moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polsko-kanadyjski szturm na Dębę

Ćwiczą konstruowanie i wykrywanie ładunków wybuchowych. Na różne sposoby desantują się ze śmigłowca i wykonują skoki spadochronowe. 150 polskich i kanadyjskich zwiadowców szkoli się na poligonie w Nowej Dębie. Trening „Maple Detachment” potrwa do piątku. Żołnierzy czekają jeszcze zajęcia na strzelnicy.



Na Podkarpaciu żołnierze zameldowali się w ubiegłym tygodniu. Na ćwiczenie „Maple Detachment 15” do Nowej Dęby przyjechało ponad stu zwiadowców z kompanii rozpoznawczej 25 Batalionu Dowodzenia 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz pięćdziesięcioosobowy pododdział 3 batalionu z 22 królewskiego pułku z Quebecu. – To wymagające szkolenie. Dzięki niemu żołnierze uczą się współpracy w międzynarodowym środowisku i poznają różne techniki walki – mówi ppłk Sławomir Sołtysiak, dowódca 25 Batalionu.

Polscy i kanadyjscy zwiadowcy szkolenie rozpoczęli od zajęć ogniowych. Strzelali indywidualnie do celów stałych, ruchomych i ukazujących się. – Sprawdziliśmy ich umiejętności także, gdy byli zmęczeni, podczas strzelania sytuacyjnego w dzień i w nocy – przyznaje kpt. Zbigniew Krupa, dowódca kompanii rozpoznawczej 25 Batalionu Dowodzenia. – Żołnierze wykonywali zadania w polsko-kanadyjskich grupach. Musieli przebiec 2,5kilometra, niosąc zasobnik ważący około 80 kilogramów. Następnie organizowali zasadzkę i strzelali do celów ukazujących się na czterech rubieżach – opowiada dowódca kompanii. Wszystko to wojskowi musieli wykonać w ciągu 25 minut i przy użyciu ograniczonej liczby amunicji.

Żołnierze uczestniczyli także w zajęciach inżynieryjno-saperskich. Uczyli się wykrywania improwizowanych ładunków wybuchowych, przygotowywali się do niszczenia konstrukcji stalowych, drewnianych i żelbetonowych. – Najpierw wykonywali obliczenia i używali środków pozoracji. Później te same czynności wykonywali już z użyciem ładunków wybuchowych – mówi jeden z kawalerzystów.


To jednak nie wszystko. Polacy i Kanadyjczycy podczas zajęć budowali miny pułapki i uczyli się, jak postępować, gdy zetkną się z improwizowanymi ładunkami wybuchowymi naciskowymi i naciągowymi. Szkolili się także z rozpoznawania miejsc, w których takie ładunki mogą być podłożone. – Moi żołnierze, podobnie jak Kanadyjczycy, podczas służby w Iraku i Afganistanie wielokrotnie widzieli improwizowane ładunki wybuchowe. Bazując na doświadczeniach z misji, żołnierze wymieniali się uwagami i pokazywali nieco odmienne sposoby działania. To dobra okazja, by porównać swoje umiejętności i ewentualnie podpatrzyć nowe rozwiązania – mówi ppłk Sołtysiak.

Żołnierze przeszli także trening typowy dla kawalerii powietrznej. – Z wykorzystaniem śmigłowca W-3W Sokół ćwiczyli naprowadzanie statku powietrznego do lądowania, podbieranie oraz desantowanie z przyziemienia oraz z użyciem grubej liny – opisuje kpt. Tomasz Pierzak, rzecznik prasowy 25 Brygady. – Część szkolących się wykonała także skoki spadochronowe – dodaje.

Desant z pokładu Sokoła przeprowadzili Polacy, a także Kanadyjczycy, którzy w swoim kraju ukończyli kurs podstawowy skoczka spadochronowego, a w Polsce przeszli kurs doskonalący. Żołnierze skakali z różnymi typami spadochronów: Ad-95, Ad-2000 oraz Falcon 265.

To nie pierwsze polsko-kanadyjskie szkolenie. Żołnierze spotkali się we wrześniu tego roku na ćwiczeniach w Bieszczadach. Wówczas na poligonie w Trzciańcu trenowali zasady działania w górach i w terenie zurbanizowanym. Desantowali się także na lądowisku w Arłamowie.

Ostatnie dni w Nowej Dębie szturmani spędzą na strzelnicach. Będą także współpracować ze zwiadowcami z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Trening zakończy się w piątek. Kolejne szkolenie z żołnierzami z Kanady 25 Brygada zorganizuje w przyszłym roku.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: st.chor.mar. Arkadiusz Dwulatek/CC DORSZ

dodaj komentarz

komentarze


Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Flanka pod strażą
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
„Nieustraszony orzeł”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Siła lądówki
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Krok w krok za Jastrzębiami
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Technologie druku 3D dla wojska
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Orlik z nowymi możliwościami
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Autonomia w kosmosie
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Abordaż z polskim wsparciem
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Prezydencka wizyta na MSPO
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Battalions of the Future
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
„Horyzont” przedłużony
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Wyróżnienia dla najlepszych
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Tajfun doda pewności
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Gorący lipiec PKW Łotwa
Od mikrodronów po daleki zasięg
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polska broń z SAFE
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Z prądem i pod prąd
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
PZL Mielec w planach MON-u
Gotowi na wszystko
Polska z tarczą
Robot z Piorunami w Kielcach
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO