moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Chłodne sąsiedztwo

Japonia i Republika Korei są najważniejszymi sojusznikami Stanów Zjednoczonych w Azji Wschodniej. W obu państwach stacjonują kilkudziesięciotysięczne kontyngenty wojsk amerykańskich. Jednak nie da się powiedzieć, by Japończycy i Koreańczycy postrzegali się wzajemnie jako sojusznicy. Jedną z przeszkód są historyczne zaszłości między tymi narodami. Na Półwyspie Koreańskim wciąż jest żywa pamięć o brutalnych rządach i wyzysku w latach 19101945, gdy Korea była japońską kolonią.

Japończycy zupełnie nie poczuwają się do jakiejkolwiek winy. Przykładem jest sprawa odszkodowań dla południowokoreańskich robotników przymusowych. Według wyroków Sądu Najwyższego w Seulu powinny je wypłacić firmy japońskie, w których pracowali. Jeszcze bardziej drażliwą sprawą jest zadośćuczynienie dla Koreanek, które zmuszane były do pracy w japońskich, wojskowych domach publicznych. Natomiast według Tokio wszelkie roszczenia są bezpodstawne, gdyż kwestie te zostały ostatecznie zakończone w traktacie z 1965 roku o normalizacji stosunków pomiędzy Japonią a Koreą Południową.

Stosunki japońsko-południowokoreańskie psują nie tylko historyczne animozje. Bieżącym problemem jest spór o grupę wysp na Morzu Japońskim, nazywanych w Korei Dokdo, a w Japonii Takeshima. Stąd też niczym zaskakującym są incydenty morskie. Ostatni zdarzył się 23 stycznia tego roku, gdy – według Koreańczyków – japoński samolot przeleciał bardzo blisko ich niszczyciela. Wcześniej, 20 grudnia 2018 roku, Japończycy oskarżyli Koreańczyków, że ich niszczyciel opromieniował radarem kierowania ogniem ich samolot patrolowy.

Owe nienajlepsze stosunki powodują, że władze południowokoreańskie z niepokojem patrzą na plany rozbudowy japońskich sił zbrojnych. W grudniu 2018 roku Japonia zapowiedziała wydanie na obronę do marca 2024 roku równowartość 242 mld dolarów. Za te pieniądze np. dwa niszczyciele śmigłowcowe typu Izumo zostaną przystosowane do tego, by z ich pokładów mogły operować samoloty pionowego startu i lądowania. Tym samym w japońskiej flocie pojawią się de facto lotniskowce, pierwsze od zakończenia II wojny światowej. Japończycy zamierzają kupić dla nich 42 F-35B. Do tego chcą dokupić jeszcze 63 F-35A. Uwzględniając już zamówione maszyny, Japonia będzie mieć 147 „trzydziestek piątek”.

Japończycy tłumaczą swe zbrojenia zagrożeniem ze strony nieobliczalnej Korei Północnej, która ma broń nuklearną i rakiety balistyczne. Drugim powodem ma być rosnąca potęga militarna Chin. Polityków i wojskowych w Seulu te wyjaśnienia nie do końca przekonują, co znalazło odzwierciedlenie w zapisach w najnowszej białej księdze o obronności i bezpieczeństwie, którą upubliczniono w połowie stycznia.  W odniesieniu do Kraju Kwitnącej Wiśni napisano: „Republika Korei i Japonia są geograficznie i kulturowo bliskimi sąsiadami, a Japonia jest partnerem, który współpracuje w zapewnieniu pokoju i dobrobytu świata”. Tymczasem w poprzedniej edycji opisywano Japonię jako demokratycznego i ekonomicznego partnera oraz że oba państwa podzielają podstawowe wartości liberalnej demokracji i gospodarki rynkowej. Stwierdzano też, że współpracują w zapewnieniu pokoju i dobrobytu nie tylko dla regionu Azji Północno-Wschodniej, ale całego świata. Co więcej, w najnowszym wydaniu południowokoreańskiej białej księgi Japonia znalazła się na pierwszym miejscu wśród państw stanowiących wyzwania dla obronności Korei Południowej, przed Chinami i Rosją.

Dla odmiany złagodzeniu uległy w księdze sformułowania dotyczące komunistycznej Korei Północnej, z którą Republika Korei jest nadal w stanie wojny, bo w 1953 roku podpisano tylko rozejm. Tamtejszy reżim polityczny i jego siły zbrojne od zatopienia południowokoreańskiej korwety „Cheonan” w kwietniu 2010 roku ponownie zaczęto określać w białych księgach jako „głównego wroga”. Złagodzeniu uległa też fraza dotycząca reakcji zbrojnej Korei Południowej na atak z północy. Te zmiany to skutek obniżenia napięcia w relacjach dwustronnych, jakie nastąpiło w ubiegłym roku, czego przejawem były spotkania na najwyższym szczeblu. Nie wiadomo jednak, czy ocieplenie stosunków będzie długotrwałe. Doświadczenia z poprzednich prób władz w Seulu normalizacji relacji z Pjongjangiem nie napawają wielkim optymizmem.

Tadeusz Wróbel , publicysta „Polski Zbrojnej”

dodaj komentarz

komentarze


Oko na Bałtyk
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Nie ma nudy
ORP „Wodnik” zimową porą
Leopard nie stoi w kolejce
Tankowanie w przestworzach
Przecieranie szlaków
Siła współpracy
Prosta droga do wojska
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Zacięta walka o medale pod siatką
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Dezinformacja: element wojny XXI wieku
Koniec olimpijskich zmagań
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
One Step Ahead of the Enemy
Krok w przyszłość
Saperzy z dronami
„Delty” w komplecie
Bułgarzy patrzą na Wizjery
Trójskok Belmy
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Szczątki rakiety znalezione na Lubelszczyźnie
Zawiszacy z kompletem Langust
Żołnierze i AI kontra dezinformacja
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Cel: Podwoić moc
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Generał Molenda doradcą NATO
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Nowy system w miejsce AWACS-ów
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
System San z koreańskimi elementami
Together on the Front Line and Beyond
Szlify pod lodem
Zakochałam się w slalomie
Piekło „Pługa”
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Prezydenckie weto dla SAFE
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Wojskowa jajecznica: polowa vs. galowa – która lepsza?
PFM bez tajemnic
Pancerna nauka strzelania
Gala MMA coraz bliżej
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Nasz jedyny
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Nie będzie polskiej misji wojskowej w Zatoce Perskiej
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Polska będzie zbrojna!
Miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
W poszukiwaniu wyzwań
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO