moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polowy „Brave Band”

Przez tydzień w warunkach polowych, z rozwiniętym stanowiskiem dowodzenia i taktycznymi działaniami w terenie… Tak wyglądała druga część corocznego ćwiczenia dowódczo-sztabowego „Brave Band” w Lublinie. Choć organizowane jest w LITPOLUKRBRIG od kilku lat, po raz pierwszy przybrało właśnie taką formę.

Pierwsza, styczniowa część ćwiczenia „Brave Band” zorganizowana została w dowództwie LITPOLUKRBRIG. Wziął w niej udział cały sztab brygady. Oficerowie z Polski, Litwy i Ukrainy – państw założycieli Wielonarodowej Brygady – pod okiem instruktorów z Gwardii Narodowej Kalifornii, Illinois oraz Pensylvanii uczestniczyli w treningu planowania i podejmowania decyzji (MDMP). Końcowym efektem zajęć było przygotowywanie rozkazu operacyjnego dla jednostek niższego szczebla. – Rozkaz powstał na bazie scenariusza ćwiczeń. Zakładał prowadzenie operacji obronnej w konkretnym rejonie, ze ściśle określonymi warunkami terenowymi – mówi płk Dmytro Bratiszko. Podkreśla, że brygada przyjęła właśnie taki scenariusz nieprzypadkowo. – To jest jedno z naszych podstawowych zadań, do którego, jako brygada, jesteśmy przeznaczeni – zwraca uwagę dowódca LITPOLUKRBRIG.

W Lublinie spotkali się żołnierze z Polski, Litwy i Ukrainy. – Na co dzień nie mamy aż tak bliskiego kontaktu. Dlatego każda okazja do wspólnych ćwiczeń jest dla nas nieoceniona – tłumaczy płk Michał Małyska, szef sztabu LITPOLUKRBRIG. Jedną z tych okazji jest druga część corocznego treningu Brave Band. Właśnie wtedy w ćwiczenie włączane są grupy operacyjne ze wszystkich pododdziałów i to dla nich, podczas pierwszej części, przygotowywany jest wspomniany rozkaz operacyjny.

Dokładny scenariusz tegorocznego „Brave Band” zakładał prowadzenie operacji obronnej w terenie, który rozdziela dwa zgrupowania przeciwnika. Głównym założeniem było zorganizowanie obrony w taki sposób, by nie dopuścić do połączenia się tych sił. Tym razem dowództwo brygady otrzymała do dyspozycji trzy swoje afiliowane pododdziały manewrowe: 5 Batalion Strzelców Podhalańskich, batalion desantowo-szturmowy z 80 Brygady Desantowo-Szturmowej z Ukrainy oraz litewski Batalion Ułanów im. Wielkiej Księżnej Biruty. Dodatkowo została wzmocniona batalionem czołgów. Podczas ćwiczeń dowództwo brygady sprawdzało, czy pododdziały potrafią zorganizować spójną operację obronną, jednocześnie realizując przypisane im zadania. – Musieliśmy sprawić, by przeciwnik znalazł się w niekorzystym położeniu – zdradza płk Anatolij Iczeński, dowódca grupy operacyjnej z ukraińskiego batalionu desantowo-szturmowego. Ukraińcy zaangażowali w to ćwiczenie swój afiliowany pododdział oraz kompanię pancerną, kompanię przeciwpancerną wraz z wozami opancerzonymi Stryker i pododdziały zabezpieczenia.

Gdy przeciwnik znalazł się w zakładanej strefie, do akcji wkroczyli żołnierze 5 batalionu strzelców podhalańskich. – Naszym zadaniem było zatrzymanie wojsk przeciwnika w wyznaczonej linii i przeprowadzenie pozorowanego natarcia. Nie mogliśmy również dopuścić do wykonania kontrataku – mówi kpt. Mariusz Cygan, podczas ćwiczenia dowódca 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich. Litwini z Batalionu Ułanów im. księżnej Birute musieli natomiast wykonać szereg zadań stabilizujących. – Dlatego oprócz sił i sprzętu, jakim dysponuje nasz batalion piechoty, otrzymaliśmy m.in. wsparcie taktycznych grup psychologicznych, które miały zadanie współpracować z miejscową ludnością oraz lokalnymi władzami z tego terenu – przyznaje płk Darius Milunas, dowódca Batalionu Ułanów im. księżnej Birute.

Dowódczo-sztabowe ćwiczenie „Brave Band” po raz pierwszy przeprowadzone zostało w warunkach polowych. Dowództwo LITPOLUKRBRIG rozwinęło stanowisko dowodzenia, a żołnierze, oprócz działań na mapie, prowadzili rekonesans w terenie, na którym rozgrywała się zaplanowana operacja. – Chodziło o to, by najpierw zaplanować działania na mapach, a następnie zrobić rekonesans miejsc, w których będą one prowadzone i wtedy nanieść ewentualnie poprawki czy zmodyfikować plany taktyczne operacji obronnej – wyjaśnia płk Dmytro Bratiszko. Dowódca Wielonarodowej Brygady podkreśla, że ćwiczenie pozwoliło również sprawdzić, jak przebiega współpraca na linii: dowództwo brygady – pododdziały afiliowane, ale również współdziałanie afiliowanych batalionów manewrowych i zabezpieczenia z trzech państw. – Sprawdziliśmy nasze procedury operacyjne, łączność oraz przepływ dokumentów. Jednym słowem, wszystko, co jest niezbędne, by prowadzić taką operację. Finalnie okazało się, że procedury działają w odpowiedni sposób, a żołnierze sprostali temu zadaniu – zaznacza płk Dmytro Bratishko.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: LITPOLUKRBRIG, Piotr Raszewski

dodaj komentarz

komentarze


Medal Honoru dla Ollisa
Buzdygan Internautów – głosowanie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Oko na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
„Wicher” rośnie w oczach
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Partnerstwo dla artylerii
Ostatnia minuta Kutschery
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Multimedaliści górą
To nie mogło się udać, ale…
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Invictus, czyli niezwyciężony
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Bojowy duch i serce na dłoni
Arktyka pod lupą NATO
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Gorąco wśród lodu
HIMARS-y w Rumunii
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Chciałem być na pierwszej linii
Taniec na „Orle”
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Premier wojenny
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Misja zdrowie trwa
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Skromny początek wielkiej wojny
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Fenomen podziemnej armii
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Rubio: należymy do siebie
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Kierunek Rumunia
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
W NATO o inwestycjach w obronność
POLSARIS, czyli oczy wojska
Chwała bohaterom AK
Engineer Kościuszko Saves America
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Finał B żołnierza w short tracku
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Outside the Box
Kolejne nominacje w wojsku
Together on the Front Line and Beyond
Zielone światło dla konwoju
Ekstremalne zimowe nurkowanie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Przez uchylone okno
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO