Szefowie resortów obrony narodowej oraz sportu i turystyki zawarli umowę w sprawie promocji sportu. Przed złożeniem podpisów wręczyli nagrody najlepszym sportowcom w mundurach w 2013 roku.
Uroczyste podsumowanie działalności sportowej w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem ministrów Tomasza Siemoniaka i Andrzeja Biernata odbyło się 7 kwietnia 2014 roku w Centrum Konferencyjnym Wojska Polskiego w Warszawie. Podczas tegorocznej Gali Sportu Wojskowego, po siedmioletniej przerwie, powrócono do nagradzania na jednej imprezie najlepszych, według Oddziału Wychowania Fizycznego i Sportu Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, sportowców w sporcie powszechnym i wyczynowym oraz laureatów plebiscytu sportowego. Przypomnijmy, że w latach 1977–2006 najlepszych wojskowych sportowców wybierali czytelnicy gazety codziennej Wojska Polskiego, a potem tygodnika „Polska Zbrojna”. W 2013 roku portal polska-zbrojna.pl reaktywował plebiscyt.
Zacieśnianie więzów
Minister Tomasz Siemoniak, gratulując wojskowym sportowcom sukcesów, podziękował im: „Promując Polskę, promując polski sport, promujecie polski mundur”. Minister przyznał również, że na pikniku z okazji Święta Wojska Polskiego przekonał się, jak wielką sympatią sportowcy żołnierze cieszą się w społeczeństwie. „To też ma znaczenie, bo chcemy, aby do wojska przychodzili najlepsi. Kiedy ludzie widzą was, mistrzów, wiedzą, że w polskim wojsku są najlepsi”, stwierdził minister. Podkreślił również, że niektóre dyscypliny sportu są w szczególny sposób bliskie armii i właśnie na nie resort obrony chciałby postawić – budować bazę, szukać trenerów i wyłaniać najlepszych zawodników.
Tomasz Siemoniak nie ukrywał, że w zdobywaniu medali może pomóc podpisane z ministrem Biernatem porozumienie. „Ono sygnalizuje wsparcie ministra sportu i turystyki oraz to, że w wojsku chcemy zdobywać jeszcze więcej medali, odnosić więcej sukcesów i jesteśmy gotowi różne rzeczy w tym kierunku robić”, powiedział o podpisanym dokumencie szef resortu obrony. Minister sportu i turystyki podkreślił z kolei, że porozumienie podsumowuje dotychczasową działalność i jest „dopiero zwiastunem tej prawdziwej współpracy i korelacji szkolenia sportowego, cywilnego oraz wojskowego”.
„Sport w strukturach wojskowych zawsze był ważny. Trzeba pamiętać o starszych medalistach wywodzących się z armii polskiej. Czas wrócić do tych dobrych obyczajów, aby w wojsku byli ci najlepsi, żeby później zdobywali dla Polski i dla wojska złote medale olimpijskie i mistrzostw świata czy Europy”, przyznał minister Biernat. „Praktycznie na całym świecie, a w Europie szczególnie, zwłaszcza w takich krajach, jak Austria, Włochy, Francja czy Niemcy, sportowcy są w strukturach wojskowych. Są żołnierzami i uprawiają sporty, które są związane z wojskiem. Zresztą u nas do niedawna też tak było”, przypomniał szef resortu sportu i turystyki. Minister Biernat wyraził też nadzieję, że podpisane porozumienie przełamie pewne blokady, które do niedawna były pomiędzy obydwoma resortami.
Sztabowe wyróżnienia
Na Gali Sportu Wojskowego nagrodę dla najlepszego sportowca wyczynowego w 2013 roku odebrał st. szer. Błażej Brzeziński. Lekkoatleta z wrocławskiego Wojskowego Zespołu Sportowego przywiózł z wojskowych czempionatów w biegach przełajowych i maratonie aż cztery medale. Na mistrzostwach przełajowych w Serbii stanął na najwyższym stopniu podium za zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej i na najniższym za zajęcie trzeciego miejsca w rywalizacji indywidualnej. W maratonie w Surinamie zdobył tytuł mistrzowski w drużynie i wicemistrzowski w rywalizacji indywidualnej. „Jestem bardzo zaskoczony, bo wygrać Galę Sportu Wojskowego jest z pewnością dla mnie nie lada wyczynem. Przecież w Wojsku Polskim mamy znakomitych sportowców”, mówił uradowany zwycięzca. „Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia”. Przełajowiec i maratończyk w wojskowym rankingu wyprzedził wicemistrza świata w rzucie dyskiem st. kpr. Piotra Małachowskiego i wojskowego mistrza świata w dżudo st. szer. Kacpra Larema. Pozostałe miejsca w czołowej dziesiątce najlepszych zawodników w sporcie wyczynowym zajęli: czwarte – st. mar. Katarzyna Tylińska, piąte – mat Jacek Śliwiński, szóste – kpt. Monika Sadowy-Naumienia, siódme – st. szer. Mateusz Polaczyk, ósme – kpr. Krystyna Pałka, dziewiąte – szer. Olga Kalendarova-Ochal i dziesiąte – st. szer. Krzysztof Mikołajczak.
Podczas gali tradycyjnie dziesięć równorzędnych wyróżnień otrzymali mistrzowie Wojska Polskiego w różnych dyscyplinach sportu (ppłk Rafał Bieniek, sierż. Mariusz Borychowski, chor. Maciej Daszuta, kpr. Adam Marcinkowski, st. chor. Zbigniew Murawski, bsm. Jacek Nowak, szer. Piotr Sajdak, chor. Marta Szenk, st. szer. Łukasz Szostak i kpt. Artur Zyśk), a po raz trzeci z rzędu nagrodę za zwycięstwo w całorocznej rywalizacji sportowej w naszej armii odebrał przedstawiciel reprezentacji wojsk lądowych nr 1 (żołnierze z 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej). Drugie miejsce we współzawodnictwie zajęły wojska lądowe nr 2 (żołnierze 12 Dywizji Zmechanizowanej), a trzecie siły powietrzne.
Oprócz sportowców na gali wyróżniono również najlepszych szkoleniowców oraz organizatorów sportu powszechnego i wyczynowego. Nagrody otrzymali: mjr Henryk Deliński, płk Mirosław Doliński, mł. chor. Grzegorz Gajdus, kmdr ppor. rez. Jerzy Gołąbek, ppłk Leszek Korszun i mjr Sebastian Krasoń. Wyróżnienie za szczególne zaangażowanie w organizację imprez sportu powszechnego odebrał gen. bryg. Wiesław Grudziński, dowódca Garnizonu Warszawa. Nagrodzono również płk. Dariusza Jaraszka, komendanta Wojskowego Ośrodka Szkoleniowo-Kondycyjnego w Zakopanem, za najlepiej zorganizowaną imprezę sportu powszechnego w 2013 roku.
Plebiscytowe laury
W tym roku czytelnicy portalu polska-zbrojna.pl w internetowym głosowaniu wybierali sportowca roku i mistrza sportu powszechnego. W pierwszej kategorii triumfowali wioślarze z Wojskowego Zespołu Sportowego w Bydgoszczy: st. szer. Krystian Aranowski, st. szer. Rafał Hejmej, st. szer. Piotr Juszczak, st. szer. Michał Szpakowski i st. szer. Daniel Trojanowski. Wszyscy pływają w reprezentacyjnej ósemce ze sternikiem. W zeszłym roku wywalczyli tytuł wicemistrzów Europy oraz czwarte miejsce w mistrzostwach świata. W plebiscytowym „wyścigu” wioślarze wyprzedzili dwoje żołnierzy z wrocławskiego WZS: wicemistrza świata w rzucie dyskiem st. kpr. Piotra Małachowskiego i dwukrotną wicemistrzynię Europy w strzelectwie (indywidualnie i drużynowo w konkurencji karabin 3x20, 300 m) st. szer. Karolinę Kowalczyk.
Mistrzem sportu powszechnego został st. szer. Łukasz Szostak z 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej – mistrz Wojska Polskiego w strzelaniu z kbk AK, który na co dzień jest kierowcą w 7 Kresowym Batalionie Saperów w Krośnie Odrzańskim. „Jestem bardzo zadowolony i mile zaskoczony, że akurat to ja zostałem wybrany najlepszym sportowcem w sporcie powszechnym. Dziękuję przede wszystkim internautom”, mówił zadowolony i wzruszony strzelec.
W pozostałych kategoriach plebiscytu laureatów wybrała kapituła. Nagrodę specjalną za wybitne osiągnięcia dla rozwoju i promocji wojskowego sportu otrzymał gen. broni w st. spocz. Lech Konopka. Generał trzecią kadencję jest prezesem Wojskowej Federacji Sportu i Wojskowego Klubu Sportowego Grunwald Poznań. Tytuł Nadziei Sportu Wojskowego 2013 przyznano 19-letniej Klaudii Breś – zawodniczce z Cywilno-Wojskowego Związku Sportowego „Zawisza”, specjalizującej się w strzelaniu z pistoletu pneumatycznego. Trenerem roku 2013 został z kolei kmdr ppor. rez. Jerzy Gołąbek – szkoleniowiec pięcioboistów morskich z Wojskowego Zespołu Sportowego z Gdyni. Jego podopieczni na wojskowych mistrzostwach świata w Rio de Janeiro wywalczyli złoty medal w klasyfikacji drużynowej i ustanowili nowy rekord świata.
Podczas Gali Sportu Wojskowego swoją nagrodę – Herkulesa Roku wręczyła również Wojskowa Federacja Sportu. Otrzymał ją ppłk w st. spocz. Stanisław Pawłowski. „Skończyłem 71 lat i myślałem, że już o mnie zapomnieli. Mam wielką satysfakcję, że po tylu latach ktoś mnie docenił. Całe życie sport stawiałem na pierwszym miejscu”, przyznał uradowany laureat, który przez 12 lat pracował w Wojskowym Klubie Sportowym „Śląsk”, a od 2001 roku jest dyrektorem i wiceprezesem Wojskowego Towarzystwa Tenisowego.
autor zdjęć: Jacek Szustakowski
