Pojazdy minowania narzutowego Baobab-K zostały dostarczone do 16 Pułku Saperów z Orzysza. Informację o pierwszej partii sprzętu, nie licząc przekazanego wcześniej pojazdu testowego, podał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. „Modernizacja Wojska Polskiego w oparciu o polski przemysł zbrojeniowy to jeden z naszych priorytetów” – podkreśla szef MON-u.
„Do 16 Pułku Saperów dotarły nowoczesne pojazdy minowania narzutowego Baobab-K, które zwiększą zdolności wojsk inżynieryjnych” – napisał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w mediach społecznościowych. „To dobry i sprawdzony produkt Huty Stalowa Wola. Modernizacja Wojska Polskiego w oparciu o polski przemysł to jeden z naszych priorytetów” – dodał minister obrony narodowej.
Zbudowany na bazie Jelcza Baobab-K układa pole minowe, jadąc z prędkością 5–25 km/h, a miny są wystrzeliwane z sześciu wyrzutni na odległość maksymalnie 90 m. Pojazd jest przeznaczony do ustawiania zapór minowych o różnych wielkościach, gęstościach minowania i czasach samolikwidacji. Proces układania pola minowego jest w pełni zautomatyzowany. Obrót i wysuwanie platform z wyrzutniami miotającymi miny odbywają się automatycznie ze stanowiska sterowania, co pozwala na szybkie przejście z trybu transportowego do trybu bojowego i odwrotnie. W trybie automatycznym komputer przelicza prędkość pojazdu oraz ustawienia wyrzutni i dostosowuje częstotliwość odpalania min podczas jazdy, aby zapewnić ich prawidłowe rozmieszczenie na polu minowym. Parametry pól minowych oraz współrzędne ich narożników są rejestrowane na mapach cyfrowych i wyświetlane na ekranie komputera. Wszystkie dane można przesyłać drogą radiową na wyższy poziom dowodzenia. Pojazd umożliwia układanie pól minowych po obu stronach i pojazdu oraz do tyłu. W razie potrzeby można również skorzystać z trybu ręcznego.
W 2023 roku Agencja Uzbrojenia podpisała wartą 510 mln zł brutto umowę z Polską Grupą Zbrojeniową i Hutą Stalowa Wola na 24 pojazdów Baobab-K (na podwoziu kołowym) z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Dostawy przewidziano na lata 2026–2028. W grudniu ubiegłego roku wojsko zamówiło także pojazdy w wersji gąsienicowej (Baobab-G). Z kolei w maju tego roku Agencja Uzbrojenia podpisała aneks do umowy sprzed trzech lat, na którego podstawie wojsko ma otrzymać kilkanaście dodatkowych Baobabów-K. Zamówienie jest finansowane ze środków z programu SAFE.
autor zdjęć: 16 psap

komentarze