie zabraknie m.in. scen batalistycznych, pokazana zostanie np. walka na Czerniakowie czy wybuch czołgu pułapki. Historyczne szczegóły ekipa konsultowała z uczestnikami powstania. Jedną z nich była łączniczka i sanitariuszka batalionu „Zośka” Anna Jakubowska. – Zależy mi, aby film ukazał niezwykłą atmosferę powstania i nasze zjednoczenie wokół najważniejszej sprawy, czyli odzyskania wolności – mówiła kombatantka na konferencji prasowej poświęconej filmowi.

Historyczne wydarzenia mają być pokazane przy użyciu najnowszej techniki filmowej. Producenci zapowiadają, że będą wykorzystywać efekty specjalne i techniki komputerowe na niespotykaną w polskiej kinematografii skalę. Do współpracy zaprosili Richarda Baina, który odpowiadał za efekty specjalne w takich filmach jak „Nędznicy” czy „King Kong”. W pracę włączy się też czeska firma UPP współpracująca m.in. przy ostatniej części „Szklanej pułapki” i produkcji „Obcy kontra Predator”.

Największym wyzwaniem ma być rekonstrukcja Warszawy z 1944 roku. Filmowcy użyją do tego m.in. tła ze specjalnego 300-metrowego ekranu, tzw. green screena. Potem na komputerze czescy fachowcy od efektów nałożą na ekran obraz historycznych budynków. Producenci liczą się z dużymi kosztami. Na budżet filmu przewidziano 24 mln zł, co oznacza, że „Miasto 44” będzie jedną z najdroższych polskich produkcji.

Pierwszy klaps już padł. Zdjęcia kręcono na warszawskiej Pradze. Ale ekipa będzie pracować też w Łodzi, Wrocławiu i kilku małych śląskich miasteczkach. W sumie zaplanowano 63 dni zdjęciowe, czyli dokładnie tyle, ile trwało powstanie.

Premiera odbędzie się na Stadionie Narodowym w 70. rocznicę wybuchu powstania – 1 sierpnia 2014 roku. Producenci przewidują, że obejrzy go 15 tys. osób, dlatego film zostanie wyświetlony na specjalnie wybudowanym ekranie.

Akson Studio, które znane jest z takich produkcji jak „Katyń” Andrzeja Wajdy czy serial „Czas honoru”, chce z promocją filmu trafić głównie do młodych ludzi. Dlatego na razie zdecydowało się głównie na reklamę w mediach społecznościowych. Na facebooku utworzyli fan page filmu. Ma już prawie 30 tys. fanów.

* * * * *

Rekonstrukcja przedwojennej Warszawy nie jest czymś nowym w polskiej kinematografii. Atmosferę miasta z okresu międzywojennego poczujemy np. na filmie „Warszawa 1935”. Dwudziestominutowy obraz, który wiosną trafił do kin, to cyfrowa rekonstrukcja przedwojennej stolicy zrealizowana w technologii 3D. Natomiast zniszczoną Warszawę z września 1939 roku zobaczymy na dwóch filmach: „Przelot nad zdobytym miastem” i „Początek”, zmontowanych z niemieckich materiałów odnalezionych w archiwach. Najbardziej wstrząsający jest jednak widok zgliszczy stolicy wyświetlany w Muzeum Powstania Warszawskiego. Trójwymiarowy obraz „Miasto ruin” to pięciominutowa rekonstrukcja Warszawy widzianej z samolotu w styczniu 1945 roku. Film powstał na podstawie archiwalnych zdjęć i map w technologii cyfrowej animacji.

AD

autor zdjęć: Ola Grochowska

dodaj komentarz

komentarze

~Herti
1370630100
Ciekawe, czy oddadzą klimat powstanie, tzn. brud, głód i krew. Nie piękni , czyści młodzi celybryci. Tak się składa, ze miałem w rodzinie członków Radosława z dwóch różnych batalionów. Obaj mówili, że to było piekło tylko - szczególnie Czerników i ostatnie cztery dni na Starówce.
19-64-DF-0D

Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Robot z Piorunami w Kielcach
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Flanka pod strażą
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Abordaż z polskim wsparciem
Krok w krok za Jastrzębiami
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Pioruny do 2030 roku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Technologie druku 3D dla wojska
Siła lądówki
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Pomorze ma potencjał
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Z prądem i pod prąd
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
PZL Mielec w planach MON-u
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Kanada – wiodący kraj MSPO
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Battalions of the Future
Prezydencka wizyta na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Autonomia w kosmosie
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Orlik z nowymi możliwościami
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Od mikrodronów po daleki zasięg
„Horyzont” przedłużony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO