moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojskowe studia dla najlepszych

Niemal pół tysiąca miejsc przygotowały wojskowe uczelnie dla maturzystów. To oferta dla tych, którzy w przyszłym roku chcą rozpocząć studia i zostać żołnierzami. Chętnych nie brakuje, dlatego wykazać się trzeba m.in. dobrym świadectwem maturalnym i kondycją fizyczną. Czas na decyzję upływa w marcu 2013.

Pilot, wojskowy informatyk czy lekarz – to zawody, które mogą zdobyć maturzyści zainteresowani służbą w wojsku. Do wyboru mają cztery uczelnie. Limit miejsc na wojskowych uczelniach dla kandydatów na zawodowych żołnierzy co roku określa rozporządzenie ministra obrony narodowej.


Przygotowano na nich 480 miejsc. Najwięcej w warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej. W roku akademickim 2013/2014 będzie tam mogło studiować 240 osób, do wyboru są m.in. elektronika i komunikacja, informatyka, mechatronika czy geodezja i kartografia. Z kolei Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Lądowych we Wrocławiu przygotowała 158 miejsc, w tym na zarządzaniu – 135, a na inżynierii bezpieczeństwa – 23.

Przyszłych lotników kształci Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych w Dęblinie. Na kierunek lotnictwo i kosmonautyka przyjmie 45 maturzystów, a nawigację będzie mogło studiować 17. Szansę, by rozpocząć studia na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni ma 20 maturzystów, 15 z nich na kierunku nawigacji.

Zainteresowanie studiami na wojskowych uczelniach jest spore – chętnych osób zazwyczaj jest więcej niż oferowanych miejsc. Z danych Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wojskowego MON wynika, że w tym roku akademickim na wojskowe uczelnie zgłosiło się prawie 9 kandydatów na jedno miejsce.

Młodzi ludzie wojskowe uczelni wybierają przeważnie z kilku powodów. Jedni chcą wstąpić do armii, bo interesują się wojskiem, innych kusi stabilne miejsce pracy, jakie oferuje wojsko po ukończeniu studiów.

– Pomimo niżu demograficznego, na jaki uskarżają się inne uczelnie cywilne, nie mamy problemów z rekrutacją na studia wojskowe. W tym roku liczba około ośmiu wniosków o przyjęcie nieznacznie nawet przewyższyła ubiegłoroczną rekrutację. Spora część kandydatów to absolwenci ogólnokształcącego liceum lotniczego w Dęblinie – opowiada ppłk Janusz Chojecki, rzecznik prasowy Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.

Nie każdy jednak może zostać żołnierzem. By w ogóle rozpocząć drogę wojskowej kariery i zostać przyjętym w mury uczelni, spełnić należy kilka warunków. Przede wszystkim trzeba mieć ukończone 18 lat, polskie obywatelstwo, posiadać świadectwo dojrzałości i nie być karanym sądownie. U przyszłego żołnierza wymagane jest również dobra kondycja fizyczna i psychiczna. Weryfikują to wojskowe komisje lekarskie i wojskowe pracownie psychologiczne.

Kandydat, który spełnia te warunki musi się zarejestrować, najpierw elektronicznie, potem poprzez złożenie do rektora wybranej uczelni pisemnego wniosku o przyjęcie. Czas na dokonanie tych formalności osoby chętne mają do 31 marca 2013 roku.

Niektóre uczelnie stawiają kandydatom dodatkowe wymagania. Ci, którym marzy się służba w lotnictwie, zanim trafią do dęblińskiej „Szkoły Orląt”, muszą przejść trzydniowe badania przed wojskową komisją lotniczo-lekarską. A to dopiero początek. Tych, którzy je zaliczą, czekają specjalistyczne badania w Wojskowym Instytucie Medycy Lotniczej. – Badania lekarskie są niezbędne w weryfikacji kandydatów. W naszej szkole są one bardzo szczegółowe, wynikające ze specyfiki zawodu. Podczas tegorocznej rekrutacji, co piąty kandydat został uznany za niezdolnego do służby wojskowej –  mówi ppłk Chojecki.

Rekrutacja odbywa się w oparciu o skalę punktową i jest podobna na wszystkich uczelniach. Kandydat musi wykazać się wynikami z matury lub oceną ze świadectwa szkoły ponadgimnazjalnej. Ci, którzy na maturze nie zdawali angielskiego, będą musieli przejść jeszcze test ze znajomości tego języka. Przyszli żołnierze muszą też zaliczyć egzamin sprawności fizycznej obejmujący test: siły (np. podciąganie na drążku), szybkości (bieg na 50 metrów) i wytrzymałości (np. bieg na 1000 metrów). W poszczególnych uczelniach niektóre testy się różnią, inne są też normy dla kobiet. W Wojskowej Akademii Technicznej nie ma na przykład pływania, które jako jedna z konkurencji może być zaliczana w trzech pozostałych uczelniach.

Kandydat musi też zaliczyć rozmowę kwalifikacyjną, podczas której oceniane są jego predyspozycje do pełnienia zawodowej służby wojskowej. W przypadku kandydatów na pilota dodatkowe punkty dostaną ci, którzy mają już licencję pilota lub skaczą ze spadochronem.

Gdy przyszły student pomyślnie przejdzie wszystkie testy, musi podpisać z rektorem uczelni  umowę. Określa ona warunki zwrotu kosztów poniesionych przez resort obrony narodowej, na wypadek gdyby student przerwał naukę lub został zwolniony ze służby kandydackiej. Po podpisaniu umowy wydany zostaje rozkaz o powołaniu studenta do służby kandydackiej. Staje się on żołnierzem w czynnej służbie wojskowej i otrzymuje tytuł podchorążego. A po przejściu podstawowego szkolenia wojskowego, składa przysięgę wojskową.

Paulina Glińska

autor zdjęć: Karolina Prymlewicz

dodaj komentarz

komentarze

~kongo-18
1388790240
Czyli to onacza, że od razu po liceum, mogę rozpocząć studia wojskowe i jeśli przejdę pomyślnie te wszystkie testy i podpiszę umowe z rektorem to w tej chwili staje się żołnierzem. Tak?
AA-F0-F9-89
~Kmieciak
1347979260
Gdzie mogę zapoznać się z danymi na temat limitów miejsc na poszczególne kierunki studiów wojskowych na WAT w roku akademickim 2013\14?
18-F7-BF-C8

Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Borsuki, ognia!
Gala MMA coraz bliżej
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Kierunek Rumunia
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Nie pozwala spocząć na laurach
Koniec olimpijskich zmagań
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Śmigłowce przyszłości dla NATO
ORP „Wodnik” zimową porą
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Walka o pierwszą dziesiątkę
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Medycyna i wojsko łączą siły
Debiut ogniowy Borsuków
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Piekło „Pługa”
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Wojsko nadal na Horyzoncie
Cios w serce reżimu
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Przeprawy na Odrze
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Morskie koło zamachowe
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Together on the Front Line and Beyond
Kosmiczny nadzór
„Jaskółka” na Bałtyku
Przemyślany każdy ruch
Sprintem do bobsleja
Zagrzmiały K9 Thunder
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Outside the Box
„wGotowości” rusza pełną parą!
METS po nowemu
Bezpieczeństwo to priorytet
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Oko na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO