moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sprawdzian dla zawiszaków

Prowadzenie obrony, kierowanie ogniem i przemieszczanie kolumn pojazdów – to główne założenia manewrów „Dzielny Jenot ‘26”. W Orzyszu ćwiczą żołnierze z praktycznie wszystkich pododdziałów 15 Brygady Zmechanizowanej. Załogi K2 i Borsuków, artylerzyści, saperzy i logistycy przygotowują się do „Dzielnego Dzika”, największych tegorocznych ćwiczeń 16 Dywizji Zmechanizowanej.

„Dzielny Jenot ‘26” to tygodniowe ćwiczenia 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej odbywające się na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz. Zawiszacy przygotowywali się do tych manewrów od kilku miesięcy, biorąc wcześniej udział w ćwiczeniach dowódczo-sztabowych „Rozsądny Jenot ‘26”, wspomaganych komputerowo z wykorzystaniem systemu JCATS (Joint Conflict and Tactical Simulation). To interaktywny, wielopoziomowy symulator, który pozwala odzwierciedlać działania wojsk do najniższych szczebli w zakresie pełnego spektrum działań kinetycznych i nie kinetycznych.

Po „Rozsądnym Jenocie” przyszła pora na „Rozsądnego Dzika”, czyli analogiczne ćwiczenia dowódczo-sztabowe, ale na poziomie całej 16 Dywizji Zmechanizowanej. Od poniedziałku w ramach „Dzielnego Jenota” giżycka brygada przeprowadza ćwiczenia taktyczne z wojskami, gdzie dowództwo i sztab koordynują faktyczne działania pododdziałów bojowych na poligonie.

REKLAMA

– Celem jest sprawdzenie dowództwa brygady i dowództw batalionów oraz dywizjonów w przygotowaniu i prowadzeniu działań bojowych. Głównym ćwiczącym jest 2 batalion zmechanizowany, wspierany przez 1 batalion zmechanizowany, batalion logistyczny i kompanię rozpoznawczą – mówi kpt. Małgorzata Misiukiewicz, rzecznik prasowy 15 BZ. Jak dodaje, „Dzielny Jenot ‘26” to także sprawdzian dla batalionu dowodzenia, 2 batalionu czołgów, dywizjonu artylerii samobieżnej, 1 batalionu saperów czy dywizjonu przeciwlotniczego.

Manewry obejmują prowadzenie obrony w dzień i w nocy, kierowanie ogniem (m.in. z czołgów K2 Black Panther i BWP Borsuk) oraz realizację wsparcia ogniowego według procedury Call for Fire. Rozgrywane scenariusze obejmują również zdarzenia CBRN (zagrożenia chemiczne, biologiczne, radiologiczne, nuklearne) i związane z medycyną pola walki. Kpt. Misiukiewicz podkreśla, że „Dzielny Jenot” to ważny sprawdzian dla wszystkich żołnierzy: czołgistów, artylerzystów, rozpoznania, pododdziałów zmechanizowanych, ale także logistyków czy łącznościowców. – W części ogniowej, w działaniach obejmujących zwalczanie przeciwnika, pierwszoplanową rolę odgrywa mój batalion – mówi ppłk Mariusz Wojtczyk, dowódca 2 bz. Podkreśla jednocześnie duże znaczenie batalionu logistycznego. – To na logistykach spoczywa odpowiedzialność za odtworzenie batalionów ogólnowojskowych po wyjściu z walki. Ich działania obejmują m.in. zabezpieczenie techniczne, materiałowe, medyczne, uzupełnienie stanów osobowych – wymienia oficer.

Ppłk Wojtczyk chwali też załogi czołgów K2 i bojowych wozów piechoty Borsuk, które prowadziły strzelanie bojowe w dzień i w nocy. – Żołnierze z nowym sprzętem osiągnęli bardzo dobre wyniki, trafiając w cele ze skutecznością na poziomie ok. 90 proc. – podaje dowódca 2 bz. – Załogi K2 i Borsuków pokazały, że choć dopiero od niedawna służą na tym sprzęcie, to znają go już na tyle dobrze, że mogą skutecznie wykorzystywać ich zdolności bojowe i nowoczesny system kierowania ogniem na polu walki – dodaje oficer. Przypomina, że pierwsze czołgi K2 trafiły do giżyckiej brygady w maju 2025 roku, a BWP Borsuk weszły do wyposażenia 1 Batalionu Zmechanizowanego Szwoleżerów Mazowieckich zaledwie pół roku temu.

Istotnym elementem „Dzielnego Jenota” jest ćwiczenie zakładające przemieszczenie się kolumn pojazdów i zajęcie rejonu wyjściowego oraz przygotowanie się do odtworzenia zdolności bojowej. Manewry na zamkniętym poligonie odbywają się jednak na znacznie zmniejszonym dystansie.

– Pododdziały przemieszczają się od rejonu obrony do rejonu odtworzenia zdolności bojowej maksymalnie o kilka kilometrów. Pojazdy nie muszą wykorzystywać do tego celu dróg publicznych, tylko sporadycznie przejeżdżają przez taką drogę, jeżeli przecina ona rejony OSPWL Orzysz – tłumaczy ppłk Wojtczyk. W czerwcu sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej, ponieważ w ramach dywizyjnych manewrów „Dzielny Dzik” pododdziały z Orzysza i okolic będą miały do przebycia drogami publicznymi około 130 km, ćwicząc odtwarzanie zdolności bojowej w Muszakach pod Nidzicą.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: szer. Hanna Witkowska/ 15 BZ

dodaj komentarz

komentarze


Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
NATO rozkłada lotniczy parasol
Hegseth odznaczył polskiego generała
Równanie z „Iksem”
Latający dron – broń na okręty podwodne
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
K9, ognia!
Koszykarskie widowisko
Ślady, których nie widać
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Bez zmian w emeryturach
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Polski wkład w operację „Overlord”
Husarze dla mieszkańców Polski
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Śmierć w sercu Azji
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Marsz prawdę ci powie
DIANA szansą dla polskich innowacji
Oswoić „latający komputer”
Groźny incydent w Libanie
Natowskie manewry na Bałtyku
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Wsparcie ma znaczenie
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Polsko-kanadyjska współpraca
Bałtyk, wspólna sprawa
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Studia z obrony granic
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Kraków zaprosił weteranów
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
F-35 zmienia wszystko
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Lotnisko w zanadrzu
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Czerwieńsze będą…
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Sojusz kontra drony
Biało-czerwona na Monte Cassino
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Wielka gra na ukraińskim froncie
Generał z cienia
Nowa baza US Army w Polsce?
Co dalej z orderem Zełenskiego?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO