moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Śmigłowiec marynarki szukał rozbitka

Kilkanaście godzin trwały poszukiwania marynarza, który wczoraj wieczorem na wysokości Władysławowa najpewniej wypadł za burtę statku „Situla”. W akcji ratowniczej uczestniczył śmigłowiec morski z Gdyni. Dla lotników marynarki wojennej pełniących całodobowe dyżury ratownicze była to pierwsza akcja w tym roku.

„Situla” to jednostka dozorowa. Statki tego typu trudnią się na przykład transportem zaopatrzenia na platformy wiertnicze. Ten akurat zmierzał do gdyńskiego portu. Do wypadku najpewniej doszło na wysokości Gdyni. – 29-letni ukraiński marynarz po raz ostatni widziany był wczoraj o godzinie 16.00. O tym, że nie ma go na pokładzie, zorientowano się dopiero o 21.40. Natychmiast zostały zaalarmowane służby ratownicze – mówi Rafał Goeck z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Na Bałtyk wyruszyły jednostki pływające cywilnej służby SAR, WOPR, straży granicznej. Do akcji dołączyły przechodzące w tamtym rejonie masowiec „Turkus” oraz prom Stena Line. – W takich przypadkach członkowie załogi dodatkowo lustrują powierzchnię morza, a jeśli zajdzie potrzeba, statki nieznacznie zbaczają ze swojego kursu – podkreśla Goeck. W sumie poszukiwania prowadziło dziesięć jednostek.

Akcja była prowadzona także z powietrza. Nad wskazanymi akwenami latał śmigłowiec „Anakonda”, który pełnił dyżur ratowniczy w bazie Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej w Gdyni. – W nocy załoga poszukiwała rozbitka przy użyciu reflektora i kamery termowizyjnej. Rejestruje ona różnice w temperaturze lustrowanej powierzchni – wyjaśnia kmdr ppor. Marcin Braszak, rzecznik BLMW. Akcja poszukiwawcza została przerwana nad ranem. Szybko zapadła jednak decyzja o jej wznowieniu. Na morze wyruszyła flagowa jednostka SAR, a w powietrze ponownie wzbił się dyżurny śmigłowiec. Załoga znów korzystała z kamery termowizyjnej. Wszyscy jej członkowie obserwowali także lustro wody. – Dostrzeżenie dryfującego rozbitka na tak rozległej powierzchni jest niezwykle trudne. Marynarz jednak, jak poinformowali jego koledzy, najpewniej miał na sobie pomarańczowy kombinezon i kamizelkę. Prawdopodobieństwo wyłowienia go wzrokiem było więc większe, ale szanse, że po tak długim czasie w morzu będzie jeszcze żywy, są minimalne – przyznaje kmdr ppor. Braszak. Temperatura Bałtyku oscylowała dziś wokół czterech, pięciu stopni Celsjusza. – W takich warunkach śmiertelne wychłodzenie następuje zwykle po 90 minutach. Kombinezon może oczywiście spowolnić ten proces, ale nie mamy pewności, jakiego typu strój miał akurat na sobie marynarz w chwili wypadku – zaznacza kmdr ppor. Braszak.

Śmigłowiec zakończył poszukiwania w momencie, kiedy zaczęło brakować mu paliwa. Nieco później decyzję o powrocie do portu podjęła też załoga ze statku SAR. Rozbitka nie udało się odnaleźć.

Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej to jedyna w Polsce formacja zdolna prowadzić z powietrza akcje ratownicze i poszukiwawcze na Bałtyku. Jej śmigłowce pełnią całodobowe dyżury w Gdyni oraz Darłowie. W razie potrzeby wspomagane są przez samolot Bryza z bazy w Siemirowicach. – Dzisiejsza akcja była dla nas pierwszą w tym roku. W ubiegłym przeprowadziliśmy ich łącznie 21 – informuje kmdr ppor. Braszak.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Nowe Abramsy do szkolenia
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Bezpieczeństwo to priorytet
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
PFM bez tajemnic
Nowe brygady i inwestycje WP
Wózki na Leopardy
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Saperzy z dronami
Gala MMA coraz bliżej
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
New Line of Financing
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Oko na Bałtyk
Together on the Front Line and Beyond
Piekło „Pługa”
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Siła współpracy
Zagrzmiały K9 Thunder
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
„Delty” w komplecie
Szlify pod lodem
Tankowanie w przestworzach
Kosmiczny nadzór
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
SAFE kością niezgody
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Prezydenckie weto dla SAFE
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Przecieranie szlaków
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Nowa ścieżka finansowania
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
System San z koreańskimi elementami
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Łask z amerykańską akredytacją
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Nie ma nudy
Krok przed wrogiem
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Zacięta walka o medale pod siatką
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Lekowa tarcza państwa
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Koniec olimpijskich zmagań
Nie pozwala spocząć na laurach
ORP „Wodnik” zimową porą
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO