moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nocny lot po serce

Z Krakowa do Warszawy i z powrotem. W międzyczasie zabieg pobrania narządów od zmarłego dawcy. Czas – niespełna dziewięć godzin – wojskowi piloci z 8 Bazy Lotnictwa Transportowego po raz kolejny nieodpłatnie transportowali organy do przeszczepu w ramach „Akcji Serce”.

Wezwanie przyszło w środku nocy. O godzinie 3.39 samolot CASA C-295M należący do 8 Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie poderwał się z miejscowego lotniska i skierował w stronę Warszawy. Na pokładzie, oprócz żołnierzy, znajdowali się specjaliści od transplantologii z Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II. Mieli pobrać serce do przeszczepu. Czekał na nie jeden z pacjentów placówki. Ostatecznie organ trafił do Krakowa krótko po 12.00.

– W tym roku z pomocy wojska korzystamy już po raz trzeci – przyznaje Irena Milaniak, koordynator transplantacyjny krakowskiego szpitala. – Robimy to w najtrudniejszych, bardzo pilnych sytuacjach. Ze względów finansowych nie korzystamy z innego transportu lotniczego – dodaje.

Wojskowy samolot po organy do przeszczepu po raz pierwszy poleciał jeszcze w połowie lat 80. Od tej pory piloci wykonali niezliczoną ilość podobnych misji – łącznie w powietrzu spędzili przeszło siedem tysięcy godzin. Od niedawna loty odbywają się w ramach „Akcji Serce”. Jest ona wynikiem umowy zawartej pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej a resortem zdrowia. – Wojskowe samoloty transportują organy za darmo – podkreśla mjr Jakub Block, zastępca rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych.

Ze strony Sił Powietrznych w „Akcji Serce” biorą udział maszyny 8 Bazy Lotnictwa Transportowego. – Kiedyś były to samoloty An-26, teraz CASY – wyjaśnia kpt. Maciej Nojek, rzecznik bazy. W każdym momencie, niezależnie od pory dnia i nocy, na sygnał do lotu oznaczonego statusem „Hospital Flight” czeka jedna załoga. – Od momentu alarmu ma ona dwie godziny na przygotowanie do misji i start – tłumaczy kpt. Nojek. Piloci z Krakowa transportowali już organy ze wszystkich stron Polski. – Lataliśmy do Warszawy, Gdańska, Wrocławia, Katowic. Bardzo często lot zahacza o kilka miast – tłumaczy kpt. Nojek.

Tym razem trasa była stosunkowo krótka, wybrała się w nią  wyjątkowo doświadczona załoga. Jej dowódcą był kpt. Jan Romanek, który po organy do przeszczepu latał jeszcze samolotem AN-26. – Na koncie mam już przeszło 20 takich misji – przyznaje. Dziś na pokładzie CASY towarzyszyli mu por. Krzysztof Kowalczuk, chor. Andrzej Kwiecień i chor. Paweł Dudek.

W „Akcji Serce” biorą też udział samoloty należące do Marynarki Wojennej.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Mirosław Cyryl Wójtowicz

dodaj komentarz

komentarze


Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Sprawdzian na Bornholmie
Kraków zaprosił weteranów
Polsko-kanadyjska współpraca
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Podziemny szpital na trudne czasy
Bez patosu o misjach
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Ochrona lasu dla obronności
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Tatuaże pod mundurem
Tu nie ma miejsca na błędy
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Przed misją w Rumunii
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Blizny, których nie widzimy
Początek wielkiej historii
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
SAFE dla Tarczy Wschód
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Ogniowy debiut polskich AH-64D
SAFE – czas kontraktów
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Pierwsze umowy z SAFE
SAFE dla marynarki
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Od cyberkursu po mundurówkę
Biało-czerwona na Monte Cassino
Syndrom Karbali
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Wypadek w PKW UNIFIL
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Symbol skupiający wiele znaczeń
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Ślady, których nie widać
Czerwieńsze będą…
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Bez zmian w emeryturach
Groźny incydent w Libanie
Adaptacja i realizm
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Równanie z „Iksem”
Generał z cienia
Marsz prawdę ci powie
Leopardy 2PL na podium
NATO i USA o Iranie
Polsko-estońska współpraca
Drony z SAFE
Roboty saperskie bez tajemnic
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Wsparcie ma znaczenie
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Specjalsi: mała, wielka siła
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Miłość od pierwszego wejrzenia

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO