moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ostatni zjazd kresowych żołnierzy Armii Krajowej

Została nas garstka, mamy po 90 i więcej lat, nie mamy już sił. Odchodzimy. Dlatego to ostatnie takie spotkanie – mówią dawni członkowie Armii Krajowej, którzy dotychczas co roku zbierali się w Międzyzdrojach. Właśnie trwa ich jubileuszowy i zarazem pożegnalny XXXV Zjazd Kresowych Żołnierzy Światowego Związku Żołnierzy AK.


Tym razem na spotkanie na wyspie Wolin, które rozpoczęło się we wtorek, przyjechało tylko kilkunastu dawnych żołnierzy Armii Krajowej. Wśród nich Danuta Szyksznian ps. „Sarenka”, major. W grudniu 1939 roku złożyła przysięgę przed kpt. Bolesławem Zagórnym ps. „Jan” i – mając zaledwie 14 lat – została łączniczką Okręgu Wilno AK.

Dzień przed rozpoczęciem zjazdu „Sarenka” odebrała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości RP, działalność kombatancką i społeczną”. – To podziękowanie za to, co pani robiła dla Polski, dla bliźnich i rodaków w różnych miejscach Polski i świata, tam gdzie życie panią rzuciło, gdzie historia walki o wolną Polskę wyznaczała następne daty pani życia – mówił Adan Kwiatkowski, szef gabinetu prezydenta RP, wręczając jej odznaczenie w imieniu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP.

Byli kresowi żołnierze AK w PRL spotykali się nielegalnie. 35 lat temu zaczęli się zbierać, a od ćwierć wieku – po powstaniu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej – odbywają zjazdy w tym samym mieście nad Bałtykiem. Co roku zaczynają je nabożeństwem w kościele pw. św. Piotra Apostoła. – Tak długo byliście „pod ziemią”, do 1981 roku. Międzyzdroje odważnie przyjęły was na modlitwie przed 25 laty – przypomniał we wtorek w swym kazaniu ks. Marian Wittlieb.


Proboszcz parafii odprawił mszę „za żyjących, zmarłych i poległych”. – Kochani żołnierze. Kiedy teraz obumieracie, wy – ziarna wojennego zasiewu, niosę wam pociechę: plon obfity waszego wzrastania zbiorą kolejne pokolenia Polaków – podkreślał ks. Marian Wittlieb. I zakończył: – Szczęść wam Boże w drodze do nieba. I w niebie. Szczęść Boże.

Każdy kolejny zjazd odbywają bowiem w coraz bardziej okrojonym gronie. Postanowili, że ten – w sumie już 35. – będzie ostatni. – Odchodzimy przecież. Przyjeżdżało nas tutaj po 600 do tysiąca osób. A dziś jest nas garstka – mówi portalowi Polska-zbrojna.pl Danuta Szyksznian.– To była piękna armia, przepiękne dziewczyny i dorodni chłopcy. A dzisiaj? Ale odchodząc, jesteśmy radośni. Jeśli się przejdzie piekło przez ziemię, człowiek wie, co to jest szczęście, prawda? – dodaje łączniczka.

Na ten pożegnalny Zjazd Kresowych Żołnierzy Armii Krajowej mieszkańcy Międzyzdrojów przygotowali kombatantom uroczystość – odsłonięcie pomnika. Złożony jest z trzech krzyży, które symbolizują walki AK w rejonie Wileńszczyzny, Wołynia i Lwowa. „Kresowym Żołnierzom Armii Krajowej, którzy, rozrzuceni po świecie, w Międzyzdrojach znaleźli swoją Małą Ojczyznę. Wśród grona przyjaciół, w okruchach wspomnień, pozostali wierni młodzieńczym ideałom obrońców Ziem Kresowych i kresowym korzeniom” – brzmi napis na pomnikowej tablicy.


– Marzyłam o tych krzyżach w Międzyzdrojach – cieszy się Danuta Szyksznian. – 35 lat żołnierze, wygnani z ziemi wileńskiej, osiedlali się tutaj. Na walizkach czekaliśmy na powrót. Nie doczekaliśmy się. Tych 25 lat spotkań w Międzyzdrojach to kawał czasu. Jeszcze parę lat temu byłam podlotkiem pod 90., dziś jestem już nastolatką – żartuje przez łzy. Dowcipem oswaja fakt, że nie będzie już zebrań żołnierzy – kresowiaków.

– Te spotkania dawały nam możliwość dzielenia się emocjami. Jak coś tragicznego przeżywa się razem, to ludzi wiąże – zauważa Zbigniew Piasecki ps. „Różycki” i „Czekolada”, powstaniec warszawski z Szarych Szeregów, a potem żołnierz 72 Pułku Piechoty. – Nasze spotkania są takie rodzinne. Szczególnie teraz. Biologia robi swoje i niewielu nas zostało. Tym bardziej każde takie spotkanie sprawia wiele radości. Łączy nas nie tylko znajomość, ale i idea. I przeżycia. Często różne, ale zawsze niebezpieczne. Wracamy do tych wspomnień. Nie można się ich pozbyć... – tłumaczy, dlaczego zjazdy były dla nich takie ważne. Sam jednak skończył już 90 lat i za rok do Międzyzdrojów mógłby już nie przyjechać. – Na takie zjazdy sił już nie starcza. Nie ma energii. Ale broni nie składam, tak jak nie składałem w czasie powstania! Wierzę, że się jeszcze będziemy jakoś spotykać, choćby w domach – mówi.

Po uroczystościach w kościele żołnierze AK spotkali się w Międzynarodowym Domu Kultury z władzami samorządowymi, wzięli udział w akademii i wysłuchali koncertu. A w środę będą opowiadać uczniom okolicznych szkół o swoich przeżyciach.


Film inspirowany XXXV (ostatnim) Zjazdem Żołnierzy Kresowych Armii Krajowej. Projekt: Centrum Dialogu Przełomy MNS, autor projektu: Agnieszka Kuchcińska-Kurcz, koordynator nagrań: Aneta Popławska-Suś, montaż: Adam Barwiński. W nagraniach uczestniczyli uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół nr 4 im. Armii Krajowej w Szczecinie.

Młodzież zaś przygotowała im niespodziankę – film, który nakręcili dzięki pomocy Centrum Dialogów „Przełomy” – oddziału Muzeum Narodowego w Szczecinie. – Kiedy usłyszeliśmy o ostatnim zjeździe AK, zabrzmiało to przejmująco – opowiada Agnieszka Kuchcińska-Kurcz, kierownik Centrum. – Uznaliśmy więc, że trzeba zrobić o nich film. Powstał trochę na naszym sprzęcie, trochę na telefonach komórkowych. Uczniowie Zespołu Szkół nr IV im. Armii Krajowej odwiedzali domy żołnierzy AK i tak powstał ten sześciominutowy dokument, który jest nie tyle zapisem historii, ile emocji – dodaje.

Film o żołnierzach AK będzie dostępny w Centrum Dialogu „Przełomy”, a także w internecie.

Marcin Górka

autor zdjęć: MGPR

dodaj komentarz

komentarze


Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
„Horyzont” przedłużony
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Walka w dwóch światach
Polsko-fiński dron saperski
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Unex znaczy wszechstronny
Pomerania Has Potential
„Zielona lista” już za miesiąc
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Od mikrodronów po daleki zasięg
Prezydencka wizyta na MSPO
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Autonomia w kosmosie
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Battalions of the Future
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Polska bliżej Turcji
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Karaluch pokazał się na MSPO
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Wspólne zakupy z SAFE
San nabiera kształtów
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Naprawianie Jelcza
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Morski game changer
Flanka pod strażą
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Fachowcy od zadań specjalnych
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Koń roboczy Gladiusa
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Pomorze ma potencjał
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
PZL Mielec w planach MON-u
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Anatomia pocisku
Jak oślepić drona
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Abordaż z polskim wsparciem
Gorący lipiec PKW Łotwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Kanada – wiodący kraj MSPO
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Satelity ochronią Bałtyk?
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Z prądem i pod prąd
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Europejski debiut Iryda+ X1
Pioruny do 2030 roku
Wojskowe MMA dla terytorialsów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO